INFO

avatar Ten blog rowerowy prowadzi MARECKY z miasta Elbląg. Mam przejechane od 1995r. 318.150 kilometrów, czyli zaraz po raz ósmy okrążę równik :-). Pomykam po drogach i dróżkach z prędkością 20.87 km/h i tak jest OK.
Więcej o mnie.

MOJA STRONA INTERNETOWA

marecki.home.pl

KATALOG ŻUŁAWSKICH DOMÓW PODCIENIOWYCH

DOMY PODCIENIOWE Z XVIII/XIX w.

MOJE GALERIE

FOTOSIK (do 30.04.2023)



baton rowerowy bikestats.pl 2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl 2008 button stats bikestats.pl

ARCHIWUM BLOGA

Dane wyjazdu:
17.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:24.00 km/h
Temperatura:20.0
Podjazdy: m
Rower:

ALLEYCAT DARECKI

Sobota, 24 maja 2014 · | Komentarze 0

Trasę 47 Alleycata ESR 11 przygotowanego przez Dareckiego pokonałem wraz z moim młodym adeptem rowerowym. Z dwudziestu punktów wybraliśmy sobie 13 po płaskim i ruszyliśmy w trasę. Ciemne chmury i porywisty wiatr zachęciły nas do rezygnacji z jeszcze jednego punktu kontrolnego i w ślad za Tomarem66 zwycięzcą tej edycji pojechaliśmy na metę. Afterek na działce Dareckiego  przebiegał pod znakiem smacznego ciasta, lekkiej burzy i wiatru. 

Przetrwaliśmy to wszystko i susi wróciliśmy do domu. Młodemu się podobało, tak więc dzięki dla organizatora za sprostanie wyzwaniu ;-)


Alleycat Darecki - after party na działce © MARECKI

Alleycat Darecki - after party na działce © MARECKI

Alleycat Darecki - karta kontrolna © MARECKI
Kategoria ALLEYCAT


Dane wyjazdu:
59.00 km 0.00 km teren
02:07 h 27.87 km/h:
Maks. pr.:64.00 km/h
Temperatura:23.0
Podjazdy: m
Rower:

DW 503

Sobota, 24 maja 2014 · | Komentarze 5

Trasa: ELBLĄG- Kamiennik Wielki-Suchacz-Kadyny-Tolkmicko-Pogrodzie-Brzeziny-Rychnowy-Huta Żuławska-Milejewo-ELBLĄG

Radosne wieści poderwały mnie o poranku i skusiły na kolejny już asfaltowy rekonesans drogi wojewódzkiej (DW) 503 z Elbląga do Pogrodzia. Droga nie jest jeszcze oddana  oficjalnie do użytku. Asfalt jest jakoś dziwnie położony  i rower wpada w wibracje, chociaż to już ostateczna warstwa ścieralna. Może jak się zetrze będzie lepiej :-). Na zjeździe  do Suchacza, gdzie można pocisnąć dałem sobie spokój przy 64 km/h bo drgania były zbyt wielkie. Jechałem, co ciekawe,  całą trasę w towarzystwie sympatycznie wiejącego wiatru w plecy,  ale to zasługą drogi nie jest ;-)

Dla rowerzystów na DW 503 ,,zrobiono'' :

1. Rondo w Suchaczu z drogami rowerowymi tylko dookoła ronda.

2. Zakaz B-9 w Kadynach i brak alternatywnej drogi. Chyba, że chodzi a ten ażur :-))). Znak jest pojedynczy, od strony Tolkmicka zakazu nie ma, za skrzyżowaniem brak powtórzenia. Co projektant miał na myśli? Może się jeszcze dowiemy?

3. Kilkaset metrów czerwonego chodnika w Tolkmicku z licznymi krawężnikami i wyjazdami z posesji.



DW 503 - tablica pieszego Szlaku Kopernikowskiego © MARECKI

Kadyny - WTF ? © MARECKI

Kadyny - droga dla rowerów ? WTF? © MARECKI

Tolkmicko - chaos w oznakowaniu © MARECKI

Tolkmicko - czerwone, polbrukowe chodniki z dopuszczonym ruchem rowerów © MARECKI


Kategoria WYCIECZKI 50-150


Dane wyjazdu:
34.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:31.00 km/h
Temperatura:24.0
Podjazdy: m
Rower:

To tu, to tam po Elblągu +22

Czwartek, 22 maja 2014 · | Komentarze 0

Trochę kilometrów z rana, trochę z wieczora. Wieczorem blisko wody przez marinę, port, Elbląg Zdrój i Stare Miasto. 

Houseboat w elbląskiej marinie © MARECKI

Houseboat w elbląskiej marinie © MARECKI

Elbląska marina Pętli Żuławskiej © MARECKI

Houseboat w elbląskiej marinie © MARECKI

Houseboat w elbląskiej marinie © MARECKI

Houseboat w elbląskiej marinie © MARECKI

Praca w elbląskim porcie wre na dwie zmiany © MARECKI

Kategoria Z MICHAŁEM


Dane wyjazdu:
29.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:43.00 km/h
Temperatura:23.0
Podjazdy: m
Rower:

To tu, to tam po Elblągu

Środa, 21 maja 2014 · | Komentarze 0

Wieczorową porą w towarzystwie dziesiątek elbląskich rowerzystów, biegaczy i rolkarzy. Jest już nas trochę :-)


Dane wyjazdu:
14.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:35.00 km/h
Temperatura:26.0
Podjazdy: m
Rower:

To tu, to tam po Elblągu

Wtorek, 20 maja 2014 · | Komentarze 0

Uczestniczyłem w konferencji poświęconej Pomorskiej Drodze Świętego Jakuba, której oznakowania dotarły już do granicy województw pomorskiego i warmińsko-mazurskiego w Kępkach. Teraz czas na nasze tereny, do granicy z Rosją w Gronowie. Szlak będzie wykorzystywał istniejące drogi i ścieżki, a oznakowanie ma powstać do końca sierpnia 2014 r. Potem przyjdzie czas na ... - to na razie niech pozostanie tajemnicą :-).

