INFO

avatar Ten blog rowerowy prowadzi MARECKY z miasta Elbląg. Mam przejechane od 1995r. 284.763 kilometry, czyli właśnie po raz siódmy okrążyłem równik :-). Pomykam po drogach i dróżkach z prędkością 20.88 km/h i tak jest OK.
Więcej o mnie.

MOJA STRONA INTERNETOWA

marecki.home.pl

KATALOG ŻUŁAWSKICH DOMÓW PODCIENIOWYCH

DOMY PODCIENIOWE Z XVIII/XIX w.

MOJE GALERIE

FOTOSIK (do 30.04.2023)



baton rowerowy bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl 2008 button stats bikestats.pl

ARCHIWUM BLOGA

Wpisy archiwalne w kategorii

WYCIECZKI <50

Dystans całkowity:13729.00 km (w terenie 1599.50 km; 11.65%)
Czas w ruchu:610:41
Średnia prędkość:17.75 km/h
Maksymalna prędkość:72.00 km/h
Suma podjazdów:28757 m
Maks. tętno maksymalne:185 (100 %)
Maks. tętno średnie:152 (80 %)
Suma kalorii:77586 kcal
Liczba aktywności:329
Średnio na aktywność:41.73 km i 2h 17m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
45.00 km 0.00 km teren
01:38 h 27.55 km/h:
Maks. pr.:43.00 km/h
Temperatura:22.0
Podjazdy: m

ŻNIWA NA WYSPIE

Niedziela, 13 sierpnia 2023 · | Komentarze 0

Trasa: ELBLĄG-Helenowo-Władysławowo-Kazimierzowo-Bielnik II-Kępa Rybacka-Cieplice-Nowakowo-ELBLĄG

MAPA

Popołudniowa przejażdżka bez upału dookoła komina. Na Wyspie Nowakowskiej żniwa w pełni, widać kombajny różnych firm i różnych roczników - ja dorwałem z bliska stare Volvo. 







Kategoria WYCIECZKI <50


Dane wyjazdu:
35.00 km 0.00 km teren
02:24 h 14.58 km/h:
Maks. pr.:45.00 km/h
Temperatura:10.0
Podjazdy:210 m
Rower:BOCAS

NOCNY SUCHACZ

Wtorek, 18 lipca 2023 · | Komentarze 2

Trasa: ELBLĄG-Łęcze-Suchacz-Kamionek Wielki-Nowakowo-ELBLĄG

MAPA

GALERIA (+ Marcin, Artur, Haris)



W Roku Kopernikowskim nie mogło zabraknąć nocnej wycieczki rowerowej połączonej z obserwacjami nieba. I tak to wycieczka zorganizowana w ramach ,,Wakacji z MOSiR-em” wybrała się na punkt widokowy Carla Pudora w Suchaczu, aby przy ognisku podziwiać lipcowe niebo.

Nasza jazda rozpoczęła się o godzinie 20 na pętli przy ulicy Ogólnej. Przez Krasny Las i Jelenią Dolinę dotarliśmy liczną, 42 osobową grupą do Łęcza, skąd po chwili dynamicznego zjazdu zameldowaliśmy się w Suchaczu.

Tutaj dla odmiany należało się teraz wspiąć przy Szkole Kaprów Morskich na wspomniany punkt widokowy.
Na nim czekał już na nas Pan Wiesław Łęczycki, sołtys Suchacza który wraz z żoną przygotował dla nas poczęstunek. Czego tam nie było: jabłka, banany, arbuzy, woda oraz oczywiście ognisko z kiełbaskami rozpalone dzięki ich uprzejmości.

Biesiadowanie w tym klimatycznym i pięknym miejscu z dobrym widokiem na Mierzeję Wiślaną pewnie mogłoby trwać do rana, ale po prawie dwóch godzinach nadszedł czas pożegnania i powrotu do Elbląga.

