INFO

avatar Ten blog rowerowy prowadzi MARECKY z miasta Elbląg. Mam przejechane od 1995r. 284.763 kilometry, czyli właśnie po raz siódmy okrążyłem równik :-). Pomykam po drogach i dróżkach z prędkością 20.88 km/h i tak jest OK.
Więcej o mnie.

MOJA STRONA INTERNETOWA

marecki.home.pl

KATALOG ŻUŁAWSKICH DOMÓW PODCIENIOWYCH

DOMY PODCIENIOWE Z XVIII/XIX w.

MOJE GALERIE

FOTOSIK (do 30.04.2023)



baton rowerowy bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl 2008 button stats bikestats.pl

ARCHIWUM BLOGA

Dane wyjazdu:
75.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:48.00 km/h
Temperatura:22.0
Podjazdy: m
Rower:

Standard

Poniedziałek, 31 sierpnia 2009 · | Komentarze 7

Oj działo się tego ostatniego dnia sierpnia. Ale po kolei.

Najpierw był krótki wyścig z rowerzystą, który rzucił mi wyzwanie. Nie udało mu się - miał za małą korbę :-).

Potem było mniej zabawnie - jadąc z Dareckim na przejeździe rowerowym pacjent w Renault Clio wymusił na nas pierwszeństwo.Ostre hamowanie zapobiegło dramatowi.

Poniżej unikatowa fotka z krótkiego pościgu za olewającym PoRD kierowcą blachosmroda:
LEŚNY DZIADEK w CLIO © MARECKY


Następny był palant w TIR-ze, który również wymusił na mnie pierwszeństwo. Tutaj spotkanie zakończyło się sympatycznie wystawionym środkowym palcem, bo co ja mogę mu więcej zrobić.

A na koniec tego ciekawego dnia zobaczyłem skuter jadący, fakt że powoli, po ścieżce rowerowej. Wyprzedziłem go, poprosiłem aby się uśmiechnął i cyknąłem mu pamiątkową fotkę. A co, niech ma, chociaż uśmiechnął się tak jakoś krzywo ;-).Rejestracja wskazuje, że to mieszkaniec Braniewa. Tam najwyraźniej takie zachowanie uchodzi i nie budzi zdziwienia.
SKUTER na DRODZE ROWEROWEJ © MARECKY


Zmęczyłem się dzisiaj psychicznie.



Komentarze
MARECKY
| 17:02 czwartek, 15 września 2011 | linkuj A to ciekawe? Może jakiś link do podstawy prawnej tego twierdzenia.
Anonimowy tchórz | 15:20 czwartek, 15 września 2011 | linkuj Nie wiem czy wiecie ale skuter (motorower) ma prawo poruszać się po ścieżce rowerowej z prędkością nie przekraczającą 30 km/h
bebok | 16:03 piątek, 25 września 2009 | linkuj Daj se więcej luzu! Coś dużo jednego dnia złowiłeś tych niefrasobliwych kierowców. Jesteś pewny, że motorowerzysta nie mógł jechać po tej ścieżce?
MARECKY
| 15:49 wtorek, 1 września 2009 | linkuj djk71: zgadza się. Aby prawdziwie wytępić należałoby jeździć z bejsbolem, wielkim gwoździem i jeszcze kilkoma przydatnymi akcesoriami :-). A i tak pewnie jacyś by się uchowali.
starszy biker: na mieście trzeba być momentami nieprawdopodobnie przewidującym.
Darecki: też mam taką nadzieję :-).
Pozdrawiam Was wszystkich.
Darecki
| 21:31 poniedziałek, 31 sierpnia 2009 | linkuj "leśny dziadek" po wykonaniu fotki przez Mareckiego i moi bardzo serdecznym pozdrowieniu musiał mocno poplamić gaciory :-)
Starszy biker | 20:24 poniedziałek, 31 sierpnia 2009 | linkuj Leśny dziadek-ciekawy tekst,podoba mi się. Ja codziennie spotykam takie chocki, klocki drogowe. Pamiętam powiedzenie -Rowerzysta jest mały i kruchy, zaś samochód duży i twardy-My , cykliści lub jak ktoś woli, bikerzy, pamiętajmy o tym.Pozdrower
djk71
| 16:03 poniedziałek, 31 sierpnia 2009 | linkuj Masakra. Ale cóż, trzeba tępić...
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa pobie
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]