INFO
Więcej o mnie.
MOJA STRONA INTERNETOWA
marecki.home.plKATALOG ŻUŁAWSKICH DOMÓW PODCIENIOWYCH
DOMY PODCIENIOWE Z XVIII/XIX w.MOJE GALERIE
FOTOSIK (do 30.04.2023)
2025
2024
2023
2022
2021
2020
2019
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
MOJE POJAZDY
ARCHIWUM BLOGA
- 2026, Luty8 - 2
- 2026, Styczeń28 - 39
- 2025, Grudzień27 - 6
- 2025, Listopad27 - 35
- 2025, Październik29 - 19
- 2025, Wrzesień25 - 4
- 2025, Sierpień30 - 17
- 2025, Lipiec25 - 25
- 2025, Czerwiec22 - 20
- 2025, Maj29 - 6
- 2025, Kwiecień30 - 14
- 2025, Marzec28 - 24
- 2025, Luty25 - 17
- 2025, Styczeń27 - 35
- 2024, Grudzień26 - 28
- 2024, Listopad27 - 34
- 2024, Październik27 - 16
- 2024, Wrzesień27 - 28
- 2024, Sierpień26 - 13
- 2024, Lipiec22 - 19
- 2024, Czerwiec27 - 16
- 2024, Maj29 - 22
- 2024, Kwiecień28 - 21
- 2024, Marzec28 - 21
- 2024, Luty24 - 10
- 2024, Styczeń29 - 19
- 2023, Grudzień28 - 16
- 2023, Listopad29 - 25
- 2023, Październik26 - 22
- 2023, Wrzesień28 - 36
- 2023, Sierpień27 - 8
- 2023, Lipiec26 - 38
- 2023, Czerwiec29 - 28
- 2023, Maj32 - 22
- 2023, Kwiecień26 - 36
- 2023, Marzec30 - 19
- 2023, Luty20 - 21
- 2023, Styczeń29 - 29
- 2022, Grudzień26 - 27
- 2022, Listopad26 - 16
- 2022, Październik27 - 25
- 2022, Wrzesień27 - 34
- 2022, Sierpień26 - 21
- 2022, Lipiec29 - 37
- 2022, Czerwiec26 - 29
- 2022, Maj24 - 20
- 2022, Kwiecień27 - 19
- 2022, Marzec28 - 17
- 2022, Luty25 - 18
- 2022, Styczeń31 - 36
- 2021, Grudzień24 - 23
- 2021, Listopad25 - 19
- 2021, Październik28 - 13
- 2021, Wrzesień28 - 22
- 2021, Sierpień25 - 26
- 2021, Lipiec27 - 27
- 2021, Czerwiec29 - 25
- 2021, Maj29 - 30
- 2021, Kwiecień28 - 29
- 2021, Marzec28 - 25
- 2021, Luty25 - 55
- 2021, Styczeń26 - 29
- 2020, Grudzień24 - 23
- 2020, Listopad13 - 4
- 2020, Październik27 - 33
- 2020, Wrzesień26 - 51
- 2020, Sierpień27 - 32
- 2020, Lipiec15 - 34
- 2020, Czerwiec29 - 107
- 2020, Maj29 - 55
- 2020, Kwiecień26 - 89
- 2020, Marzec10 - 23
- 2020, Styczeń1 - 6
- 2019, Grudzień23 - 43
- 2019, Listopad22 - 37
- 2019, Październik21 - 47
- 2019, Wrzesień22 - 16
- 2019, Sierpień23 - 35
- 2019, Lipiec23 - 31
- 2019, Czerwiec27 - 80
- 2019, Maj26 - 35
- 2019, Kwiecień28 - 35
- 2019, Marzec27 - 43
- 2019, Luty24 - 32
