INFO

avatar Ten blog rowerowy prowadzi MARECKY z miasta Elbląg. Mam przejechane od 1995r. 318.150 kilometrów, czyli zaraz po raz ósmy okrążę równik :-). Pomykam po drogach i dróżkach z prędkością 20.87 km/h i tak jest OK.
Więcej o mnie.

MOJA STRONA INTERNETOWA

marecki.home.pl

KATALOG ŻUŁAWSKICH DOMÓW PODCIENIOWYCH

DOMY PODCIENIOWE Z XVIII/XIX w.

MOJE GALERIE

FOTOSIK (do 30.04.2023)



baton rowerowy bikestats.pl 2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl 2008 button stats bikestats.pl

ARCHIWUM BLOGA

Wpisy archiwalne w kategorii

WYCIECZKI <50

Dystans całkowity:15758.00 km (w terenie 1785.50 km; 11.33%)
Czas w ruchu:718:53
Średnia prędkość:17.63 km/h
Maksymalna prędkość:72.00 km/h
Suma podjazdów:36457 m
Maks. tętno maksymalne:185 (100 %)
Maks. tętno średnie:152 (80 %)
Suma kalorii:83434 kcal
Liczba aktywności:379
Średnio na aktywność:41.58 km i 2h 19m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
42.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:33.00 km/h
Temperatura:5.0
Podjazdy: m
Rower:BOCAS

INAUGURACJA SEZONU i ...

Środa, 1 stycznia 2020 · | Komentarze 6

Trasa: ELBLĄG-Nowakowo-Kępa Rybacka-Kępki-Jazowa-Kazimierzowo-Władysławowo-Helenowo-ELBLĄG

Ciężko się pisze na blogu lewą ręką, ale jak się łamie prawy łokieć pierwszego dnia nowego sezonu rowerowego to tak to wygląda :-(. To będzie pierwsza od wielu lat (2006 r.) zima bez roweru. Może i dobrze ;-).

Trzymajcie się ciepło i trzymajcie kciuki za mój powrót na siodło. Pozdrawiam!





Kategoria WYCIECZKI <50


Dane wyjazdu:
65.00 km 0.00 km teren
03:22 h 19.31 km/h:
Maks. pr.:47.00 km/h
Temperatura:6.0
Podjazdy:230 m
Rower:BOCAS

MWR#41 WĄSKA ELEKTROWNIA WODNA

Niedziela, 8 grudnia 2019 · | Komentarze 3

Trasa: ELBLĄG-Komorowo Żuławskie-Węzina-Lisów-Krosno-Rzeczna-Bogaczewo-Weklice-Pilona-Janów-Przezmark-Wilkowo-ELBLĄG

GPS

MAPA

GALERIA (z opisem)

FOTO MAREKDIVE

Film dzięki uprzejmości Łukasza Jatkowskiego (LUKE_HS)





Ostatnia w tym roku edycja Miejskich Wycieczek Rowerowych prowadziła do elektrowni wodnej na rzece Wąskiej w miejscowości Węzina.
Na urozmaiconej, prowadzącej po płaskich Żuławach Elbląskich jak i zawierającej podjazd na Wysoczyznę Elbląską, trasie kręciły rowerowymi korbami 34 osoby nie tylko z Elbląga, ale także z Gdyni czy też nieco bliższych Karczowisk Górnych, Kamionka Wielkiego i Gronowa Górnego.

W organizację wycieczki do elektrowni zaangażowany był Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Elblągu, PTTK Oddział Ziemi Elbląskiej, Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych TUW, Biuro Podróży Variustur, Urząd Gminy w Elblągu i Salon Rowerowy Wadecki.

Ruszyliśmy z ronda Kaliningrad i jadąc starą drogą krajową nr 7 szybko dotarliśmy do Komorowa Żuławskiego, gdzie wykonaliśmy skręt w kierunku Węziny. Na tym odcinku południowy wiatr dał się nam we znaki, mocno spowalniając naszą jazdę. Mimo wszystko na pogodę ciężko było narzekać, bo deszcz nie spotkał nas ani razu a momentami nawet przebijało się przez chmury słońce.
Pierwszy postój nastąpił pod wiatą w Węzinie i ta przerwa została też wykorzystana na zrobienie grupowej fotografii uczestników, spośród których kilka osób dogoniło peleton na trasie.

