Przebudowa elbląskiego targu przy ulicy płk. Dąbka dobiega końca. Zajrzałem tam przejazdem i wykonałem kilka fotek. Zaniepokoił mnie brak 6 stojaków rowerowych, które stały sobie przed rozpoczęciem przebudowy od strony Robotniczej.
O tu sobie stały:
Mam nadzieję, że nie będę musiał długo dochodzić gdzie są i czy zostaną z powrotem wmurowane w ziemię. Poza tym ta część rynku nabrała europejskiego sznytu. MÓJ RYNEK ELBLĄG :-).
GALERIA. Autorzy: Robert Komarzeniec, Leszek Marcinkowski i ja.
Ostatnia Miejska Wycieczka Rowerowa w roku 2018 pojechała okrężną drogą do Nowakowa, gdzie na rzece Elbląg znajduje się most pontonowy, zwany ,,zygzakiem’’. Sprawdziliśmy, co się za tą nazwą kryje.W organizację wycieczki zaangażowany był Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Elblągu, PTTK Oddział Ziemi Elbląskiej, Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych TUW, Biuro Podróży Variustur, Urząd Gminy w Elblągu i Salon Rowerowy Wadecki. Pochmurna i deszczowa aura nie odstraszyły 36 elbląskich rowerzystek i rowerzystów do stawienia się pod Katedrą Świętego Mikołaja. Nieco odmienienie niż dotychczas – dla ochrony przed kapiącym deszczem – zgrupowaliśmy się w bramie ulicy Rybackiej a nie na placu z fontanną. Punktualnie o godzinie 10 ruszyliśmy w trasę, bo czekanie na słońce mogło dzisiaj nie dać żadnego efektu. Wszak liczy się pogoda ducha a o nią się nie martwiłem. Dla zwiększenia bezpieczeństwa i widoczności poprosiłem o włączenie oświetlenia zainstalowanego na naszych pojazdach. Jadąc w padającym z przerwami deszczu i z wiatrem w plecy szybko dotarliśmy do Bielnika I i po drodze z płyt betonowych pojechaliśmy do Bielnika numer 2. Żuławy w taki dzień prezentowały się wyjątkowo szaro i mgliście a pewnym urozmaiceniem krajobrazu było stado saren, które w oddali przemknęło przed nami. Za Bielnikiem II rozpoczęła się najładniejsza część trasy, prowadząca po wale przeciwpowodziowym rzeki Nogat z ładnym widokiem na nią samą. Grupa podziwiała samozaparcie wędkarzy oddających się swojemu hobby bez względu na pogodę, zupełnie jak my sami :-) Przy wyjeździe z Kępy Rybackiej ponownie wróciły opady deszczu i postanowiłem wtedy skrócić trasę w ten sposób, aby nie jechać już wzdłuż rzeki Cieplicówki do Cieplic a skręcić szybciej do celu naszej wycieczki, czyli mostu pontonowego w Nowakowie. Zatrzymaliśmy się przy sklepach w Nowakowie, które pomimo wolnej niedzieli pracowały w najlepsze i rowerzyści mogli uzupełnić w nich zapasy. Dodatkowo czekała na uczestników gorąca herbata oraz wsparcie energetyczne w postaci wafli czekoladowych. W trakcie tej jedynej podczas całej wycieczki przerwy został krótko omówiony temat mostu pontonowego ,,zygzaka’’, który chwilę potem mieliśmy okazję przejechać naszymi rowerami. Przejechać prosto, bo zygzakiem to muszą się po nim poruszać samochody. Planowaną jazdę po wale rzeki Elbląg także sobie podarowaliśmy, bo z uwagi na grząską nawierzchnię byłoby to zbyt ryzykowne i niebezpieczne. Ulica Mazurska wprowadziła nas zatem do Elbląga i jadąc dalej do centrum dotarliśmy na ulicę Krótką, gdzie w siedzibie elbląskiego oddziału PTTK czekało na nas rozstrzygnięcie konkursu ,,Aktywny uczestnik MWR 2018’’. Przypominam, że konkurs trwał podczas dziesięciu tegorocznych edycji Miejskich Wycieczek Rowerowych i miał na celu wyłonienie najaktywniejszych uczestników (uczestnictwo w minimum 7 wycieczkach). Weryfikacja obecności odbyła się za okazaniem książeczki wycieczek kolarskich PTTK w których były stawiane okolicznościowe stemple MWR. W przygotowanych pięciu zestawach upominków było akcesoria i odzież rowerowa ufundowane przez