- 2019, Styczeń25 - 53
- 2018, Grudzień22 - 33
- 2018, Listopad24 - 51
- 2018, Październik26 - 75
- 2018, Wrzesień24 - 79
- 2018, Sierpień14 - 13
- 2018, Lipiec27 - 60
- 2018, Czerwiec29 - 54
- 2018, Maj30 - 47
- 2018, Kwiecień23 - 37
- 2018, Marzec26 - 43
- 2018, Luty24 - 86
- 2018, Styczeń27 - 65
- 2017, Grudzień20 - 43
- 2017, Listopad26 - 32
- 2017, Październik26 - 18
- 2017, Wrzesień29 - 36
- 2017, Sierpień22 - 36
- 2017, Lipiec27 - 35
- 2017, Czerwiec28 - 37
- 2017, Maj28 - 26
- 2017, Kwiecień24 - 25
- 2017, Marzec29 - 22
- 2017, Luty24 - 24
- 2017, Styczeń28 - 41
- 2016, Grudzień25 - 33
- 2016, Listopad12 - 13
- 2016, Październik7 - 5
- 2016, Wrzesień30 - 39
- 2016, Sierpień27 - 51
- 2016, Lipiec21 - 14
- 2016, Czerwiec29 - 26
- 2016, Maj26 - 140
- 2016, Kwiecień29 - 15
- 2016, Marzec26 - 56
- 2016, Luty22 - 27
- 2016, Styczeń24 - 44
- 2015, Grudzień29 - 25
- 2015, Listopad25 - 37
- 2015, Październik28 - 19
- 2015, Wrzesień25 - 24
- 2015, Sierpień25 - 20
- 2015, Lipiec18 - 16
- 2015, Czerwiec28 - 35
- 2015, Maj26 - 22
- 2015, Kwiecień25 - 9
- 2015, Marzec27 - 30
- 2015, Luty27 - 17
- 2015, Styczeń30 - 58
- 2014, Grudzień26 - 32
- 2014, Listopad26 - 35
- 2014, Październik30 - 61
- 2014, Wrzesień32 - 30
- 2014, Sierpień25 - 58
- 2014, Lipiec20 - 25
- 2014, Czerwiec28 - 68
- 2014, Maj31 - 51
- 2014, Kwiecień27 - 35
- 2014, Marzec27 - 46
- 2014, Luty27 - 52
- 2014, Styczeń26 - 46
- 2013, Grudzień27 - 42
- 2013, Listopad24 - 13
- 2013, Październik25 - 33
- 2013, Wrzesień24 - 28
- 2013, Sierpień11 - 36
- 2013, Lipiec25 - 20
- 2013, Czerwiec28 - 45
- 2013, Maj27 - 28
- 2013, Kwiecień25 - 38
- 2013, Marzec27 - 44
- 2013, Luty26 - 24
- 2013, Styczeń25 - 19
- 2012, Grudzień25 - 28
- 2012, Listopad27 - 42
- 2012, Październik27 - 38
- 2012, Wrzesień29 - 22
- 2012, Sierpień13 - 136
- 2012, Lipiec27 - 23
- 2012, Czerwiec26 - 50
- 2012, Maj27 - 57
- 2012, Kwiecień27 - 43
- 2012, Marzec27 - 42
- 2012, Luty27 - 42
- 2012, Styczeń23 - 43
- 2011, Grudzień23 - 51
- 2011, Listopad25 - 45
- 2011, Październik27 - 40
- 2011, Wrzesień26 - 16
- 2011, Sierpień25 - 15
- 2011, Lipiec8 - 36
- 2011, Czerwiec25 - 54
- 2011, Maj26 - 64
- 2011, Kwiecień23 - 34
- 2011, Marzec27 - 68
- 2011, Luty22 - 50
