INFO

avatar Ten blog rowerowy prowadzi MARECKY z miasta Elbląg. Mam przejechane od 1995r. 318.150 kilometrów, czyli zaraz po raz ósmy okrążę równik :-). Pomykam po drogach i dróżkach z prędkością 20.87 km/h i tak jest OK.
Więcej o mnie.

MOJA STRONA INTERNETOWA

marecki.home.pl

KATALOG ŻUŁAWSKICH DOMÓW PODCIENIOWYCH

DOMY PODCIENIOWE Z XVIII/XIX w.

MOJE GALERIE

FOTOSIK (do 30.04.2023)



baton rowerowy bikestats.pl 2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl 2008 button stats bikestats.pl

ARCHIWUM BLOGA

Wpisy archiwalne w kategorii

WYCIECZKI <50

Dystans całkowity:15661.00 km (w terenie 1785.50 km; 11.40%)
Czas w ruchu:716:41
Średnia prędkość:17.62 km/h
Maksymalna prędkość:72.00 km/h
Suma podjazdów:36199 m
Maks. tętno maksymalne:185 (100 %)
Maks. tętno średnie:152 (80 %)
Suma kalorii:83434 kcal
Liczba aktywności:377
Średnio na aktywność:41.54 km i 2h 19m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
40.00 km 0.00 km teren
03:00 h 13.33 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:18.0
Podjazdy: m
Rower:BOCAS

WAKACJE Z MOSiR-BAJKI NA DOBRANOC

Wtorek, 17 sierpnia 2021 · | Komentarze 0

Trasa: ELBLĄG-Władysławowo-Janowo-Bielnik II-Kępa Rybacka-Nowakowo-ELBLĄG

MAPA

GALERIA (z opisem)






Wszystko co dobre kończy się niestety za szybko i czwarta z serii popołudniowych wycieczek rowerowych zorganizowanych w ramach akcji ,,Wakacje z MOSiR 2021” była ostatnią w te wakacje. Tym razem celem jazdy 45 osobowej grupy rowerzystek i rowerzystów były mniej znane drogi Żuław Elbląskich oraz szlak kwietników dywanowych w Elblągu przedstawiający postaci z kultowych bajek, takich jak: Reksio, Bolek i Lolek czy Koziołek Matołek.

Peleton ruszył spod liter ELBLĄG przy placu katedralnym i od początku walcząc z silnym, przeciwnym wiatrem ruszył w kierunku rzeki Nogat. Przy drodze S7 zatrzymaliśmy się w tunelu, aby przeczekać krótki, ale dość mocny opad deszczu i tam też wykonana została oryginalna fotografia startowa.
Dalsze kilometry ,,uprzyjemniał” nam już tylko wiatr, deszczowe chmury odeszły nad Wysoczyznę Elbląską i straszyły z oddali. Nowym asfaltem przez Janowo dotarliśmy do wału przeciwpowodziowego Nogatu, gdzie po chwili odpoczynku – który należał się przede wszystkim naszym najmłodszym uczestnikom – skręciliśmy w kierunku Bielnika II.

Jadąc wzdłuż Nogatu spojrzeliśmy na rzekę na wysokości kościoła w Kępkach, a potem mieliśmy już rzekę cały czas w zasięgu wzroku jadąc drogą widokową przez Kępę Rybacką. W tej miejscowości czekała na uczestników niespodzianka, bo nagle skręciliśmy z wału i do Nowakowa pojechaliśmy najmniej znanym rowerzystom wariantem. Droga gruntowa i z płyt betonowych po kilku zakrętach między polami kukurydzy doprowadziła nas do nowoczesnych budynków remizy i biblioteki w Nowakowie.

Teraz pozostało wjechać do Elbląga ulicą Mazurską i przez Park Modrzewie rozpocząć jazdę szlakiem kwietników i łąk kwietnych. Stosowną mapę przygotował Zarząd Zieleni Miejskiej w Elblągu (Bardzo dziękujemy!), którego autorstwa są też elbląskie kwietniki dywanowe przedstawiające w tym roku postaci z bajek: Jacek i Agatka, Reksio, Bolek i Lolek, Koziołek Matołek czy Szpieg z Krainy Deszczowców.