Trasa powrotna wiodła przez Nadbrzeże i Kamionek Wielki pustą o tej porze drogą wojewódzką nr 503. W Elblągu nieco zmodyfikowaliśmy nasz kierunek i zajrzeliśmy na nowy most w Nowakowie na rzece Elbląg. Ta nowa konstrukcja jest oświetlona i skorzystaliśmy z okazji aby to zobaczyć na własne oczy.

Stąd już pojechaliśmy na miejsce zakończenia wycieczki, którym była rampa na skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Odrodzenia.

Byliśmy tam kilkanaście minut po północy i teraz każdy udał się na zasłużony odpoczynek.

Dziękuję wszystkim rowerzystkom i rowerzystom za bezpieczną jazdę i wzorowe oświetlenie swoich rowerów. Szczególne wyrazy podziękowania kierujemy do Pana Wiesława Łęczyckiego, sołtysa Suchacza za przygotowanie ogniska i gościnę.

Kolejna z wakacyjnych wycieczek MOSiR odbędzie się 6 sierpnia. Celem najdłuższej z wakacyjnych jazd będzie Tujsk. Ruszamy w niedzielę o godzinie 10:00 z ulicy Wodnej w Elblągu (napis ELBLĄG).





Kategoria WYCIECZKI <50


Dane wyjazdu:
30.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:43.00 km/h
Temperatura:25.0
Podjazdy: m

To tu, to tam po Śląsku

Poniedziałek, 10 lipca 2023 · | Komentarze 2

Trasa: Łaziska-Gorzyczki-Gorzyce-Turza Śląska-Wodzisław Śląski. 

GALERIA (z opisem, całość wyjazdu)

Śląska przygoda dobiegła końca oczywiście zbyt szybko. Z najgorętszym od wielu lat medalem zasiadłem z Andrzejem w pociągu tej samej, tylko odwróconej, relacji który w 6,5 godziny zawiózł nas do Malborka. 






Kategoria WYCIECZKI <50


Dane wyjazdu:
24.00 km 0.00 km teren
01:34 h 15.32 km/h:
Maks. pr.:44.00 km/h
Temperatura:30.0
Podjazdy: m

To tu, to tam po Śląsku

Piątek, 7 lipca 2023 · | Komentarze 0

Trasa: Wodzisław Śląski-Łaziska-Godów-Łaziska

GALERIA (z opisem, całość wyjazdu)

Dalej



Po szybkiej podróży pociągiem nieco wolniej udaliśmy się z Andrzejem do naszej bazy w Łaziskach o wszystko mówiącej i zapowiadającej nazwie Słoneczny Anioł. To przyjemny hostel z bardzo przyjaznym właścicielem, który jest dobrą ofertą budżetową w tej okolicy.

Po zostawieniu rzeczy udaliśmy się do biura zawodów w Godowie pobrać pakiety startowe i przybić piątkę z organizatorami i twarzami Tour de Silesia (TdS): Pawłem PieczkąSebastianem ,,Gustavem".  Było też darmowe piwo i mniej darmowe gadżety TdS więc chwilę tam zabawiliśmy. 



Pora była jednak już dość późna, więc po lekkim ogołoceniu pobliskiej Biedronki udaliśmy się lulać. Zapowiadał się koszmarnie upalny dzień ...


Kategoria WYCIECZKI <50


Dane wyjazdu:
44.00 km 0.00 km teren
02:53 h 15.26 km/h:
Maks. pr.:31.00 km/h
Temperatura:18.0
Podjazdy:107 m
Rower:BOCAS

50 LAT GMINY ELBLĄG

Sobota, 27 maja 2023 · | Komentarze 0

Tak, to jest ta gmina która sponsoruje nam od dawna słodycze na Miejskich Wycieczkach Rowerowych i lody podczas wycieczek wakacyjnych.
Tak, to jest ta gmina po której i przez którą najczęściej jeździmy naszymi rowerami.
Tak, to jest ta gmina, której urząd ma siedzibę w Elblągu na ulicy Browarnej.
Tak, to jest ta gmina co ma tyle lat co ja :-)
Tak, to jest ta gmina, która zaprosiła mnie do poprowadzenia dzisiaj okolicznościowej wycieczki rowerowej po Wyspie Nowakowskiej.