- 2011, Styczeń28 - 52
- 2010, Grudzień31 - 103
- 2010, Listopad31 - 84
- 2010, Październik31 - 47
- 2010, Wrzesień29 - 40
- 2010, Sierpień30 - 61
- 2010, Lipiec31 - 64
- 2010, Czerwiec31 - 58
- 2010, Maj31 - 72
- 2010, Kwiecień32 - 72
- 2010, Marzec32 - 75
- 2010, Luty28 - 53
- 2010, Styczeń31 - 133
- 2009, Grudzień31 - 88
- 2009, Listopad30 - 42
- 2009, Październik32 - 55
- 2009, Wrzesień30 - 57
- 2009, Sierpień31 - 62
- 2009, Lipiec31 - 34
- 2009, Czerwiec31 - 18
- 2009, Maj32 - 18
- 2009, Kwiecień31 - 11
- 2009, Marzec31 - 16
- 2009, Luty28 - 7
- 2009, Styczeń31 - 10
- 2008, Grudzień31 - 21
- 2008, Listopad30 - 26
- 2008, Październik31 - 7
- 2008, Wrzesień30 - 12
- 2008, Sierpień31 - 17
- 2008, Lipiec31 - 20
- 2008, Czerwiec30 - 27
- 2008, Maj31 - 5
- 2008, Kwiecień30 - 12
- 2008, Marzec31 - 29
- 2008, Luty29 - 6
- 2008, Styczeń31 - 8
Wpisy archiwalne w kategorii
WYCIECZKI 50-150
| Dystans całkowity: | 56503.00 km (w terenie 5439.50 km; 9.63%) |
| Czas w ruchu: | 2638:44 |
| Średnia prędkość: | 21.02 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 65.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 194797 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 189 (101 %) |
| Maks. tętno średnie: | 159 (85 %) |
| Suma kalorii: | 912755 kcal |
| Liczba aktywności: | 637 |
| Średnio na aktywność: | 88.70 km i 4h 14m |
| Więcej statystyk | |
Dane wyjazdu:
80.00 km
0.00 km teren
03:51 h
20.78 km/h:
Maks. pr.:38.00 km/h
Temperatura:10.0
Podjazdy:109 m
Rower:CUBE REACTION
NOCNA STEGNA
Niedziela, 22 czerwca 2014 · | Komentarze 5
Trasa: ELBLĄG-Kazimierzowo-Bielnik II-Marzęcino-Tujsk-Rybina-Stegna-Rybina-Tujsk-Marzęcino-Kępki-Bielnik II - Kazimierzowo-ELBLĄGFOTOGALERIA
Coroczna, nocna jazda do Stegny w okolicach przesilenia letniego to tradycja zapoczątkowana przez GR STOP kilka lat temu. Podczas tegorocznej edycji na jazdę w kierunku wschodzącego słońca zdecydowały się 23 osoby. Jeszcze trzy z Malborka dołączyły się do na plaży w Stegnie i wszyscy, tym razem bezskutecznie, czekaliśmy na filmowy wschód słońca :-).Nastąpił on o godzinie 4.15 i pomimo niskiego pułapu chmur ( a może dlatego) wyglądał pięknie. Powrót do Elbląga odbywał się w różnych konfiguracjach i na różnych trasach.

