To tu, to tam po Elblągu

Czwartek, 4 kwietnia 2019 · Komentarze(2)
Spotkałem dzisiaj Macieja pomykającego na swojej nowej Folcie  wybarwionej w elegancko czarnym lakierze na wysoki połysk. Rower jak w raz nadaje się na elbląskie polbruki rowerowe, a  i z wysokim krawężnikiem też da sobie radę.

Funkcję bagażową pełni u Macieja plecak, co nie jest najbardziej ergonomiczną metodą. No, ale Maciej dopiero wczuwa się w klimaty rowerowej komunikacji i pewnie kiedyś zawiesi sakwy ;-) 

Doceniając fakt, że przemieszczał się na swoim dwukołowcu w normalnej, codziennej odzieży, umieszczam go w dziale Elbląg Cycle Chic. 



A na fotce poniżej takie cudo, z daleka dwukołowe i nie przyciągające uwagi, ale z bliska ... Zaciekawiła mnie taka konstrukcja przodu, poprawiająca niewątpliwie stateczność, ale też mocno utrudniająca manewry w korku. Trzeba mieć na takie ,,cuś'' prawo jazdy? :-)





To tu, to tam po Elblągu +

Środa, 3 kwietnia 2019 · Komentarze(3)
Kategoria TR
Dynamicznie z wiatrem i 12-13 km/h pod wiatr. Do dzisiejszego pakietu dorzuciłem pętlę treningową z Gronowa Górnego do Kamiennika Wielkiego kończąc ją ,,na krótko'' zjazdem przez Dębicę. 

A wczoraj dostrzegłem ciekawostkę. Inny elbląski Marek zdominował serwis Bikestats w sposób totalny :-). Zrobił się Markstats ;-)




To tu, to tam po Elblągu

Wtorek, 2 kwietnia 2019 · Komentarze(2)
Kategoria OR
Pięć razy wspinałem się dzisiaj na elbląskie wiadukty w drodze do i z pracy. Zaliczyłem trzy i to jest dobra koncepcja dojazdowa :-).

Trafiłem też na smakowite,  bardzo dosłownie, zakończenie drogi rowerowej. Nie należy tylko się objadać, bo cmentarz jest obok ...




To tu, to tam po Elblągu

Poniedziałek, 1 kwietnia 2019 · Komentarze(0)
Nikomu dzisiaj nie zrobiłem psikusa, a i mnie nie udało się nikomu wkręcić :-). A tak poza tym - dzisiaj było ciepło czy zimno?

KRAINA KANAŁU ELBLĄSKIEGO

Sobota, 30 marca 2019 · Komentarze(2)
Kategoria WYCIECZKI >150
Trasa: ELBLĄG-Pasłęk-Małdyty-Miłomłyn-Ostróda-Miłomłyn-Małdyty-Krosno-Rzeczna-Bogaczewo-ELBLĄG

GALERIA (z opisem)





Na kolejne szkolenie przewodników po krainie Kanału Elbląskiego pojechałem już jak Pan Bóg przykazał rowerem. Należało bowiem maksymalnie wykorzystać świetną pogodę oraz fakt, że w samochodzie do Ostródy miejsc nie było ;-). O poranku zabrał się ze mną jeszcze Roberto dotrzymując mi towarzystwo do Sopli za Małdytami i realizując w ten sposób  swoją setkę w drodze na Księżyc. 

Szkolenie rozpoczęło się od krótkiej prezentacji Piotra Lisowskiego oraz Krzysztofa Kowalczyka w ostródzkim Centrum Użyteczności Publicznej. Z Ostródy po atrakcjach powiatu ostródzkiego i elbląskiego poruszaliśmy się autobusem, a odcinek od pochylni Kąty do pochylni Jelenie (ok. 6 km) przemierzyliśmy piechotą, co zdarzyło mi się po raz pierwszy i pewnie ostatni. Nie da się jednak ukryć, że był to wzorcowy dzień tak lubianej przeze mnie zrównoważonej mobilności. Super! 

Odwiedziliśmy śluzę w Miłomłynie wraz z punktem zerowym, pochylnie od Buczyńca do Jeleni, Pasłęk i Sople. W Pasłęku celem wizyty był kościół św. Bartłomieja z organami Hildebrandta, oryginalnym cudem sztuki barkowej sprzed 300 lat. Opowiadał nam o nich z pasją charyzmatyczny organista Pan Jacek Matukiewicz. Niesamowity człowiek bardzo pasujący do równie niesamowitego instrumentu.

Byłem tak po raz pierwszy. Tak samo po raz pierwszy miałem okazję widzieć z zewnątrz i wewnątrz dwór w Soplach. Obiekt znajduje się tylko 200 metrów od starej DK 7 i doprawdy zabawne, że przez lata jeżdżenia tą drogą, nigdy tam nie zajrzałem. W dworze jest hotel i restauracja, która podjęła nas dobrym obiadem. 

To było też ostatni punkt programu po którym wróciliśmy do Ostródy, gdzie czekał na mnie mój dwukołowiec. Popychany lekkim wiatrem z kierunków południowych szybko łyknąłem 73 km kilometry dzielące mnie od domu, do którego dotarłem już po zmroku. 

Dziękuję Pani Stanisławie Pańczuk Prezes Stowarzyszenia Łączy Nas Kanał Elbląski LGD w Elblągu za możliwość wzięcia udziału w warsztatach.

To tu, to tam po Elblągu

Czwartek, 28 marca 2019 · Komentarze(0)

Na sesję i z sesji lekko okrężną drogą. Po kilku godzinach siedzenia jazda była przyjemnością, tym większą że w towarzystwie urzędniczej śmietanki rowerowej naszego magistratu. Lecicie Panowie do Elbląg Cycle Chic jak nic :-)



To tu, to tam po Elblągu

Wtorek, 26 marca 2019 · Komentarze(4)
No, znawcy Elbląga :-) A gdzie znajduje się ta konstrukcja? Ulica wystarczy. Odpowiedź co to jest i do czego służy (służyło?) będzie premiowana nagrodą.

To tu, to tam po Elblągu

Poniedziałek, 25 marca 2019 · Komentarze(5)
Słoneczko o poranku i ... 0 stopni. Można było się przewieźć :-) W niedzielę zmiana czasu - chyba jeszcze nie kończymy z tym -  i ruszamy w długie dni i krótkie noce.