Zadaniem uczestników wycieczki było odgadnięcie poszczególnych bohaterów, co dostarczyło niemałych emocji, bo z poziomu chodnika nie było to łatwe zadanie. Kwietniki z bohaterami bajek są przy Placu Jagiellończyka i na skwerze przy ulicy Hetmańskiej (ulica Czerwonego Krzyża).
Z ulicy Hetmańskiej już tylko kilka obrotów korbami dzieliło nas od lodziarni na Placu Słowiańskim, gdzie dzięki sponsoringowi Gminy Elbląg - Piękne dzięki! - mogliśmy skosztować różnego rodzaju lodów.

Dziękuję wszystkim uczestnikom za wspólne i aktywne spędzenie czasu na świeżym powietrzu oraz za bezpieczną jazdę. Super że byliście z nami w te wakacje. Szczególne podziękowania składam Gminie Elbląg - sponsorowi lodów podczas czterech edycji popołudniowych wycieczek rowerowych oraz Zarządowi Zieleni Miejskiej w Elblągu za wsparcie merytoryczne ostatniej wycieczki.

We wrześniu zapraszam na kolejną edycję Miejskich Wycieczek Rowerowych. Ponownie wjedziemy na Wysoczyznę Elbląską, obejrzeć Wielki Kamień w Kwietniku. Szczegóły niebawem.




Kategoria WYCIECZKI <50


Dane wyjazdu:
41.00 km 3.00 km teren
02:40 h 15.38 km/h:
Maks. pr.:41.00 km/h
Temperatura:22.0
Podjazdy:192 m
Rower:BOCAS

WAKACJE Z MOSiR-ULICA KALINOWA

Wtorek, 3 sierpnia 2021 · | Komentarze 2

Trasa: ELBLĄG-Gronowo Górne-Przezmark-Sierpin-Wilkowo-Kamiennik Wielki-Stoboje-ELBLĄG

MAPA

GALERIA (z opisem)

Film dzięki uprzejmości Łukasza Jatkowskiego (LUKE_HS)






Trzecia z serii czterech popołudniowych wycieczek rowerowych zorganizowanych w ramach akcji ,,Wakacje z MOSiR 2021” zgromadziła na starcie 22 osoby. Celem jazdy grupy, która nie wystraszyła się padającego godzinę przed startem deszczu, była uliczka Kalinowa, położona na końcu Elbląga i otoczona lasami Wysoczyzny Elbląskiej.

Peleton ruszył z ronda Kaliningrad po mokrym asfalcie i rozpoczął wspinaczkę na Wysoczyznę Elbląską dobrze znanym podjazdem z Gronowa Górnego do Przezmarka. Od jakiegoś czasu położony jest na nim nowy asfalt i jedzie się wybornie. Co nie zmienia faktu, że pod górę. W naszym gronie pedałował 7 letni Piotr wraz ze swoją mamą, także ten podjazd jest do pokonania dla każdego.

Pierwszy odcinek terenowy przejechaliśmy między Sierpinem a drogą techniczną przy drodze S22. Miejscami dość piaszczysta droga po wcześniejszych opadach deszczu była dobrze przejezdna dla naszych dwukołowców.
Dalej jechaliśmy już asfaltem do węzła Dębica, potem skręciliśmy na Kamiennik Wielki, aby przed tą miejscowością skierować się na Stoboje. Tutaj zaczął się tytułowy i najmniej znany etap wycieczki.

Za Stobojami rozciągał się około 600 metrowy odcinek polnej drogi, która rzadko kiedy jest przejezdna rowerem z uwagi na głębokie koleiny, śliską glinę, błoto i wodę. Ten odcinek minęliśmy polem kukurydzy i łąką, które były w pełni przejezdne. Na przedłużeniu tego odcinka specjalnego czekała na nas już ulica Kalinowa, której ładnym asfaltem wjechaliśmy do Elbląga.