Sklep Rowerowy NEKSUS oraz Salon Rowerowy Wadecki a także wydawnictwa turystyczne PTTK. Nagrodą dla najaktywniejszej rowerzystki był unikatowy w formie bukiet kwiatów ze słodką zawartością, czyli batonami i wafelkami rozdawanymi podczas tegorocznych wycieczek. Jego sponsorem był elbląski biker Robert Komarzeniec. Nagrodę specjalną za oprawę filmową Miejskich Wycieczek Rowerowych otrzymał Łukasz Jatkowski w postaci dwuosobowego voucheru Basen&Spa do Hotelu Warmia w Braniewie ufundowaną przez elbląskie Biuro Podróży Variustur. Dziękuję wszystkim partnerom i sponsorom za współpracę przy organizacji Miejskich Wycieczek Rowerowych. W trakcie tego roku 493 osoby przejechały łącznie na MWR 470 km. Gratuluję i dziękuję za spokojną oraz bezpieczną jazdę. Sezon 2018 powoli zbliża się do kalendarzowego finału, ale nasze rowery absolutnie nie zapadną w sen zimowy. Już 13 stycznia spróbujemy - jak aura pozwoli – zainaugurować nowy sezon rowerowy A.D 2019. Data wycieczki w dniu finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy nie jest przypadkowa. Pierwszy raz bowiem na Miejskich Wycieczkach Rowerowych pojawi się puszka do której będzie można wrzucić datki na WOŚP. Celem naszej jazdy będzie Święty Gaj i grodzisko Cholin. Do zobaczenia.
Wczoraj zostało otworzone nowe rondo przy szpitalu na Królewieckiej. Dzisiaj pojechałem je zobaczyć i rzucić okiem czy istniejąca tam wcześniej ścieżka rowerowa została dopasowana do nowego kształtu skrzyżowania. Śpieszę donieść, że została.
Dopasowanie jest co prawda wykonane z najgorszego, używanego wcześniej, fazowanego polbruku, który już dawno stracił czerwony kolor leżakując kilka lat na składzie PDiM w Nowinie, no ale jest.
Absolutnie konieczne jest tylko malowanie białych linii krawędziowych, bo w słońcu zupełnie nie odróżnia się od szarego polbruku części chodnikowej.
Wracając natomiast wieczorową porą ze szpitala, zarejestrowałem ,,rozdziewiczenie'' nowego ronda przez kierowców blachosmrodów, które stały sobie w towarzystwie mrugających samochodów służb wszelakich. A miało być bezpieczniej ...
Jakaś ta pogoda nieogarnięta. Raz ciepło i deszcz, za chwilę jakieś przymrozki. Dawać konkretną zimę albo ładną jesień. Na niedzielę prognozy też raczej słabiutkie, ale ja w Was wierzę.
A zwłaszcza wierzę w nasze rowerzystki. Dla jednej szczęściary w losowaniu (albo i bez losowania jak będzie jedyna) czeka za 10 pieczątek Miejskich Wycieczek Rowerowych absolutnie unikatowy bukiet kwiatów. Z wafelkami i batonikami oraz logami naszych sponsorów.
Bukiet zaś powstał według pomysłu i na koszt znanego nam wszystkim Roberta Komarzeńca, alias ,,Komar''. Wielkie brawa i szacun!
W butach dzisiaj nic nie znalazłem, ale jak się nosi rozmiar 46 to trudno się spodziewać, że ktoś takie ,,kajaki'' wypełni :-). Wypełniłem więc ja mniejsze numery. A co Wy znaleźliście dzisiaj w swoim obuwiu?
Czy styl parkowania świadczy o stanie umysłu? Zaczynam się skłaniać do takiego wniosku widząc dokonania,,artystów'' w tej dziedzinie :-/ Wpis można i należy potraktować jak oficjalne zawiadomienie o wykroczeniu. Dziękuję.
Dokończyłem katalogowanie podpórek rowerowych na terenie Elbląga. Mam chyba wszystkie. Niektóre się lekko poruszają, ale wyrwać ich się nie da. Chyba ...
Preferuję wyłącznie jazdę OUTDOOR. Żadnych trenażerów :-). Od 1994 roku jeżdżę na rowerach trekingowych (Wagant, Giant, Bocas), a od 2008 roku na rowerach MTB (Cube, Trek). Zaś od 2020 roku uczę się Treka Domane SL4, który teraz będzie rowerem do wygodnego pokonywania długich dystansów. I pamiętajcie, nie ma złej pogody na rower a są tylko źle ubrani rowerzyści ;-). Rowerpower!