Planowałem oczywiście trasę 50 km, bo jakżeby inaczej, ale z uwagi na przewidywany liczny udział dzieci, trasa musiała być dopasowana do możliwości młodych rowerzystek i rowerzystów.

TRASA: Orlik Nowakowo-Cieplice-Nowotki-Kępiny Wielkie-Kępa Rybacka-Nowakowo Orlik

MAPA (całość z i do Elbląga)

GALERIA (całość)





Do Nowakowa udałem się brzegiem przebudowywanej rzeki Elbląg, co w pewnym miejscu zrobiło się dość mocnym wyzwaniem. Udało się je pokonać, ale nie zaglądajcie tam po opadach deszczu.  Obejrzałem prawie gotowy most obrotowy, rzuciłem okiem na wyścigi skuterów - vide galeria - i dotarłem na nowakowski Orlik, wokół którego powstało całe miasteczko namiotowe z różnymi, przeróżnym tematami. Zarówno do jedzenia i picia, jak i do nieco bardziej wysublimowanych spraw ;-)

Rajd był zaplanowany od godziny 16, ale że rowerzyści zjeżdżali się dość długo, to ostatecznie ruszyliśmy kolorowym peletonem nieco później.  Było nas dobrze ponad 30 osób, dokładne oko wypatrzyło 36 osób. Piękny wynik, zwłaszcza że z Elbląga prawie nikt nie przyjechał. Brawo Gmina Elbląg!

Trasa naszej wycieczki wiodła drogami widokowymi wzdłuż Cieplicówki i Nogatu, które to rzeki w maju rozbrzmiewają kakofonią ptasich śpiewów. Do tego jeszcze żółty rzepak, błękit nieba, zielona pszenica i tak to można jeździć :-) Dzieciarnia jechała nieco po swojemu, ale po kilku kilometrach już wiedziała na czym polega jazda w grupie. Prawie wiedziała ;-)

Krótka, 15 km, trasa po 1,5 godzinie dobiegła końca tam gdzie się zaczęła i można było oddać się lenistwu na zielonej trawie w towarzystwie kiełbasek, naleśników, makowców itd. oraz ciekawego zespołu ukraińskiego Dumka z Górowa Iławeckiego.

Po nasyceniu ciała i ducha nadszedł czas powrotu do Elbląga co zrealizowałem solo przez Kępę Rybacką i Bielniki: Drugi i Pierwszy. 

Dziękuję wszystkim uczestnikom za wspólną przejażdżkę a szczególne podziękowania kieruję do Pana Zygmunta Tucholskiego, Wójta Gminy Elbląg, za możliwość aktywnego włączenia się w obchody tak pięknego jubileuszu.



Kategoria WYCIECZKI <50


Dane wyjazdu:
22.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:32.00 km/h
Temperatura:7.0
Podjazdy: m
Rower:BOCAS

ROWEROWE WAGARY

Niedziela, 26 marca 2023 · | Komentarze 2

W zeszłym roku wagarowy przejazd przez Elbląg wypadł nad wyraz okazale. W tym roku to ładna pogoda poszła sobie na wagary i przejazd wyszedł, jak wyszedł :-)) Za rok się odkujemy ;-) 
Tymczasem dziękuję tej elicie, która kapiącego deszczu się nie przestraszyła i na Kalbar przybyła. Brawo!





