Dwa kilometry dalej pojechałem w kierunku domu, którego właściciele posiadali klucz do elektrowni wodnej i od nich się dowiedziałem, że w elektrowni jest akurat właściciel. I takim to sposobem grupa miała okazję zajrzeć do niedostępnego na co dzień obiektu.
Elektrownia akurat pracowała, wykorzystując wysoki stan rzeki Wąskiej po sobotnich opadach deszczu. Tutaj nastąpił dłuższy postój i wykorzystując obecność fachowca padło wiele pytań związanych z tym obiektem i samą rzeką.

Po obejrzeniu elektrowni ruszyliśmy w dalszą drogę. Zaplanowany postój we wsi Lisów przy sklepie Pani Bożeny Lemierskiej nie doszedł do skutku, bo sklep – mimo wcześniejszej zapowiedzi – był jednak nieczynny. Zajrzymy tam innym razem.
Tymczasem zmienił się kierunek naszej wycieczki i mogliśmy w końcu skorzystać z mocy południowego wiatru, który teraz zaczął sprzyjać. Przez Rzeczną i Bogaczewo dotarliśmy do Weklic, wsi godnej oddzielnej wycieczki, w których tym razem zatrzymaliśmy się tylko na postój podczas którego uczestnicy otrzymali słodkie wsparcie energetyczne przed czekającym podjazdem na Wysoczyznę Elbląską.

Podjazd poprowadzony został nową drogą z Janowa do Przezmarka, wybudowanej w tym roku staraniem Gminy Elbląg. Równa nawierzchni asfaltowego dywanika ułatwiła prawie 3 km podjazd i pod kościołem w Przezmarku grupa zameldowała się w całości. Tutaj kilka osób się odłączyło i zjechało do Elbląga.

Nas tymczasem czekało jeszcze kilka pagórków w Sierpinie i w Wilkowie aż w końcu i my zaczęliśmy zjazd do miasta ulicą Łęczycką. Teraz pozostało dotrzeć na lodowisko Helena, gdzie zaplanowane zostało rozstrzygnięcie konkursu dla najbardziej aktywnych uczestników Miejskich Wycieczek Rowerowych. Przez cały rok podczas 10 wycieczek rowerzystki i rowerzyści pracowicie zbierali pieczątki w książeczkach turystki kolarskiej PTTK, które teraz miały rozstrzygnąć, kto otrzyma nagrody. Nagrodzone zostały osoby, które miały tych pieczątek minimum 7.

Przy wręczaniu nagród byli z nami obecni sponsorzy: Pan Jerzy Jarzyło – przedstawiciel Wójta Gminy Elbląg Miejskich Wycieczek Rowerowych oraz Pan Leszek Marcinkowski, Prezes Oddziału PTTK Ziemi Elbląskiej. Sponsorami nagród byli także: Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych TUW, Salon Rowerowy Wadecki, Biuro Podróży Variustur oraz Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji.

Serdecznie dziękuję wszystkim partnerom za wsparcie marketingowe, elbląskim mediom za skuteczną promocję wycieczek a przed wszystkim rowerzystkom i rowerzystom za wspólnie spędzony czas i spokojną oraz bezpieczną jazdę. Fajnie że jesteście.

Była to ostatnia w sezonie 2019 Miejska Wycieczka Rowerowa, ale w sen zimowy oczywiście nie zapadamy i już 12 stycznia zaczynamy kręcenie w sezonie 2020. Razem z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy będziemy kwestować na rowerach podczas wycieczki śladem latarni lotniczych w Nowakowie i Łęczu. Serdecznie zapraszam!




Dane wyjazdu:
53.00 km 7.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:51.00 km/h
Temperatura:10.0
Podjazdy: m
Rower:BOCAS

JESIENNA WYSOCZYZNA ELBLĄSKA

Czwartek, 14 listopada 2019 · | Komentarze 0

Trasa: ELBLĄG-Łęcze-Ostrobrzeg-Kadyny-Pęklewo-Suchacz-Nadbrzeże-ELBLĄG

GALERIA

Ruszyłem sprawdzić trasę niedzielnej wycieczki, aby dowiedzieć się czy nie czekają na nas jakieś wodno-błotne ciekawostki Wysoczyzny Elbląskiej. Okazało się, że trasa jest przejezdna, za wyjątkiem odcinka Kadyny-Pęklewo, gdzie są ogromne i głębokie kałuże. Ominiemy go. Po drodze dostrzegłem chwilowy brak wieży widokowej przy klasztorze w Kadynach, który to brak ma związek z remontem ścieżki dydaktycznej w rezerwacie przyrody ,,Kadyński Las''. Z tego co wiem, wieża niebawem powstanie i będzie wyższa od poprzedniej. 