Teraz pozostało zjechać ulicą Królewiecką do skrzyżowania ze szlakiem GreenVelo w Dąbrowie, skąd przez Bażantarnię dotarliśmy na polanę z wiatami. A potem to już zostało dotrzeć drogami rowerowymi do lodziarni Kaktus na Placu Słowiańskim, gdzie dzięki sponsoringowi Gminy Elbląg - Piękne dzięki! - mogliśmy ochłodzić się lodami w różnych konfiguracjach. Ochłodzić, bo pomimo godziny 20 i rześkiego powietrza, temperatura nadal oscylowała wokół 20 stopni.

Dziękuję wszystkim uczestnikom za wspólne i aktywne spędzenie czasu na świeżym powietrzu oraz za bezpieczną jazdę. Ostatnia z popołudniowych wycieczek rowerowych w te wakacje odbędzie się 17 sierpnia. Wcześniej zaś, zapraszam 8 sierpnia na MiejskąWycieczkę Rowerową.


Kategoria WYCIECZKI <50


Dane wyjazdu:
48.00 km 3.00 km teren
03:04 h 15.65 km/h:
Maks. pr.:48.00 km/h
Temperatura:25.0
Podjazdy:169 m
Rower:BOCAS

WAKACJE Z MOSiR-JEZIORO TROYL

Wtorek, 27 lipca 2021 · | Komentarze 0

Trasa: ELBLĄG-Jagodnik-Piastowo-ELBLĄG

MAPA

GALERIA (z opisem)





Druga z serii czterech popołudniowych wycieczek rowerowych zorganizowanych w ramach akcji ,,Wakacje z MOSIR 2021” zgromadziła na starcie 28 osób. Celem jazdy grupy, która nie wystraszyła się chmur nadciągającej burzy, było urokliwe Jezioro Troyl, schowane w polodowcowej rynnie w sercu Wysoczyzny Elbląskiej.

Peleton ruszył z pętli na ulicy Ogólnej niezwykle punktualnie, bo nie było na co czekać - burza nadciągała wielkimi krokami i dobrym pomysłem było schować się przed deszczem w lesie, zamiast sterczeć na polbruku. Tak też zrobiliśmy i jak do Jagodnika dotarliśmy to burzowa chmura była już przed nami i niewielkie ślady jej aktywności było widać tylko na wilgotnym asfalcie. 

Potem droga prowadziła krótkim odcinkiem DW 504 do Piastowa, gdzie skręciliśmy w kierunku docelowego jeziora. Na jego brzegach usłyszeliśmy pomruki drugiej burzy, więc pozostało schować się w gęsty las otaczający ten akwen i ,,ścieżką konia", czyli wąskim pasem utwardzonego końskimi kopytami traktu ruszyć w kierunku Jeziora Martwego w Jeleniej Dolinie.  Lekko ponad 1 km droga dostarczyła ciekawych wrażeń, bo było wąsko, miejscami piaszczyście, a nawet chwilę pod górkę. Wsyscy dali sobie jednak radę, nawet najmłodsza uczestniczka, Wiktoria jadąca w przyczepce podczepionej do roweru jej dziadka. 

Tuż przed Jelenią Doliną rzuciliśmy okiem na duże obwałowania, sugerujące, że powstaje tutaj zbiornik retencyjny. Temat zostanie sprawdzony ;-) W samej Jeleniej Dolinie wykorzystaliśmy - chyba po raz pierwszy w życiu - tamtejszą wiatę, aby przeczekać nieco mocniejszy opad deszczu. 
Ostatnie kilometry to zjazd ulicą Fromborską na Modrzewinę, gdzie na tamtejszej zawrotce pokręciliśmy sobie ,,bączki". Czasem i dorosłym coś się należy z dawnych lat dzieciństwa :-)) A potem to już została prosta droga do lodziarni Kaktus na Placu Słowiańskim, gdzie dzięki sponsoringowi Gminy Elbląg - Piękne dzięki! -  mogliśmy ochłodzić się lodami w różnych konfiguracjach. Ochłodzić, bo pomimo godziny 20 i rześkiego powietrza po burzach, temperatura nadal przekraczała 20 stopni. 

