INFO

avatar Ten blog rowerowy prowadzi MARECKY z miasta Elbląg. Mam przejechane od 1995r. 284.763 kilometry, czyli właśnie po raz siódmy okrążyłem równik :-). Pomykam po drogach i dróżkach z prędkością 20.91 km/h i tak jest OK.
Więcej o mnie.

MOJA STRONA INTERNETOWA

marecki.home.pl

KATALOG ŻUŁAWSKICH DOMÓW PODCIENIOWYCH

DOMY PODCIENIOWE Z XVIII/XIX w.

MOJE GALERIE

FOTOSIK (do 30.04.2023)



baton rowerowy bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl 2008 button stats bikestats.pl

ARCHIWUM BLOGA

Wpisy archiwalne w miesiącu

Lipiec, 2010

Dystans całkowity:1432.00 km (w terenie 5.00 km; 0.35%)
Czas w ruchu:34:49
Średnia prędkość:22.83 km/h
Maksymalna prędkość:56.00 km/h
Maks. tętno maksymalne:180 (97 %)
Maks. tętno średnie:138 (73 %)
Suma kalorii:15000 kcal
Liczba aktywności:31
Średnio na aktywność:46.19 km i 11h 36m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:25.0
Podjazdy: m
Rower:

Plaaażaaa!

Sobota, 31 lipca 2010 · | Komentarze 0

I piękny lipiec na boku. Piękny może poza ostatnim tygodniem ;-).

A już jutro PĘTLĄ MAZURSKĄ pięknie zaczynamy sierpień.


Dane wyjazdu:
33.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:40.00 km/h
Temperatura:21.0
Podjazdy: m
Rower:

Standard

Piątek, 30 lipca 2010 · | Komentarze 0

Spokojnie po Ebowie.


Dane wyjazdu:
28.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:35.00 km/h
Temperatura:19.0
Podjazdy: m
Rower:

Standard

Czwartek, 29 lipca 2010 · | Komentarze 2

Się działo. Dzień zaczął się od stwierdzonego kapcia, a podczas wymiany dętki dojrzałem zerwaną szprychę.

Pomimo tego koło ma tylko minimalne bicie. Kolejny raz doceniam świetną robotę najlepszego elbląskiego kołodzieja, czyli Darka z Neksusa.

Po godzinie jazdy w strugach deszczu całkowicie odmówiły współpracy tylne klocki hamulcowe zalewane od dni co najmniej czterech :-). Wizyta w serwisie pozwoliła na dalsze kontynuowanie bezpiecznej jazdy.

Potem na elbląską Starówkę zajechała (tym razem bez rowerów) zaprzyjaźniona grupa młodzieżowo-dziecięca z NOWEGO MONASTERZYSKA, a ja im chwilę potowarzyszyłem podczas oglądania zabytków.
PRZYJECHALI GIMBUSEM © MARECKY

NA STARYM RYNKU © MARECKY

NA SZCZYCIE BRAMY TARGOWEJ © MARECKY

PRELEKCJA O PIEKARCZYKU © MARECKY

ZNAJDŻ PIEKARCZYKA NA TYM ZDJĘCIU :-) © MARECKY


A wieczorem dopadł mnie DARECKI podczas zabawy w tramwaj :-).
Kategoria SERWIS


Dane wyjazdu:
29.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:32.00 km/h
Temperatura:19.0
Podjazdy: m
Rower:

Standard

Środa, 28 lipca 2010 · | Komentarze 0

Pisanie o pogodzie trąci już banałem :-). Chociaż dzisiaj szaro, smutno i ponuro niczym jak w listopadzie, to udało mi się wypatrzyć coś ładnego. Zdjęte zostały siatki ochronne z najnowszych kamieniczek na elbląskiej starówce. Wynik prac firmy MYTYCH widać poniżej.
NOWE KAMIENICE © MARECKY


Dane wyjazdu:
24.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:35.00 km/h
Temperatura:21.0
Podjazdy: m
Rower:

Standard

Wtorek, 27 lipca 2010 · | Komentarze 0

Obfite opady deszczu umyły gruntownie mój rower, mnie przy okazji też. Potem łaskawie przestało lać i z tej radości zrobiłem fotkę :-).
Typowa średniowieczna technologia - betonowy bunkier ;-).
BUDOWA RATUSZA STAROMIEJSKIEGO © MARECKY


Dane wyjazdu:
30.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:34.00 km/h
Temperatura:18.0
Podjazdy: m
Rower:

Standard

Poniedziałek, 26 lipca 2010 · | Komentarze 0

Dzisiaj padało tak długo i intensywnie, że zatęskniłem za upałem :-).


Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:18.0
Podjazdy: m
Rower:

Plaaażaaa!

Niedziela, 25 lipca 2010 · | Komentarze 0

Normalnie zima wróciła :-).


Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:25.0
Podjazdy: m
Rower:

OBLĘŻENIE MALBORKA

Sobota, 24 lipca 2010 · | Komentarze 4

W obleganiu murów zamku krzyżackiego w Malborku czynny udział brał pewien mały Krzyżak, a ja mu dzielnie pomagałem jako giermek :-). Oto co z tego wyszło.
PRZEMARSZ CHORĄGWI MIESZANEJ ;-) © MARECKY

STRAGANY ŚREDNIOWIECZNE I NIECO MŁODSZE ;-) © MARECKY


Pod tą tablicą powstały w mojej głowie plany przyszłorocznych wycieczek :-).

TABLICA SZLAKOWA © MARECKY

Trafiliśmy też na wyścigi smoczych łodzi na Nogacie. Tu zwycięska załoga.
SMOCZA ŁÓDŹ NA NOGACIE © MARECKY

DUŻO CEGIEŁ © MARECKY


Pokazy łuczników i kuszników trzeba było oglądać z pewnej odległości, bo nie mieli w rękach zabawkowych atrap.

POKAZY ŁUCZNIKÓW I KUSZNIKÓW © MARECKY


Pięknie odrestaurowany pałac wielkich mistrzów zakonu krzyżackiego
PAŁAC WIELKICH MISTRZÓW © MARECKY

PAŁAC WIELKICH MISTRZÓW © MARECKY





Dla bardziej zainteresowanych TUTAJ JEST WSZYSTKO O ZAMKU.


Dane wyjazdu:
31.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:45.00 km/h
Temperatura:24.0
Podjazdy: m
Rower:

Standard

Piątek, 23 lipca 2010 · | Komentarze 2

Ach, jak przyjemnie :-). Dwukrotnie dzisiaj zmoczyło mnie dość obficie, by nie powiedzieć zalało od stóp do głowy :-). Pyszny deszcz, a nawet dwa i do tego burze, ale po obrzeżach Elbląga.

Mniej przyjemne doznania zapewniła pewna mamusia z dzieckiem w Fiacie Uno, która z zaciętą miną wyprzedzała mnie, i tu uwaga: z prawej strony, na przejściu dla pieszych, podczas lewoskrętu, na czerwonym świetle, muskając moją sakwę i powodując żywsze bicie serca. Akcja miała miejsce na skrzyżowaniu 12 Lutego/Teatralna.

Udałem się w ślad za nią ciekawy, gdzie tak jej się śpieszy. Śpieszyło się na zakupy do Kauflandu, co stwierdziłem naocznie na parkingu przed tym sklepem. Ponieważ mamusia była w zaawansowanej ciąży, standardowe słowa krytyki nie padły, bo matek w ciąży nie należy denerwować ;-). One za to mogą :-(.


Dane wyjazdu:
23.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:29.00 km/h
Temperatura:36.0
Podjazdy: m
Rower:

Standard

Czwartek, 22 lipca 2010 · | Komentarze 0

Chyba opatentuję nowy styl jazdy po mieście - jazda w cieniu :-). Czego ja dzisiaj nie robiłem , aby tego cienia było jak najwięcej.