Dostrzegłem też, że stadnina koni w Kadynach to już nie tylko konie, ale także alpaki i króliki. Jest też pracownia ceramiczna, która  otwarta będzie w niedzielę. Jak tylko pojawi się ochota ;-)

A że pogodę i widoki gwarantuję ... Przybywajcie!



Kategoria WYCIECZKI <50


Dane wyjazdu:
55.00 km 1.50 km teren
02:15 h 24.44 km/h:
Maks. pr.:58.00 km/h
Temperatura:14.0
Podjazdy:458 m

WYSOCZYZNA ELBLĄSKA

Poniedziałek, 21 października 2019 · | Komentarze 4

Trasa: ELBLĄG-Gronowo Górne-Kamiennik Wielki-Nowe Monasterzysko-Milejewo-Łęcze-ELBLĄG

MAPA

Piękna, urozmaicona i ciekawa trasa nowego szlaku Kanału Elbląskiego do Ostródy nie ma tylko jednej rzeczy: męczących podjazdów. Dlatego pojechałem dzisiaj na Wysoczyznę Elbląską. Bocas stoi sobie grzecznie w serwisie i pewnie czeka na nową piastę, a Cube na szosowych slickach kurzył się w piwnicy. Czas było go obudzić po maratonie Góry MRDP.

Wspaniała pogoda sprzyjała rączemu pokonywaniu podjazdów i tylko kapeć w Kamienniku Wielkim nieco mnie zatrzymał. Ze zdjęcia uszkodzonej dętki wynika wyraźnie, że samo wożenie łatek to o wiele za mało. Trzeba mieć dętkę, a nawet dwie.

Kamiennik Wielki jest daleko od jakichkolwiek stacji benzynowych z kompresorem, ale wydedukowałem, że miejscowa baza transportu leśnego kompresor ma i wspomoże moją skromną pompkę ręczną w dojściu do 8 atmosfer. Tak też się stało, za co bardzo dziękuję pracownikom zakładu. 

Szukając spektakularnych kolorów jesieni w październikowym słońcu takowych nie znalazłem, więc zamiennie ,,odkryłem''  nowy sklep w Ogrodnikach z wypasionym parkingiem rowerowym w dwóch wersjach, nową drogę asfaltową do centrum Pagórek, dzięki której dojazd do unikatowego domu podcieniowego z podcieniami szczytowymi stał się bardzo komfortowy i naprawdę odkryłem drugą w naszej okolicy niemiecką latarnię lotniczą.

Obecnie jest ona własnością Urzędu Wojewódzkiego a mnie tylko ciekawi, czy razem z kortem tenisowym? Wieży pewnie bym szybko nie namierzył, gdyby nie pomoc kolegi Piotra, który lepiej rozpytywał się mieszkańców Łęcza w tym temacie niż ja ;-)

A potem to już pomknąłem do domku, porównując dwa odcienie pomarańczy na znakach szlaku GV i R1.




















Kategoria WYCIECZKI <50


Dane wyjazdu:
36.00 km 2.00 km teren
01:42 h 21.18 km/h:
Maks. pr.:34.00 km/h
Temperatura:6.0
Podjazdy:280 m
Rower:BOCAS

BOGDANIEC

Niedziela, 6 października 2019 · | Komentarze 0

Trasa: ELBLĄG-Kamionek Wielki-Bogdaniec-Łęcze-ELBLĄG

Setki razy mijana przed zjazdem do Suchacza miejscowość Bogdaniec nie zaprzątała do tej pory mojej uwagi. No, może kiedyś raz tam zajrzałem ale musiało to być bardzo dawno. Obecnie na mapach wujka Google widać tam zabudowania zespołu folwarcznego, który w prywatnych rękach odzyskał dawny blask i jest wyremontowany. Wieść gminna niesie, że będzie tam restauracja. 

Pojechałem obejrzeć na własne oczy, co tam się dzieje, chociaż pogoda na starcie była zdecydowana mocno mi to utrudnić.

