INFO

avatar Ten blog rowerowy prowadzi MARECKY z miasta Elbląg. Mam przejechane od 1995r. 318.150 kilometrów, czyli zaraz po raz ósmy okrążę równik :-). Pomykam po drogach i dróżkach z prędkością 20.87 km/h i tak jest OK.
Więcej o mnie.

MOJA STRONA INTERNETOWA

marecki.home.pl

KATALOG ŻUŁAWSKICH DOMÓW PODCIENIOWYCH

DOMY PODCIENIOWE Z XVIII/XIX w.

MOJE GALERIE

FOTOSIK (do 30.04.2023)



baton rowerowy bikestats.pl 2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl 2008 button stats bikestats.pl

ARCHIWUM BLOGA

Dane wyjazdu:
27.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:33.00 km/h
Temperatura:21.0
Podjazdy: m
Rower:

Standard

Środa, 10 sierpnia 2011 · | Komentarze 2

Nowe sakwy już zamontowane, pierwsze kilometry wskazują, że to dobra konstrukcja. A jutro testy obciążeniowe, czyli wizyta w hurtowni :-).
Kategoria SERWIS


Dane wyjazdu:
22.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:35.00 km/h
Temperatura:20.0
Podjazdy: m
Rower:

Standard

Wtorek, 9 sierpnia 2011 · | Komentarze 0

Dzisiaj same dziwy :-). Najpierw dziwny stojak w jeszcze bardziej dziwnym miejscu, a potem dwóch bardzo dziwnych kierowców z dziwnymi, choć można powiedzieć klasycznymi manewrami: wymuszenie pierwszeństwa i zajechanie drogi. Szczególnie ten drugi dowiedział się co nieco o sobie ;-).

Poczekałem, aż jeden z samochodów opuści to miejsce parkingowe, bo stojaka nie było by widać, nie mówiąc o dojechaniu do niego :-).

DZIWNY STOJAK W DZIWNYM MIEJSCU © MARECKI


DZIWNY STOJAK W DZIWNYM MIEJSCU :-) © MARECKI

DZIWNY STOJAK W DZIWNYM MIEJSCU © MARECKI
Kategoria OR


Dane wyjazdu:
24.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:35.00 km/h
Temperatura:20.0
Podjazdy: m
Rower:

Standard

Poniedziałek, 8 sierpnia 2011 · | Komentarze 2

Ulewa przyszła we właściwym momencie, pozostało ją obserwować przez okno :-).


Dane wyjazdu:
33.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:30.00 km/h
Temperatura:26.0
Podjazdy: m
Rower:

Standard

Piątek, 5 sierpnia 2011 · | Komentarze 0

Są wspaniali ludzie na tym świecie i to jest optymistyczna wiadomość dnia. Zaś pesymistyczne jest to, że moje sakwy dogorywają i konieczna jest ich wymiana :-/.


Dane wyjazdu:
20.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:35.00 km/h
Temperatura:25.0
Podjazdy: m
Rower:

Standard

Czwartek, 4 sierpnia 2011 · | Komentarze 0

Został ogłoszony przetarg na obniżenie krawężników na przejazdach rowerowych w ciągu ulic Fromborskiej, Ogólnej i płk. Dąbka. Ciekawe co z niego wyjdzie ;-).
Kategoria OR


Dane wyjazdu:
23.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:33.00 km/h
Temperatura:23.0
Podjazdy: m
Rower:

Standard

Środa, 3 sierpnia 2011 · | Komentarze 0

Fotki pod hasłem ,,Wielki Brat czuwa'' :-). Na szczęście nie u mnie w pracy, bo tutaj czuwam sam nad sobą ;-).

WIELKI BRAT © MARECKI


WIELKI BRAT © MARECKI


Dane wyjazdu:
23.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:33.00 km/h
Temperatura:25.0
Podjazdy: m
Rower:

Standard

Wtorek, 2 sierpnia 2011 · | Komentarze 0

Człowiek w pracy, to i upał przyszedł. Typowe :-)).


Dane wyjazdu:
26.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:37.00 km/h
Temperatura:22.0
Podjazdy: m
Rower:

Standard

Poniedziałek, 1 sierpnia 2011 · | Komentarze 0

Spokojnie się rozkręcam i przyzwyczajam do miejscowych realiów. Na Starówce nadal straszy :-).


Dane wyjazdu:
92.00 km 1.00 km teren
05:23 h 17.09 km/h:
Maks. pr.:46.00 km/h
Temperatura:23.0
Podjazdy: m

CYPEL REWSKI

Niedziela, 31 lipca 2011 · | Komentarze 2

Na miejsce zbiórki przy dworcu głównym PKP w Gdyni uczestnicy przybywali z różnych stron i w różny sposób. Andrzej z GR STOP przybył z Gdyni Cisowej za pomocą kolejki podmiejskiej, ja z zasadniczą grupą przyjechaliśmy PKP z Elbląga, a Leszek, KRZYSIEK i Mirek przyjechali z Elbląga rowerami startując o 3 rano. Szacun Panowie, szacun :-).