Kategoria WYCIECZKI 50-150
Dane wyjazdu:
111.00 km
0.00 km teren
04:20 h
25.62 km/h:
Maks. pr.:44.00 km/h
Temperatura:13.0
Podjazdy:812 m
Rower:CUBE REACTION
RÓWNINA WARMIŃSKA
Czwartek, 19 czerwca 2014 · | Komentarze 4
Poderwałem się o poranku, poderwałem Roberta i ruszyliśmy na asfaltowy rekonesans okolic Pasłęka i Morąga. Nowością był dla nas odcinek Cieszyniec-Surowe, gdzie mieliśmy okazję poruszać się klimatyczną drogą z doskonałym asfaltem. Reszta trasy po utartych ścieżkach.TRASA: Elbląg-Komorowo Żuławskie-Pasłęk-Cieszyniec-Sałkowice-Surowe-Kwitajny-Królewo-Chojnik-Sambród-Marzewo-Pasłęk-Borzynowo-Pomorska Wieś-Elbląg
TRASA

Mgły okolic Druzna© MARECKI

Niebieski szlak LGD dookoła Jeziora Druzno nieco zmienił swoje miejsce początkowe© MARECKI

Sałkowice - Pensjonat Megi© MARECKI

Sałkowice - Pensjonat Megi© MARECKI

Sałkowice - Pensjonat Megi© MARECKI

Sałkowice - Pensjonat Megi© MARECKI

Sałkowice - Pensjonat Megi© MARECKI

Sałkowice - takiego przystanku autobusowego to ze świecą szukać :-))© MARECKI

Kwitajny - kościół© MARECKI

Marzewo - ekologiczne, łaciate spowalniacze ruchu :-)© MARECKI

Marianka - kościół© MARECKI

Marianka - kościół© MARECKI
Kategoria SZLAKI LGD, WYCIECZKI 50-150
Dane wyjazdu:
65.00 km
10.00 km teren
04:20 h
15.00 km/h:
Maks. pr.:30.00 km/h
Temperatura:15.0
Podjazdy: m
Rower:CUBE REACTION
To tu, to tam po Ełku
Niedziela, 1 czerwca 2014 · | Komentarze 0
Całkiem ładne i kompaktowe miasto. Kilka ciekawych miejsc z których najbardziej rzuca się w oczy promenada pieszo-rowerowa wzdłuż Jeziora Ełckiego.FOTOGALERIA
Kategoria WYCIECZKI 50-150
Dane wyjazdu:
94.00 km
0.00 km teren
04:10 h
22.56 km/h:
Maks. pr.:39.00 km/h
Temperatura:16.0
Podjazdy:627 m
Rower:CUBE REACTION
KĘTRZYN - EŁK
Sobota, 31 maja 2014 · | Komentarze 1
Służbowe szkolenie w Ełku wymagało zabrania roweru, więc postanowiłem odwiedzić kolegę Grzegorza i skrócić nieco jazdę PKP bo coraz gorzej znoszę nasze pociągi :-). O poranku ruszyliśmy w trasę na której Grzegorz towarzyszył mi do Giżycka. Dzięki za gościnę i wspólne kręcenie.Trasa: Kętrzyn-Giżycko-Wydminy-Ranty-Ełk
FOTOGALERIA
Kategoria WYCIECZKI 50-150
Dane wyjazdu:
59.00 km
0.00 km teren
02:07 h
27.87 km/h:
Maks. pr.:64.00 km/h
Temperatura:23.0
Podjazdy: m
Rower:
DW 503
Sobota, 24 maja 2014 · | Komentarze 5
Trasa: ELBLĄG- Kamiennik Wielki-Suchacz-Kadyny-Tolkmicko-Pogrodzie-Brzeziny-Rychnowy-Huta Żuławska-Milejewo-ELBLĄGRadosne wieści poderwały mnie o poranku i skusiły na kolejny już asfaltowy rekonesans drogi wojewódzkiej (DW) 503 z Elbląga do Pogrodzia. Droga nie jest jeszcze oddana oficjalnie do użytku. Asfalt jest jakoś dziwnie położony i rower wpada w wibracje, chociaż to już ostateczna warstwa ścieralna. Może jak się zetrze będzie lepiej :-). Na zjeździe do Suchacza, gdzie można pocisnąć dałem sobie spokój przy 64 km/h bo drgania były zbyt wielkie. Jechałem, co ciekawe, całą trasę w towarzystwie sympatycznie wiejącego wiatru w plecy, ale to zasługą drogi nie jest ;-)
Dla rowerzystów na DW 503 ,,zrobiono'' :
1. Rondo w Suchaczu z drogami rowerowymi tylko dookoła ronda.
2. Zakaz B-9 w Kadynach i brak alternatywnej drogi. Chyba, że chodzi a ten ażur :-))). Znak jest pojedynczy, od strony Tolkmicka zakazu nie ma, za skrzyżowaniem brak powtórzenia. Co projektant miał na myśli? Może się jeszcze dowiemy?
3. Kilkaset metrów czerwonego chodnika w Tolkmicku z licznymi krawężnikami i wyjazdami z posesji.