Dziękuję wszystkim uczestnikom za wspólne i aktywne spędzenie czasu na świeżym powietrzu oraz za bezpieczną jazdę. Super, że nie wystraszyliście się burzy!  Kolejna popołudniowa wycieczka rowerowa już za tydzień,  3 sierpnia. Start o godzinie 17:00 z ronda Kaliningrad. Celem ulica Kalinowa, a meta wiadomo gdzie ;-)

Zapraszam!

Kategoria WYCIECZKI <50


Dane wyjazdu:
45.00 km 2.00 km teren
02:50 h 15.88 km/h:
Maks. pr.:40.00 km/h
Temperatura:23.0
Podjazdy:234 m
Rower:BOCAS

MWR#53 NOCKA NA ROWERZE

Niedziela, 25 lipca 2021 · | Komentarze 0

Trasa: ELBLĄG-Jagodnik-Ogrodniki-Pagórki-Łęcze-Suchacz-Nadbrzeże-Kamionek Wielki-ELBLĄG

GPS

MAPA

GALERIA (z opisem)




Były już Miejskie Wycieczki Rowerowe bardzo długie, były bardzo krótkie, ale nocnej jeszcze nie było. Spróbowaliśmy więc pokręcić korbami w warunkach całkowitej ciemności.

Pętla na ulicy Ogólnej zaczęła się zapełniać rowerzystkami i rowerzystami tuż przed godziną 20, tak że punktualnie o tej porze mogliśmy ruszyć w trasę. Celem naszej wycieczki był punkt widokowy Carla Pudora w Suchaczu (nad szkołą), gdzie dzięki uprzejmości Pani Moniki Jarkiewicz, sołtys Suchacza czekało na nas rozpalone ognisko i chłodne arbuzy.

Zanim jednak dotarliśmy do celu naszej wycieczki 50 osób opuściło Elbląg ulicą Jagodową, która wyprowadziła nas do – nomem omen – Jagodnika. Tam nastąpił pierwszy postój a potem dobrze znanymi interwałami dotarliśmy do Jeleniej Doliny. Tutaj też chwilę odpoczęliśmy, włączyliśmy nasze oświetlenie i przez Ogrodniki i Pagórki dotarliśmy do Łęcza.

Stąd już tylko piękny zjazd z postojem na Wzgórzu Klepacza, żeby przyjrzeć się oświetlonej Krynicy Morskiej, dzielił nas od Suchacza. Zjechaliśmy na poziom Zalewu Wiślanego, rzuciliśmy okiem na oświetloną budowę kanału przez Mierzeję Wiślaną i rozpoczęliśmy krótką, acz intensywną wspinaczkę na punkt widokowy Carla Pudora. Miejsce to zlokalizowane nad Szkołą Podstawową im. Kaprów Polskich w Suchaczu zyskało kilka lat temu nowy wygląd dzięki współpracy Nadleśnictwa Elbląg oraz Pani Sołtys Suchacza. I właśnie na nim czekało na nas rozpalone już ognisko nad którym niebawem zawisły różne przysmaki przywiezione przez grupę.

Biesiadowanie w tym klimatycznym miejscu razem z przemiłymi gospodarzami (poza Panią Moniką był jeszcze Pan Sylwester Jarkiewicz) mogłoby pewnie trwać do białego rana, ale że to była noc z niedzieli na poniedziałek … Tak więc po niecałej godzinie należało zająć miejsca na swoich jednośladach i ruszyć na metę do Elbląga. Przed odjazdem każda z uczestniczek i każdy z uczestników posiadający książeczkę turystyki kolarskiej PTTK otrzymał stempel poświadczający udział w Miejskiej Wycieczce Rowerowej (MWR). Przypominamy, te stemple bardzo przydadzą się w grudniu, podczas rozstrzygnięcia konkursu na najaktywniejszego uczestnika MWR. Warto je zbierać podczas naszych wyjazdów, gdyż w tym roku do wygrania będzie rower.