TRASA: GDYNIA-Kosakowo-Mosty-Rewa-Mosty-Kosakowo-Gdynia-Sopot-GDAŃSK

FOTOGALERIA

NA STARCIE © MARECKI


Szybka fotka startowa i już jechaliśmy w kierunku bazy marynarki wojennej w Gdyni Oksywiu. Dnia otwartych koszar nie było, a port wojenny jest mocno zasłonięty drzewami i budynkami, także ograniczyliśmy się do analizy zewnętrznej :-). Potem zajrzeliśmy na cmentarz Marynarki Wojennej i torpedownię w Babich Dołach.

OKSYWIE-BAZA MW © MARECKI


Następnie pozostało udać na CYPEL REWSKI, leżący w letniskowej wsi Rewa, kilka kilometrów od północnych dzielnic Gdyni. Ciepła woda nie zachęciła nas do kąpieli, bo do pełni szczęścia brakowało słońca. Pojawiło się ono dopiero po pewnym czasie, kiedy to północny wiatr rozgonił ołowiane chmury.

PIKNIKOWO-RATUNKOWY ZESTAW BIKERA :-) © MARECKI

REWA-KRZYŻ OFIAR MORZA © MARECKI

NA KOŃCU WIDZIALNEJ CZĘŚCI CYPLA-DALEJ JUŻ W WODZIE © MARECKI


Z Rewy udaliśmy się na zatłoczony Skwer Kościuszki w Gdyni, spojrzeliśmy na nieśmiertelną Błyskawicę i Dar Pomorza a nawet odkryliśmy statek o nazwie BAR POMORZA :-).

GDYNIA-SKWER KOŚCIUSZKI © MARECKI


Potem jazdą wzdłuż brzegu dotarliśmy do Gdyni Orłowa wspinając się terenem pracowicie na klif. Na górze coś nam się pomerdało w kierunkach i dotarliśmy do Gdyni Redłowa, gdzie pozostało nam ścieżką rowerową wzdłuż głównej przelotówki Trójmiasta dotrzeć do Sopotu i odbić znowu w kierunku morza.

Wylądowaliśmy w Łazienkach Północnych, gdzie o mały włos nie rozwaliłem rolkarki, wjeżdżając na drogę dla rolek (wydzielona, dwukierunkowa arteria z asfaltu-szok!). Dobrze, że i ja i ona mieliśmy refleks :-).

SOPOT-KLIMATYCZNE STOJAKI ROWEROWE © MARECKI


Dalsza jazda nadmorską drogą rowerową to znaczne obciążenie psychiczne związane z masowym ruchem rowerów, pieszych i innych rowerków czterokołowych. Szczęśliwie obyło się bez kolizji i wypadków. Dotarliśmy aż w okolice wejścia do portu w Gdańsku (kiedyś ta droga rowerowa kończyła się przy molo w Brzeźnie), tam odbiliśmy w kierunku stadionu piłkarskiego PGE Arena.

Stadion jest w mojej opinii bardzo ładny, ciekawe jak się prezentuje w środku? Za dobre miejsce do robienia fotek posłużył nam okoliczny wiadukt w krwisto czerwonym kolorze.

Ze stadionu skierowaliśmy się w kierunku centrum Gdańska, przejeżdżając obok żurawi Stoczni Gdańskiej. Na dworcu PKP sprawdziliśmy połączenia i z resztą grupy dotarliśmy w okolice Katowni. Tam pajdy chleba ze smalcem i ogórkiem wzmocniły nas kalorycznie, a że w Gdańsku trwa Jarmark Dominikański to pchanie się z rowerami na Długi Targ nie miało najmniejszego sensu. Tłumy były nieprzebrane.

GDAŃSK-ŻURAWIE STOCZNIOWE © MARECKI

Wróciliśmy z QUINTUSEM na dworzec, gdzie dołączył jeszcze do nas Bogdan i o 19.10 byliśmy w Elblągu.

Dziękuję wszystkim za wspólne pedałowanie i zapraszam już wkrótce na kolejny wakacyjny wypad. Na celownik weźmiemy Ostródę.
Kategoria WYCIECZKI 50-150


Dane wyjazdu:
25.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:41.00 km/h
Temperatura:21.0
Podjazdy: m
Rower:

Standard

Piątek, 29 lipca 2011 · | Komentarze 0

Radosny powrót do pracy :-).