Dwa razy by mnie dzisiaj zdmuchnęło - i to nie były TIR-y :-). Trzymajcie mocno kierownice i uważajcie na siebie. A kto chce poznać tajniki bezpiecznej i efektywnej miejskiej jazdy na rowerze niech przybywa już w najbliższą sobotę, 27 kwietnia, na Plac Jagiellończyka. Naprawdę warto!
Preferuję wyłącznie jazdę OUTDOOR. Żadnych trenażerów :-). Od 1994 roku jeżdżę na rowerach trekingowych (Wagant, Giant, Bocas), a od 2008 roku na rowerach MTB (Cube, Trek). Zaś od 2020 roku uczę się Treka Domane SL4, który teraz będzie rowerem do wygodnego pokonywania długich dystansów. I pamiętajcie, nie ma złej pogody na rower a są tylko źle ubrani rowerzyści ;-). Rowerpower!