DW 503 - tablica pieszego Szlaku Kopernikowskiego© MARECKI

Kadyny - WTF ?© MARECKI

Kadyny - droga dla rowerów ? WTF?© MARECKI

Tolkmicko - chaos w oznakowaniu© MARECKI

Tolkmicko - czerwone, polbrukowe chodniki z dopuszczonym ruchem rowerów© MARECKI
Kategoria WYCIECZKI 50-150
Dane wyjazdu:
78.00 km
0.00 km teren
03:26 h
22.72 km/h:
Maks. pr.:37.00 km/h
Temperatura:1.0
Podjazdy:101 m
Rower:CUBE REACTION
SZLAK MENNONITÓW-ŻUŁAWY ELBLĄSKIE
Sobota, 3 maja 2014 · | Komentarze 2
Trasa: ELBLĄG-Nowakowo-Kępa Rybacka-Bielnik II - Władysławowo-Helenowo-Raczki Elbląskie-Jezioro-Markusy-Różany-Rozgart-Szaleniec-Kławki-Krzyżanowo-Stare Pole-Fiszewo-Oleśno-Gronowo Elbląskie-Jasionno-Karczowiska Górne-ELBLĄG.FOTOGALERIA
GPS
Najnowsza realizacja Stowarzyszenia Łączy Nas Kanał Elbląski to czerwony Szlak Mennonitów na Żuławach Elbląskich zaczynający się w Raczkach Elbląskich razem ze szlakiem niebieskim Wokół Jeziora Druzno. Szlak jest dwukierunkowy, a jego oznakowanie kończy się na obecnie w Starym Polu. Można go przejechać każdym typem roweru, ale na rowerze szosowym będzie to najmniej wygodne. Profil trasy jest płaski jak naleśnik, najwyższe wzniesienia to podjazdy na mostki :-).
Na szlaku znajdziemy tablice z rowerową mapą Żuław Elbląskich. Oficjalnych miejsc odpoczynku nie ma, ale na trasie są wiaty budowane przez lokalne wspólnoty samorządowe. Dostępność sklepów spożywczych jest zadowalająca, innych sklepów brak.
Szlak jest poprowadzony różnej jakości drogami asfaltowymi o małym i bardzo małym ruchu samochodowym. W kilku miejscach pojawiają się kocie łby, ale długość tych odcinków nie jest bolesna i możliwa do ominięcia jadąc czy to poboczem czy po chodniku (jak w Krzyżanowie). W Zwierzeńskim Polu mamy możliwość skorzystać ze szlaku łącznikowego do Żuławki Sztumskiej, w której pojawia się Szlak Kościołów Powiśla należący do grupy szlaków rowerowych na Powiślu.
Szlak Mennonitów jest krótki (30 km), ale jego trasa odwiedza najważniejsze punkty na mapie Żuław Elbląskich do których można zaliczyć najniżej położony punkt w Polsce, czyli sławną depresję w Raczkach Elbląskich, mennonicki dom modlitwy w Jeziorze, parową stację pomp w Różanach, domy podcieniowe w Rozgarcie czy jeden z największych żuławskich cmentarzy mennonickich w Szaleńcu. Jest to dobra propozycja na spokojną wycieczkę dla całych rodzin niezależnie od stopnia zaawansowania rowerowego. W razie kłopotów PKP w Starym Polu czeka :-)
Przebieg całego Szlaku Mennonitów na Żuławach Wiślanych.
Kategoria SZLAKI LGD, WYCIECZKI 50-150
Dane wyjazdu:
144.00 km
40.00 km teren
07:10 h
20.09 km/h:
Maks. pr.:46.00 km/h
Temperatura:20.0
Podjazdy: m
Rower:
REZERWAT LENKI, PASŁĘK i SZLAKI KRAINY BIZONÓW
Niedziela, 27 kwietnia 2014 · | Komentarze 2
FOTOGALERIA (z opisem)GPS
Trasa: ELBLĄG-Pomorska Wieś-Borzynowo-Sąpy-Dawidy-Stegny-Pasłęk-Kwitajny-Markowo-Zimnochy-Ząbrowiec-Lesiska-Podągi-Łępno-Dobry-Kwitajny Wielkie-Osiek-Godkowo-Pasłęk-Bogaczewo-Komorowo Żuławskie-ELBLĄG
Siedem osób ruszyło z Placu Dworcowego na trasę wycieczki prowadzącej przez Rezerwat Lenki i Pasłęk do Gminy Godkowo, gdzie w 2012 i w zeszłym roku Stowarzyszenie Łączy Nas Kanał Elbląski oznakowało łącznie 76 km szlaków rowerowych w Krainie Bizonów. Nazwa ta pojawiła się z uwagi na hodowlę tych egzotycznych zwierząt w Kwitajnach Wielkich.