Ostatnie kilometry wycieczki to samotna jazda grupy po opustoszałej drodze wojewódzkiej nr 503 (wyprzedziło nas zaledwie kilka samochodów) i zakończenie wycieczki na rampie przy skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Odrodzenia. Stąd każdy udał się na zasłużony odpoczynek we własnym łóżku.

Miejskie Wycieczki Rowerowe organizowane są przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, we współpracy z: PTTK Oddział Ziemi Elbląskiej, Biuro Podróży Variustur, Salon-Serwis Rowerowy Wadecki i Gminą Elbląg. Serdecznie dziękuję wszystkim partnerom za pomoc, a szczególnie Pani Sołtys Monice Jarkiewicz za ugoszczenie nas w Suchaczu. Podziękowania także dla elbląskich mediów za skuteczną promocję wycieczki, a przed wszystkim rowerzystkom i rowerzystom za wspólnie spędzony czas i spokojną, bezpieczną jazdę oraz profesjonalnie oświetlone rowery.

Na kolejną wycieczkę spod znaku Miejskich Wycieczek Rowerowych zapraszam 8 sierpnia. Szykuje się najdłuższa w tym sezonie, 64 km, wycieczka do serca Wysoczyzny Elbląskiej. Łatwo więc nie będzie, ale tym bardziej już dzisiaj serdecznie Was powitamy na jej starcie.





Dane wyjazdu:
40.00 km 3.00 km teren
03:00 h 13.33 km/h:
Maks. pr.:29.00 km/h
Temperatura:22.0
Podjazdy: m
Rower:BOCAS

WAKACJE Z MOSiR-Z drugiej strony

Wtorek, 20 lipca 2021 · | Komentarze 1

Trasa: ELBLĄG-Bielnik I-Bielnik II-Kępa Rybacka-Nowakowo-ELBLĄG

MAPA

GALERIA (z opisem)

GALERIA GRAŻYNY




Pierwsza z serii czterech popołudniowych wycieczek rowerowych zorganizowanych w ramach akcji ,,Wakacje z MOSIR 2021” zgromadziła na starcie 40 osób. Celem jazdy tak licznej grupy była mniej znana strona Kanału Jagiellońskiego oraz rzeki Elbląg na odcinku do Nowakowa.

Peleton ruszył spod liter ELBLĄG na elbląskim bulwarze i przez Bielnik I i Bielnik II dotarł do Kępy Rybackiej, gdzie zaczęła się rzadko uczęszczana rowerowo droga do Nowakowa. Jej specyfiką była jazda po betonowych płytach drogowych, które nie są zbyt komfortowe dla jednośladów i trzeba wiedzieć, jak po nich jeździć aby było w miarę wygodnie.

Droga prowadziła u podstawy wału przeciwpowodziowego, dlatego też grupa weszła na jego koronę aby zorientować się w terenie, a kilka osób nawet jechało po świeżo skoszonej trawie. Wycieczka miała na celu obejrzenie elbląskiej elektrociepłowni z drugiej strony rzeki Elbląg i to udało się znakomicie. Na dalszych kilometrach sprawdziliśmy, czy ruszyły już prace przy budowie mostu obrotowego w Nowakowie, który zastąpi zasłużonego, pontonowego ,,zygzaka”.

Za Nowakowem grupa miała do pokonania terenowy odcinek jazdy po wale rzeki Elbląg, a potem pozostało udać się na lody, ufundowane przez Gminę Elbląg, które czekały na nas w lodziarni na Placu Słowiańskim.

Dziękuję wszystkim uczestnikom za wspólne i aktywne spędzenie czasu na świeżym powietrzu oraz za bezpieczną jazdę. Kolejna popołudniowa wycieczka rowerowa już 27 lipca. Start o godzinie 17:00 z pętli na ulicy Ogólnej. Wcześniej zaś – 25 lipca (niedziela) lipcowa odsłona Miejskich Wycieczek Rowerowych. Odsłona nocna, start bowiem o godzinie 20:00, też z pętli na ulicy Ogólnej.

Zapraszam!


