To tu, to tam po Elblągu

Środa, 30 stycznia 2019 · Komentarze(2)
Dzisiaj 31 km w prawdziwie zimowej scenerii lodu, śniegu i pięknego słońca. Niewymuszone i z prawdziwą przyjemnością. Na trasie pojawił się też Roberto, który - co mnie ogromnie zaciekawiło - na czas parkowania roweru odpina od niego tylny błotnik. Ja zdejmuję tylko licznik i oświetlenie :-)




Komentarze (2)

Z tyłu byłoby lepiej widać, bo kolor plecaka tłumił wszystkie inne barwy. Ale można się domyślić ;-)

MARECKY 17:07 czwartek, 31 stycznia 2019

ciekawe, jaki jest mój ulubiony kolor. Ciekawe.

robert1973 18:52 środa, 30 stycznia 2019
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa enera

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]