Z Elbląga wyjechaliśmy podjazdem przez Dębicę, który tradycyjnie pozwolił dobrze rozgrzać się i na którym dogonił nas Mirek. Smagani dość silnym wschodnim wiatrem jechaliśmy przez Pomorską Wieś i Zalesie, aby w Borzynowie odbić w pierwszy tego dnia odcinek terenowy mający zaprowadzić nas do wsi Dawidy znajdującej się na skraju Rezerwatu Lenki.
Dobrej jakości szutrówką jechało się tak przyjemnie, że wyjechaliśmy w Sąpach :-). ,,Nagrodę'' za tą zmyłkę odebrał Mirek, przebijając dętkę co zaowocowało pierwszą dłuższą przerwą. Po uporaniu się z awarią dotarliśmy do Dawidów i rozpoczęliśmy poszukiwania wjazdu do rezerwatu. Szukaliśmy dość długo, ale modrzewi nie było. W końcu wróciliśmy do asfaltu i nieco się cofając odnaleźliśmy drewnianą tablicę z opisem rezerwatu. Półmetrowe koleiny skutecznie powstrzymały nas przez głębszym zagłębieniem się w las, toteż ograniczyliśmy się do sprawdzenia skraju lasu. Imponującej wielkości modrzewie zobaczyliśmy i to wystarczyło.
Dalsza jazda prowadziła do Pasłęka, ale że do otwarcie lodziarni na Starym Mieście było prawie 30 minut to zarządziłem dalszą jazdę w kierunku pasłęckiej Biedronki i Lidla. Ten drugi był pierwszy na trasie i to w nim zaopatrzyliśmy się w małe co nieco. Po odpoczynku jadąc asfaltem w kierunku Kwitajn dotarliśmy do szlaku czarnego - Pruskich Rodów, który łączy żółty szlak Pocztyliona ze szlakami krainy bizonów.
Czarnym szlakiem dotarliśmy do Markowa, gdzie Paweł powiedział że nie był jeszcze na cmentarzu rodowym Dohnów. Pojechaliśmy zatem tam, ale znaleźć drogę przez las nie było łatwo więc cmentarz zdobyliśmy od strony stawów rybnych w Rybaczówce. Za Markowem zmieniliśmy też kolor szlaku z czarnego na żółty - Doliny Rzeki Wąskiej. tutaj żarty się skończyły, zaczęła się walka z piaszczystą nawierzchnią drogi i pojawiły się pierwsze odcinki pchane. Dla lepszego wczucia się w rolę turysty z sakwami jechałem na rowerze trekingowym na oponach Schwalbe Smart Sam 700x35 i lekko nie było.
Zajechaliśmy do Zimnoch, gdzie znajdują się ciekawe domy podcieniowe i wspięliśmy się do Ząbrowca. Tutaj uczestnicy jazdy zobaczyli drogowskazy do Godkowa z dystansami 5 km, 13 km i 27 km. Lekkie poruszenie wywołała moja decyzja, że jedziemy 27 km :-). Nikt się jednak nie wyłamał :-). I tym sposobem ruszyliśmy głównym szlakiem Krainy Bizonów - czerwonym w kierunku Lesisk, Podąg i Dobrego. Nawierzchnia szlaku była bardzo urozmaicona, od piaskownic przez płyty jumby, bruk do asfaltu. Ciężki kawałek chleba dla roweru bez amortyzacji. Spójrzcie na zimowy podbój tego szlaku.
W Dobrym przejechaliśmy obok Doliny Sadosiów dobrze poznanej w 2012 r podczas tej dwudniowej imprezy: I dzień i II dzień.
Szukaliśmy tam też sklepu co pozwoliło nam wnikliwie zapoznać się z całą wsią, ale otwartego sklepu wbrew informacjom miejscowych nie znaleźliśmy :-). Za Dobrym nadszedł czas rozglądać się za bizonami, które pasą się na okolicznych polach. I w końcu wieś Kwitajny Wielkie i stada bizonów po obu stronach drogi, Niestety, stały w dość dużym oddaleniu od płotu i o takich fotkach można było zapomnieć.
Dalsza droga wiodła przez Osiek, gdzie ukryty mocno sklep wskazał nam jeden z mieszkańców i on był otwarty. Zakupy w klimatycznym ( lata 80-te co najmniej :-) otoczeniu wzmocniły nasze siły i ruszyliśmy na ostatni odcinek szlaku czerwonego do Godkowa. Nieco zagubił się tutaj Paweł, który do Godkowa dotarł asfaltem przez Burdajny.
