To tu, to tam po Elblągu

Piątek, 1 lutego 2019 · Komentarze(0)
Idzie luty, podkuj buty i wystarczy już tych rymów :-)
Ferie z MOSiR skończyły się dzisiaj bardzo sympatyczną imprezą na lodowisku Helena.
Jak tak patrzyłem na ludzi śmigających lepiej lub gorzej na łyżwach to przypomniało mi się, że i ja dawno temu ślizgałem się na okrąglaku w Parku Planty.
Stosowne czarne hokejówki bardzo mi się wtedy podobały. Ciekawe, czy sztukę jazdy na łyżwach można zapomnieć? Jak nie, to kto wie co to będzie w przyszłym sezonie?




Potem wykorzystałem lutowe słońce i ruszyłem na Bielnik number one bo dawno mnie tam nie było. Dareckiego nie wypatrywałem, bo wiedziałem że odwiedził swoją ulubioną miejscówkę wcześniej. Trzech bikerów jednak na trasie namierzyłem. Wróciłem nieco eksperymentując, ale zmrożona żuławska gleba sprzyja teraz takim spontanom. 

1. Kanał Jagielloński i Wysoczyzna Elbląska na horyzoncie.


2. Żuławski landszafcik przy niskim słońcu.


3.Tu mnie jeszcze nie było - Janowo i spichlerz elbląskiego portu w oddali.

4. Elbląski Dom pod Cisem rośnie znacznie szybciej niż to długowieczne drzewo. Oby też postał z 1000 lat. Czy wiecie że jest tam zaplanowana też obsługa rowerzystów?


Komentarze (0)

Nie ma jeszcze komentarzy.
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa enera

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]