Kategoria WYCIECZKI <50


Dane wyjazdu:
48.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:22.0
Podjazdy: m
Rower:BOCAS

To tu, to tam po Elblągu +

Poniedziałek, 19 lipca 2021 · | Komentarze 0

Trasa sprawdzona,  poza mniej znanym ujęciem elektrociepłowni lody dla ochłody też będą. Zapraszam :-)




Kategoria WYCIECZKI <50


Dane wyjazdu:
20.00 km 0.00 km teren
01:05 h 18.46 km/h:
Maks. pr.:53.00 km/h
Temperatura:13.0
Podjazdy:447 m

NA START WISŁY 1200

Sobota, 3 lipca 2021 · | Komentarze 0

Trasa: Przełęcz Salmopolska-Wisła Malinka-Schronisko Przysłop

Wolałem nie ryzykować awarii i męczyć się nadmiernie, więc zrezygnowałem z interwałowej jazdy terenowej do schroniska Przysłop. Zatem zjechałem z przełęczy asfaltem do Wisły Malinki i wspiąłem się także asfaltem wzdłuż Czarnej Wisełki. Na końcówce podjazdu z pieszego szlaku czerwonego już nie korzystałem, bo dowiedziałem się, że do schroniska prowadzi od tej strony droga :-))

Starty były rozłożone od godziny 7:00 do 10:00 co 5 minut i każdy mógł wybrać dogodną dla siebie. Ja postawiłem na 9:30, tak aby zjeść solidne śniadanie na przełęczy Salmopolskiej, no i dojechać na spokojnie na start. A blisko nie było.

Pod schroniskiem na Baraniej Górze znalazłem się około godziny 8:45, chwilę porozmawiałem z Ojcem Organizatorem-Dyrektorem, zdałem przepak do Gdańska, pooglądałem sobie sprzęt innych uczestników ze szczególnym uwzględnieniem typu rowerów. Rządziły gravele, było trochę MTB, w tym kilka fuli. Szokująco wyglądał rower na oponach 25 mm, ale jak widziałem na zdjęciach z mety, dotarł do Gdańska. Ciekawe ;-) Sensacyjnie było też oglądać seledynową damkę UNIBIKE, ale w sumie jak na Wigry 3 można ukończyć w limicie czasu BB Tour …

Rowery w większości były bardzo obładowane, niektóre miały po dwie wypchane sakwy tylne, czyli tak jak ja mykam z Biedronki z zakupami . Tylko ,,trochę” mniej niż 1200 km ;-). Do tego wory transportowe, plecaki … Widać było, że dla wielu to będzie ultra przez całe 180 godzin urlopu. Ja zamierzałem pokonać trasę w godzin 120, aczkolwiek nie było to wartością niewzruszalną. Głównym założeniem było zrobić maksymalnie dużo klimatycznych fotek Wisły i innych ciekawych krajobrazów oraz nie zepsucia łokcia, złamanego 1 stycznia 2020 roku.

DALEJ >>>



Kategoria WYCIECZKI <50


Dane wyjazdu:
30.00 km 5.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:40.00 km/h
Temperatura:23.0
Podjazdy: m
Rower:BOCAS

ROWEROWY SPACER Z LEŚNIKIEM - EDYCJA 2

Wtorek, 8 czerwca 2021 · | Komentarze 0


GALERIA






Druga odsłona „Rowerowych spacerów z leśnikiem” już za nami. Tajemnice Bażantarni na 5 km trasie szlakami: niebieskim ,,górskim" i czerwonym poznawała grupa 6 osób.

Nowa inicjatywa Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Elblągu oraz Nadleśnictwa Elbląg ma na celu przybliżenie znajomości flory i fauny elbląskiej Bażantarni poprzez aktywne spędzenie popołudnia na rowerze. Na tym rowerowym spacerze naszym przewodnikiem był Jan Piotrowski,  specjalista ds. komunikacji i promocji w Nadleśnictwie Elbląg, dzięki któremu mogliśmy zapoznać się z najbardziej charakterystycznymi miejscami i roślinami na trasie. A na deser mieliśmy okazję pokonać Srebrny Potok brodem, w miejscu chwilowo nieobecnego Mostka Elewów. 