Na tym etapie najtrudniejszy okazał się odcinek w Kolonii Szymbory, gdzie warstwa piachu straszy już od lat i stan ten się nie zmienia. Potem już było z górki i do Godkowa wjechaliśmy bez problemu. Do odwiedzenia pozostała urokliwa cerkiew greckokatolicka przeniesiona z bieszczadzkiej wsi Kupna. Została ona poddana analizie z zewnątrz i wewnątrz, a potem odwiedziliśmy sklep.
I taki był koniec naszej jazdy szlakami rowerowymi Gminy Godkowo. Do odwiedzenia pozostał szlak niebieski - Wśród Pól i Lasów oraz odcinek szlaku żółtego Godkowo-Klekotki, który prowadzi asfaltem z Godkowa i w sumie był już wielokrotnie jeżdżony.
Powrót do Elbląga przez Pasłęk, Bogaczewo i Komorowo Żuławskie odbył się z wiatrem w placu i niewiele z trasy można było zapamiętać :-). Dobrej zabawy i ,,szerokiego banana'' dostarczyli nam tylko kierowcy samochodów ignorujący sygnalizację kierującą ruchem wahadłowym przed Pasłękiem. Pojawił się bowiem ... policyjny radiowóz i portfel niecierpliwych zapewne nieco ucierpiał :-)). Dobrze, że tylko on.
W Elblągu byliśmy około godziny 17. Dziękuję wszystkim za wspólnie spędzony czas i wykręcone kilometry :-).
Podsumowując, szlaki Krainy Bizonów są dla rowerzystów mających doświadczenie w jeździe rowerem. Może nie muszą być tak silni jak bizony, ale moc w nogach się przyda. Teren wcale nie jest płaski, jakby to się mogło wydawać, a jeżeli dodamy do tego dramatyczny momentami stan nawierzchni, to trudno się tam spodziewać rodzin z dziećmi. Także sztywny rower trekingowy nie jest najlepszym wyborem na szlaku, zdecydowanie lepiej sprawdzi się poczciwy ,, góral'' z amortyzatorem i szerokimi oponami. Jazda z sakwami jest raczej wykluczona, chyba że pogodzimy się z pchaniem roweru. Oznakowanie szlaków jest bardzo dobre, w żadnym momencie nie było wątpliwości gdzie jechać. Nawigację ułatwiają także duże tablice informacyjne z mapą wszystkich szlaków gminy. Widzieliśmy na trasie oznakowane dwa punkty odpoczynku (na szlaku niebieskim i 0,7 km od szlaku czerwonego w Kwitajnach Wielkich) Podawany kilometraż jest zgodny z rzeczywistością.
Zaletą szlaków (dla niektórych wadą) jest fakt, że są one okrężne, co ułatwia planowanie noclegów. Szlaki są oczywiście dwukierunkowe. Natężenie ruchu samochodowego jest znikome, w dzień wolny w zasadzie żadne. Nieco większy ruch jest na DW 513 Pasłęk-Orneta, która jest główna osią komunikacyjną gminy i drogą tranzytową. Poprzez czarne szlaki łącznikowe z Markowa do Kwitajn i z Lesisk do Rożnowa mamy możliwość dalszej jazdy odpowiednio po szlakach Krainy Kanału Elbląskiego i po Krainie Drwęcy i Pasłęki. Infrastruktura turystyczna na szlaku jest dość uboga, miejsca noclegowe znajdziemy w domach weselnych w Dobrym i Łępnie oraz w Hotelu-Młynie Klekotki. Najbliższy serwis rowerowy jest w Pasłęku i w Ornecie. Na trasie nie ma problemów ze sklepami spożywczymi, chociaż nie wszystkie są otwarte w niedzielę.
Dziękuję Pani Stanisławie Pańczuk Prezes Stowarzyszenia Łączy Nas Kanał Elbląski Lokalna Grupa Działania w Elblągu za przewodniki rowerowe ,, Rowerem po Krainie Bizonów''.
Kategoria SZLAKI LGD, WYCIECZKI 50-150
Dane wyjazdu:
54.00 km
1.00 km teren
03:08 h
17.23 km/h:
Maks. pr.:47.00 km/h
Temperatura:7.0
Podjazdy: m
Rower:
NADBRZEŻE - 38 ZLOT PAMIĘCI NARODOWEJ