Ps. Pojawił się w Elblągu dawno niewidziany upał. 

Szlak Świętego Jakuba - z Kępek do Santiago tylko 4132 km :-) © MARECKI


Kategoria OR


Dane wyjazdu:
46.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:28.00 km/h
Temperatura:23.0
Podjazdy: m
Rower:

To tu, to tam po Elblągu +20

Poniedziałek, 19 maja 2014 · | Komentarze 8

Informacją dnia jest wyrwanie z ziemi przez ,,nieznanych sprawców'' czterech stojaków rowerowych. Szczęśliwie przeleżały sobie luzem co najmniej dobę i nie padły łupem złomiarzy. Są już zabezpieczone i  będą czekały na ponowny montaż w tej lokalizacji. 

Stojaki wyrwane, ale nie zniszczone © MARECKI


Cztery wyrwane stojaki © MARECKI

Po południu jazda z młodym bikerem do Bielnika I i z powrotem. 
Kategoria OR, Z MICHAŁEM


Dane wyjazdu:
15.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:28.00 km/h
Temperatura:25.0
Podjazdy: m
Rower:

To tu, to tam po Elblągu

Niedziela, 18 maja 2014 · | Komentarze 0

Na Modrzewinę  i z powrotem, gdzie trwała super impreza. 
Kategoria Z MICHAŁEM


Dane wyjazdu:
199.00 km 28.00 km teren
09:36 h 20.73 km/h:
Maks. pr.:40.00 km/h
Temperatura:15.0
Podjazdy:1232 m

WARMIA - SZLAK ZWINIĘTYCH TORÓW

Sobota, 17 maja 2014 · | Komentarze 4

Trasa: ELBLĄG-Milejewo-Młynary-Pakosze-Pieniężno-Górowo Iławeckie-Lidzbark Warmiński-Orneta-Godkowo-Pasłęk-Bogaczewo-ELBLĄG

GPS

FOTOGALERIA


Ruszyliśmy z Robertem o północy, tak aby na spokojnie za dnia dotrzeć na interesujący mnie odcinek.  W nocy jechało się bardzo dobrze i spokojnie, chociaż pod  lekki wiatr. Zupełny brak samochodów sprzyjał rozmowom i podziwianiu nocnego piękna warmińskich okolic. 

Tytułowy szlak to 28 kilometrów szutrowej drogi  między Lidzbarkiem Warmińskim a Ornetą. Jest poprowadzony śladem linii kolejowej Orneta-Bartoszyce, także nie należy się spodziewać wielu zakrętów, a tylko długich prostych. Na szczęście po drodze są lasy, tak więc trasa nie jest nudna. Na szlaku jest też moment asfaltowy, ale przede wszystkim spotkamy się z trzema rodzajami szutru, od drobnoziarnistego po całkiem spore kamienie.

Te ostatnie są na szczęście tylko w paru miejscach, ale skutecznie wybijają z rytmu. Trasę jechałem z wiatrem w plecy, a przez to dość szybko. Na góralu z oponami 2,2 i pracującym amortyzatorem jazda  w zakresie 25-28 km/h była jednak możliwa. Szlak dla rowerów trekingowych będzie możliwy do wygodnej jazdy ze znacznie mniejszą prędkością. Amortyzator  jest niezbędny. 

Na szlaku są dwa miejsca odpoczynku rowerzystów (MOR). Są wyposażone dość dobrze, w toi-toi był nawet papier toaletowy :-O. Oznakowany jest kolorem zielonym i specjalnymi drewnianymi słupkami z daszkami. Oznakowanie jest dobre, nie ma problemów z nawigacją, pomimo licznych skrzyżowań. Nawet bez oznakowania wiadomo byłoby gdzie jechać - tam gdzie jest prosta droga bez ostrych zakrętów :-). Na całym dystansie najbardziej spodobały mi się liczne ceglane wiadukty, które  uwieczniłem w fotogalerii. 

Podczas jazdy trzeba uważać na samochody, bo na części szlaku ( kilka kilometrów) jest oficjalnie dopuszczony ruch samochodowy, a i poza tym odcinkiem auto może się pojawić, bo bariery nie są dość skutecznie i mogą być ominięte. Znaczących aktów wandalizmu nie zauważyłem, ale to rzecz zmienna. Kilometraż na szlaku jest podany poprawnie, chociaż  dystans całości z Ornety jest tabliczkowo mniejszy o kilkaset metrów :-) Ciekawe?  Szlak jest dwukierunkowy, płaski, istotnych podjazdów nie ma. W dwóch miejscach nie prowadzi literalnie po torowisku, ale oficjalnymi objazdami.

Trasa kończy się w Ornecie, gdzie drogą asfaltową docieramy do centrum, aktualnie rozkopanego w związku z remontem DW 513.

Tam dołączył do mnie Robert, który szosowym rowerem dotarł po asfalcie przez Dobre Miasto i razem wróciliśmy do Elbląga. Dzięki za towarzystwo i wspólną jazdę. 


Kategoria WYCIECZKI >150


Dane wyjazdu:
14.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:30.00 km/h
Temperatura:12.0
Podjazdy: m

DĘBICA i BAŻANTARNIA

Piątek, 16 maja 2014 · | Komentarze 0

Lekko nie było, ale udało się. W końcu przerzutki do czegoś służą :-)
Kategoria Z MICHAŁEM