Wycieczka prowadzona bardzo spokojnym tempem i z licznymi postojami a także sekcjami pieszymi (nie bez powodu są to rowerowe spacery ;-) zaczęła się przy zabytkowej siedzibie Nadleśnictwa Elbląg, czyli przy dawnym pałacu Augusta Abbega przy ulicy Marymonckiej 5, a zakończyła się na polanie z wiatami Irenka i Margitka. Dziękuję wszystkim uczestnikom i zapraszam osoby jeszcze niezdecydowane. Naprawdę warto spędzić dwie godziny w otoczeniu zielonej przyrody.

Nasz cykl będzie jeszcze kontynuowany 22 czerwca, a potem spotkamy się już po wakacjach. Zawsze we wtorek, zawsze o godzinie 17:00. Dokładne miejsca zbiórek będą podawane w osobnych zapowiedziach.




Kategoria WYCIECZKI <50


Dane wyjazdu:
47.00 km 0.00 km teren
03:19 h 14.17 km/h:
Maks. pr.:42.00 km/h
Temperatura:16.0
Podjazdy: m
Rower:BOCAS

MWR#51 NOWY DWÓR ELBLĄSKI

Niedziela, 30 maja 2021 · | Komentarze 0

Trasa: ELBLĄG-Jegłownik-Nowy Dwór Elbląski-Ząbrowo-Fiszewo-Gronowo Elbląskie-Żurawiec-Raczki Elbląskie-ELBLĄG

GPS

MAPA

GALERIA (z opisem)



Trasa trzeciej w tym roku Miejskiej Wycieczki Rowerowej prowadziła do Nowego Dworu Elbląskiego. Na płaskiej, typowo żuławskiej trasie wprowadzało rowery w ruch 68 rowerzystek i rowerzystów.

Zabytkowy dom z 1795 roku znajdujący się w Nowym Dworze Elbląskim, tuż przy drodze krajowej Elbląg-Malbork już od kilku lat przyciąga uwagę trwającymi pracami remontowymi. Wieść gminna niosła, że w tym zabytku architektury drewnianej była w przeszłości karczma, i po remoncie także karczma ma powstać.

Spotkanie z właścicielem tego domu, Panem Filipem Gawlińskim, prezesem Funduszu Ochrony Zabytków Architektury Drewnianej dało odpowiedź na wiele pytań i zapoznało nas z historią budynku, który … wcale karczmą wcześniej nie był, a za to był domem z podcieniem.

Zanim jednak dotarliśmy do celu naszej wycieczki opuściliśmy Elbląg ulicą Nizinną, która wyprowadziła nas w kierunku obwodnicy Elbląga. Dalej przez Władysławowo dotarliśmy do Wikrowa, gdzie przy starym cmentarzu mennonickim zrobiliśmy pierwszy postój.
Dalsza droga prowadziła przez Jegłownik, skąd już tylko 2 km dzieliły nas od Nowego Dworu Elbląskiego.

Tutaj już czekał na nas Pan Filip Gawliński, który z wykształcenia jest historykiem sztuki i pasjonująco zapoznał nas z historią zabytkowej konstrukcją, jak i losem innych żuławskich zabytków. Po części teoretycznej nadszedł czas na zajrzenie do wnętrza zabytku, którego jeszcze około 2 lata dzielą od odzyskania pełnej świetności.

Wszystko co dobre szybko się kończy, więc i my po prawie godzinnym obcowaniu z drewnianymi belkami, stolarką okienną, drzwiami i okiennicami zakończyliśmy wizytę w tym przyjaznym miejscu. Czas było ruszać w dalszą drogę i poruszać trochę odzwyczajonymi od pedałowania nogami.

Okrężna droga powrotna prowadziła przez Ząbrowo do Fiszewa, gdzie zrobiliśmy przerwę cateringową, podczas której każdy otrzymał wsparcie energetyczne w postaci wafelka. Wsparcie przydatne, bo od teraz zmagaliśmy się z dość silnym wiatrem z kierunków północnych, który skutecznie spowalniał naszą jazdę. Także debiutujący na trasach MWR 5 letni Tomek oraz trochę starsza Nina dawali sobie dobrze radę.