Sobota, 5 kwietnia 2014 · | Komentarze 0
Trasa: ELBLĄG-Gronowo Górne-Pomorska Wieś-Kamiennik Wielki-Milejewo-Ogrodniki-Łęcze-Suchacz-Nadbrzeże-ELBLĄGGPS
FOTOGALERIA
Miałem przyjemność brać udział w 38 Zlocie Pamięci Narodowej Nadbrzeże 2014. Byłem nawet kierownikiem trasy rowerowej na której poza mną jechały 3 osoby :-). Reszta dwukołowych ekip przyjechała bezpośrednio z Tolkmicka i Kamionka Wielkiego. Na trudnej, mocno pofałdowanej trasie towarzyszyło nam przepiękne słońce i dość silny wiatr. Na miejsce uroczystości w Nadbrzeżu dotarliśmy punktualnie, zahaczając jeszcze o nową przystań żeglarską w Nadbrzeżu, która po remoncie robi bardzo pozytywne wrażenie. Dziękuję za miłe rozmowy i wspólne kręcenie kilometrów :-).
Kategoria OR, WYCIECZKI 50-150
Dane wyjazdu:
129.00 km
0.00 km teren
05:45 h
22.43 km/h:
Maks. pr.:38.00 km/h
Temperatura:8.0
Podjazdy:208 m
Rower:CUBE REACTION
STEGNA i KRYNICA MORSKA
Niedziela, 23 marca 2014 · | Komentarze 0
FOTOGALERIATRASA: ELBLĄG-Kazimierzowo-Bielnik II-Kępki-Marzęcino-Tujsk-Rybina-Stegna-Sztutowo-Kąty Rybackie-Krynica Morska-Kąty Rybackie-Sztutowo-Łaszka-Rybina-Tujsk-Marzęcino-Kępki-Kazimierzowo-ELBLĄG
GPS
Kategoria WYCIECZKI 50-150
Dane wyjazdu:
126.00 km
5.00 km teren
05:56 h
21.24 km/h:
Maks. pr.:43.00 km/h
Temperatura:4.0
Podjazdy:369 m
Rower:CUBE REACTION
ŚLUZA W BIAŁEJ GÓRZE
Niedziela, 16 marca 2014 · | Komentarze 0
FOTOGALERIA (z opisem)TRASA: Elbląg-Jegłownik-Ząbrowo-Kaczynos-Królewo-Malbork-Cisy-Stara Kościelnica-Miłoradz-Piekło-Biała Góra-Sztum-Kalwa-Szropy-Złotowo-Kławki-Fiszewo-Gronowo Elbląskie-Jasionno-Karczowiska Górne-Elbląg
GPS
Usłyszałem, że nie pada i że nie wieje za mocno to wstałem i pojechałem. Dałem się nabrać pogodzie :-). Sztorm zaczął się jeszcze przed Jegłownikiem i trwał bez przerwy do Malborka. W Ząbrowie rozum podpowiadał - skręć w prawo, skręć w prawo i wróć z wiatrem do Elbląga. Kto jednak powiedział, że zawsze podejmujemy racjonalne decyzje ;-).
Niebo przetarło się w Malborku, bo przy takiej sile wiatru nie może padać zbyt długo. Tempo jazdy uległo przyspieszeniu po obraniu kierunku południowego do Białej Góry i gdyby nie katastrofalny momentami asfalt można byłoby naprawdę rozwinąć skrzydła. Naprawdę miło zrobiło się natomiast po wyjeździe z Białej Góry i trwało do Szop na Żuławach Wiślanych.
Postanowiłem zobaczyć spalony niedawno dom podcieniowy w Złotowie i sprawdzić, czy asfaltowy dywanik przykrył całe 7 km żuławskiego bruku w stylu Roubaix :-). Bruk pojawił się od razu, Złotowo ujrzałem nieco później bo po drodze się ... zgubiłem! Wylądowałem w polu, a przede mną był kanał z pojedynczą dechą. Do tego zaczął padać grad :-0. Jakbyście zobaczyli w jakim stylu przeprawiłem się przez tą wodną przeszkodę to byście padli ze śmiechu :-).
Grunt, że się nie skąpałem i w końcu dotarłem do zagubionej drogi Szropy-Złotowo dokładnie w miejscu, gdzie zaczął się asfalt (most na Tinie Górnej). Obejrzałem smutne resztki domu (tak wyglądał w czasach świetności), kamiennej swastyki już nie, bo zniknęła pod asfaltem. Stanąłem jeszcze w Kławkach przy resztkach domu podcieniowego, który chyba będzie poddany restauracji.
A potem to już zakosami do Elbląga po asfalcie, bruku i polbruku. Ślad GPS wygląda jak zapis poszukiwacza grzybów w lesie. Cóż, można i tak :-).
Kategoria WYCIECZKI 50-150