Dzisiaj powitała mnie zamknięta brama, brak obecności kogokolwiek  i dwa ostre psy w budzie będącej kiedyś ... komorą transformatora. Mają pieski solidny domek :-). Otaczające posesję drzewa mają jeszcze stanowczo za dużo liści i trzeba poczekać z dobrymi fotkami, bo po słupach energetycznych wspinać się nie zamierzam ;-). Jakby ktoś wiedział, kto jest właścicielem folwarku to uprzejmie poproszę o sygnał.

Penetrując lokalne drogi na poziomie Bogdańca dotarłem nad Nadbrzeże, dosłownie nad, bo stanąłem na krawędzi klifu Wysoczyzny Elbląskiej. Była szansa wykonać unikatowe dla mnie fotki, bo tutaj moja noga jeszcze nie stanęła. A potem wspiąłem się do Łęcza i Fromborską wróciłem do miasta, natykając się na pomarańczowe znaki szlaku R1 - znak,  że wymiana znaków ruszyła. 















Kategoria WYCIECZKI <50


Dane wyjazdu:
48.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:40.00 km/h
Temperatura:15.0
Podjazdy: m
Rower:BOCAS

ZASTAWNO

Środa, 2 października 2019 · | Komentarze 0

Powiększanie kadr turystyki rowerowej to zadanie, którego warto się podjąć chociażby z tego względu, że wszystkich wycieczek samodzielnie nie poprowadzę ;-). Dlatego też z przyjemnością przyjąłem zaproszenie elbląskiego Ośrodka Doskonalenie Nauczycieli do poprowadzenia szkolenia podczas kursu instruktora turystyki rowerowej. Z grupą 30 nauczycieli elbląskich szkół udaliśmy się do Zastawna, gdzie podczas dwudniowych warsztatów stacjonarnych, jak i terenowych, starałem się przekazać jak najwięcej użytecznych informacji. 

Trasa: ELBLĄG-Kamiennik Wielki-Kwietnik-Zastawno-Pomorska Wieś-ELBLĄG

Dynamiczna pogoda bardzo chciała utrudnić część warsztatów pod chmurką i trzeba przyznać, drugiego dnia jej się to udało. Lało momentami jak z cebra. Ekipa jednak była zaprawiona i przygotowana na takie atrakcje, dlatego też bez problemów do Elbląga wróciliśmy. 

Mam tylko nadzieję, że planowany strajk włoski nauczycieli nie potrwa do wiosny i ominie organizację wycieczek rowerowych. Dziękuję za zaproszenie i aktywny udział w warsztatach. Do zobaczenia na szlakach!




Kategoria WYCIECZKI <50


Dane wyjazdu:
40.00 km 3.00 km teren
02:44 h 14.63 km/h:
Maks. pr.:32.00 km/h
Temperatura:20.0
Podjazdy: m
Rower:BOCAS

GDAŃSK-GDYNIA

Środa, 25 września 2019 · | Komentarze 0

Trasa: GDAŃSK-Sopot-GDYNIA

MAPA

GPS

GALERIA (z opisem)

FILM (woonerf)




Drugiego dnia kongresu - a w zasadzie po nim - ruszyłem z Gdańska do Gdyni, gdyż dowiedziałem się, że powstał tam pierwszy w tym mieście woonerf. Pojechałem więc go obejrzeć, gdyż dotychczasowe tego typu realizacje dostępne były w Łodzi, a więc nieco dalej od Elbląga. Po drodze zajrzałem na molo w Gdyni Orłowie i zaliczyłem trochę terenu oraz wspinaczki jadąc czarnym szlakiem rowerowym na Polankę Redłowską. W Gdyni - co widać na powyższym zdjęciu - elektryczna mobilność na minuty też ma się dobrze.

Na nocny powrót rowerem do Elbląga ochoty już nie miałem, kupiłem więc znowu bilet PKP :-)

Kategoria WYCIECZKI <50


Dane wyjazdu:
21.00 km 2.00 km teren
01:35 h 13.26 km/h:
Maks. pr.:30.00 km/h
Temperatura:25.0
Podjazdy: m
Rower:BOCAS

WAKACJE z MOSiR 2019-ELBLĄSKIE FORMY PRZESTRZENNE

Niedziela, 11 sierpnia 2019 · | Komentarze 0

Trasa po Elblągu: Stare Miasto-Park Planty-Park Traugutta-Park Dolinka-Park Bażantarnia-Park Kajki-Brzeska-Unii Europejskiej-Nowodworska-Nizinna-Grochowska-Tysiąclecia-3 Maja-Hetmańska-Plac Słowiański

GPS

MAPA

GALERIA (z opisem)





Elbląska galeria form przestrzennych na świeżym powietrzu była tematem przewodnim ostatniej wakacyjnej wycieczki rowerowej zorganizowanej w ramach ,,Wakacji z MOSiR-em 2019’’.