Niebawem minęliśmy Oleśno i Gronowo Elbląskie, za którym mogliśmy cieszyć się z nowego asfaltu na odcinku do Jasionna. Bardzo zniszczona droga jest obecnie równa, wygodna i bezpieczna. Chcąc ominąć jazdę drogą krajową, pojechaliśmy nieco na około przez Jezioro i Żurawiec, tak aby wyjechać w Raczkach Elbląskich i wjechać do Elbląga.

Zanim to jednak nastąpiło to zatrzymaliśmy się przy najniżej położonym punkcie w Polsce, czyli sławnej depresji. Tam każda z uczestniczek i uczestników posiadający książeczkę turystyki kolarskiej PTTK otrzymał stempel poświadczający udział w Miejskiej Wycieczce Rowerowej (MWR). Przypominamy, te stemple bardzo przydadzą się w grudniu, podczas rozstrzygnięcia konkursu na najaktywniejszego uczestnika MWR. Warto je zbierać podczas naszych wyjazdów, gdyż w tym roku .

Nasz podróż skończyła się przy rondzie Żuławska/Warszawska skąd każdy rozjechał się w swoją stronę.

Serdecznie dziękuję wszystkim partnerom za pomoc, elbląskim mediom za skuteczną promocję wycieczki, a przed wszystkim rowerzystkom i rowerzystom za wspólnie spędzony czas i spokojną oraz bezpieczną jazdę.

Na kolejną jazdę spod znaku Miejskich Wycieczek Rowerowych zapraszam 27 czerwca. W ramach CIS-owej wycieczki odwiedzimy Kadyny i jeszcze jedno, ciekawe miejsce.






Dane wyjazdu:
39.00 km 8.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:40.00 km/h
Temperatura:15.0
Podjazdy: m
Rower:BOCAS

ROWEROWY SPACER Z LEŚNIKIEM - EDYCJA 1

Wtorek, 25 maja 2021 · | Komentarze 0



GALERIA




Pierwsza odsłona „Rowerowych spacerów z leśnikiem” już za nami. Tajemnice Bażantarni na krótkiej, 8 km trasie czerwonym szlakiem do wiaty Parasol i z powrotem poznawała grupa 8 osób, która nie wystraszyła się nisko wiszących nad drzewami chmur.

Nowa inicjatywa Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Elblągu oraz Nadleśnictwa Elbląg ma na celu przybliżenie znajomości flory i fauny elbląskiej Bażantarni poprzez aktywne spędzenie popołudnia na rowerze. Na pierwszym rowerowym spacerze przewodnikiem był Jarosław Mytych, starszy specjalista ds. edukacji leśnej i turystyki w Nadleśnictwie Elbląg, dzięki któremu mogliśmy zapoznać się z najbardziej charakterystycznymi roślinami na trasie. A na deser mieliśmy okazję obejrzeć dzięcioła czarnego, który pięknie zapozował grupie na pniu drzewa, ale sfotografować jednak się nie dał.

Wycieczka prowadzona bardzo spokojnym tempem i z licznymi postojami zaczęła się przy zabytkowej siedzibie Nadleśnictwa Elbląg, czyli przy dawnym pałacu Augusta Abbega przy ulicy Marymonckiej 5, a zakończyła się na polanie z wiatami Irenka i Margitka. Dziękuję wszystkim uczestnikom i zapraszam osoby jeszcze niezdecydowane. Naprawdę warto spędzić dwie godziny w otoczeniu zielonej przyrody.

Nasz cykl będziemy kontynuować w kolejnym miesiącu podczas dwóch spotkań zaplanowanych na 8 i 22 czerwca. Zawsze we wtorek, zawsze o godzinie 17:00. Dokładne miejsca zbiórek będą podawane w osobnych zapowiedziach.
Kategoria WYCIECZKI <50