Powstający dosłownie na naszych oczach miejski szlak form przestrzennych był dobrym przyczynkiem, aby zaproponować nietypową w - nomen omen – formie wycieczkę. Pierwszy raz w historii bowiem zdarzyło się, że nie wyjechaliśmy naszymi rowerami poza granice Elbląga.  

Na dziedzińcu Galerii El czekała już na nas Telewizja Polska, która zainteresowała się tematem wycieczki i przeprowadziła krótkie rozmowy ze mną oraz Wojtkiem Minkiewiczem z Galerii El, który był naszym przewodnikiem po formach przestrzennych.
Po wykonaniu pamiątkowej fotografii i rozdaniu już na starcie słodyczy oraz gadżetów dla 14 uczestników ruszyliśmy w szesnastokilometrową trasę wiodącą ulicami, ścieżkami rowerowymi i parkami Elbląga zatrzymując się przy wybranych formach przestrzennych. Wykorzystując większy zasięg roweru - w porównaniu z chodzeniem – dotarliśmy do form przestrzennych oddalonych od centrum miasta jak Bażantarnia czy przy trasie Unii Europejskiej.

Obecnie jest w Elblągu około 50 form przestrzennych będących pokłosiem pięciu – a tak naprawdę dwóch - biennali, które odbywały się w latach 1965-1973. Pomysłodawcą tych realizacji był nieżyjący już Gerard Kwiatkowski, którego czwarta rocznica śmierci przypada właśnie 11 sierpnia. Po tym czasie nowe formy pojawiły się w przestrzeni miejskiej już w XXI wieku.
Na trasie przy instalacjach form zlokalizowanych przy ulicy Tysiąclecia spotkaliśmy także emerytowanego pracownika ZAMECH-u, który dostrzegłszy nasze zainteresowanie poinformował nas, że pamięta proces powstawiania tych form z czasów swojej aktywności zawodowej.

Na zakończenie naszej jazdy odwiedziliśmy Lodziarnię Kaktus na Placu Słowiańskim, gdzie czekała na nas słodka uczta z bardzo nietrwałych form lodowych, które szybko znikały z pola widzenia.

Partnerami MOSiR w realizacji tej inicjatywy były Urząd Gminy w Elblągu, Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych TUW, Lodziarnia Kaktus oraz Biuro Podróży VARIUSTUR. Dziękuję Wojtkowi Minkiewiczowi z Galerii El za ciekawą opowieść o mijanych formach przestrzennych.

Dziękuję także wszystkim uczestnikom za wspólne kręcenie korbami podczas wakacyjnych wycieczek z MOSiR-em i już zapraszam na wracające po letniej kanikule Miejskie Wycieczki Rowerowe, w ramach których 15 września pojedziemy do Powodowa. Przybywajcie!

Kategoria WYCIECZKI <50


Dane wyjazdu:
42.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:35.00 km/h
Temperatura:20.0
Podjazdy: m
Rower:BOCAS

KARCZOWISKA GÓRNE

Niedziela, 4 sierpnia 2019 · | Komentarze 4

Trasa: ELBLĄG-Karczowiska Górne-Jasionno-Gronowo Elbląskie-Mojkowo-Szopy-Wikrowo-Władysławowo-ELBLĄG

MAPA

Na koniec weekendu wybrałem się do Karczowisk Górnych, gdzie jak co roku o tej porze odbywały się targi pszczelarskie. Z kilkoma słoikami miodów wszelakich postanowiłem nie wracać najkrótszą trasą do domu i wyszła z tego bardzo urozmaicona nawierzchniowo trasa. Cały żuławski przekrój :-). 


1. Jak wiadomo, wycieczka bez pociągu się nie liczy ;-)


2. Żniwa w pełni. 



3. Stąd popłynie do Elbląga żuławska woda. 




4. Amazonka? Nie, to Fiszewka na Żuławach:-)



5. Zwodzony most nad Fiszewką w Szopach jeszcze stoi, ale jak długo - tego nikt nie wie ?







I na koniec ściana z kukurydzy w Wikrowie, która w pewnych okolicznościach jest ulubionym zbożem rowerzystów ;-)


Kategoria WYCIECZKI <50


Dane wyjazdu:
40.00 km 6.00 km teren
02:37 h 15.29 km/h:
Maks. pr.:31.00 km/h
Temperatura:30.0
Podjazdy: m
Rower:BOCAS

WAKACJE z MOSiR 2019-ALEJA LIPOWA

Niedziela, 28 lipca 2019 · | Komentarze 2

Trasa: ELBLĄG-Próchnik-Rubno Wielkie-Nowakowo-Kępa Rybacka-Bielnik II-Kazimierzowo-Władysławowo-ELBLĄG

MAPA

GALERIA (z opisem)


Film dzięki uprzejmości Łukasza Jatkowskiego (LUKE_HS)






Druga z wycieczek rowerowych spod znaku ,,Wakacji z MOSiR’’ prowadziła w kierunku Próchnika, skąd aleją lipową zjechaliśmy z Wysoczyzny Elbląskiej na Żuławy Wiślane.

Pierwotnie trasa miała prowadzić do Karcianego Kamienia ukrytego w lasach między północnymi dzielnicami Elbląga: Próchnikiem i Rubnem Wielkim. Wizja lokalna dokonana przed wycieczką pozwoliła jednak ustalić, że z uwagi na bardzo bujną roślinność całkowicie porastającą drogi do niego prowadzące jazda rowerem obecnie jest niemożliwa.

Dlatego też kamień zostawiliśmy sobie na bardziej sprzyjającą porę roku, a tymczasem podziwialiśmy piękno alei lipowej, która z uwagi na mocno zniszczoną nawierzchnię jest też odcinkiem wymagającym technicznie.
Początkowe kilometry to spokojna wspinaczka do Krasnego Lasu, gdzie przy wiatach był czas na pierwszy odpoczynek i zrobienie fotografii startowej 36 uczestników. Potem była jazda aleją lipową, gdzie doszło do stłuczki dwóch młodych rowerzystów, na szczęście niegroźnej w skutkach, i obydwaj dotarli do mety wycieczki.

Po zjechaniu do Rubna przez kilkanaście minut dopingowaliśmy zawodniczki i zawodników biorących udział w Garmin Iron Triathlon, którego trasa rowerowa biegła do Kamionka Wielkiego. Zawodnicy walczyli z palącym słońcem, bocznym wiatrem, przeciwnikami a niektórzy z samymi sobą. Szacunek dla ludzi ,,z żelaza’’.

Także nam zaczęło się robić gorąco, więc po rozdaniu tradycyjnego wsparcia energetycznego w postaci czekoladowych wafli ruszyliśmy w dalszą drogę.
Nie kolidując z trasą zawodów dotarliśmy do Nowakowa, gdzie – o dziwo – pomimo handlowej niedzieli, nikt nie zatrzymał się pod żadnym z lokalnych sklepów. To znaczyło, że grupa dobrze przygotowała się do jazdy w wysokich temperaturach i nikt płynów uzupełniać nie potrzebował.

Potem był czas na podziwianie piękna Cieplicówki i Nogatu z drogi widokowej przez Kępę Rybacką. Zaś ostatnie kilometry trasy to jazda dawną obwodnicą Elbląga, która obecnie jest spokojną drogą rowerową i wjazd ulicą Żuławską do centrum, gdzie triathloniści pokonywali ostatnie kilometry etapu biegowego.

We włączeniu się do ruchu pomogli nam pełniący służbę policjanci na skrzyżowaniu Rycerska/Tysiąclecia za co bardzo dziękuję.
Teraz pozostawało tylko dojechać do Placu Słowiańskiego, gdzie od niedawna przy fontannie funkcjonuje lodziarnia Kaktus. Dla każdego uczestnika wycieczki tam czekał zimny smakołyk ufundowany przez jej właściciela.

Dziękuję wszystkim uczestnikom za wspólne kręcenie korbami i zapraszam 11 sierpnia na trzecią i ostatnią z cyklu ,,Wakacje z MOSiR-em’’ wycieczkę. Tym razem po raz pierwszy w historii nie wyjedziemy poza Elbląg. Tematem naszej jazdy będą bowiem elbląskie formy przestrzenne i powstający ich śladem szlak turystyczny. Zapraszam serdecznie!

Partnerami MOSiR w realizacji tej inicjatywy były Urząd Gminy w Elblągu, Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych TUW, Lodziarnia Kaktus oraz Biuro Podróży VARIUSTUR.

Kategoria WYCIECZKI <50