Kategoria WYCIECZKI <50


Dane wyjazdu:
40.00 km 40.00 km teren
02:47 h 14.37 km/h:
Maks. pr.:34.00 km/h
Temperatura:1.0
Podjazdy:333 m

ZIMOWA WYSOCZYZNA ELBLĄSKA

Niedziela, 12 marca 2023 · | Komentarze 0

TRASA: Centrum Elbląga-Góra Chrobrego-szlak niebieski-szlak czerwony-GreenVelo-Góra Szerszeni-Jagodnik-Jelenia Dolina-Ogrodniki-Jelenia Dolina-Krasny Las-Bielany-Centrum Elbląga

MAPA

GALERIA (bez opisu, bo tego się nie da opisać - to trzeba przeżyć)

Motto: Kobiety* i dzieci zostały w domu, mężczyźni ruszyli na rowerach w śnieg :-))



I jeszcze filmy od organizatora przejazdu :-)




Całkiem konkretne opady śniegu i przepiękne, zimowe słońce sprawiły że trzeba było ruszyć doładować akumulatory przed trudnym i pracowitym tygodniem. Kilku rowerowych wariatów było tego samego zdania i tak to spotkaliśmy się pod Górą Chrobrego.

Głównodowodzącym był Kristofer i - jak to w jego genach natura zaprogramowała - do kopnego śniegu doszedł od razy podjazd ulicą Chrobrego a potem szlak niebieski ,, górski”. Obie miejscówki trudne do pokonania w normalnych warunkach, a dzisiaj lekko ekstremalne :-)

Potem było moczenie nóg w Srebrnym Potoku podczas pokonywania rzeczki po kamieniach, bo mostek Elewów jeszcze się ,,produkuje”. Następnie była wspinaczka do Green(White?)Velo a potem zdobycie Góry Szerszeni jakby od tyłu.

Dalej GreenVelo dotarliśmy do Jagodnika, nieco dziwiąc się ładnie odśnieżoną drogą już na terenie gminy Milejewo, na przedłużeniu ulicy Jagodowej.

Z Jagodnika ruszyliśmy na Głogowe Wzgórze, chcąc sprawdzić nowy przebieg szlaku czerwonego ,,kopernikowskiego”. Wyszło to średnio, czyli zgubiliśmy znaki i wylądowaliśmy w centrum gospodarstwa:-)) Przywitały nas trzy solidne pieski, tak z 60 cm w kłębie i z zębami na wierzchu.

Udało się je ogarnąć z pomocą właścicielki i za Głogowym Wzgórzem zafundowaliśmy sobie najbardziej upierdliwy, momentami dziewiczy śnieżnie odcinek wzdłuż Jeziora Martwego do drogi – nominalnie – asfaltowej.

Zajrzeliśmy na Smoki, trochę ludzi się tam kąpało, opalało i coś ćwiczyło. A my dalej pokręciliśmy do Ogrodnik, gdzie sklep był otwarty i co nieco się w nim uzupełniło.
A potem ekipa się rozdzieliła. Zenka zgubiliśmy dość dawno, Marek pojechał na Milejewo, Kris z Marcinem do Kadyn Czarną Drogą, he, he – Czarną. A ja grzecznie zawróciłem na Jelenią Dolinę i przez Krasny Las dotarłem do miejskiej cywilizacji.

Dzięki Panowie za zabawę, jazdę i pchanie. Kto wie, kiedy taka zima jeszcze przyjdzie ;-)

*Niektóre kobiety nie siedziały w domu ;-)





Kategoria WYCIECZKI <50


Dane wyjazdu:
39.00 km 3.00 km teren
02:20 h 16.71 km/h:
Maks. pr.:32.00 km/h
Temperatura:1.0
Podjazdy:139 m
Rower:BOCAS

NIEZNANA TINA

Niedziela, 12 lutego 2023 · | Komentarze 2

Trasa: ELBLĄG-Karczowiska Górne-Gajewiec-Jezioro-Żurawiec-Tropy-Raczki Elbląskie-ELBLĄG

MAPA ( trasa była zupełnie nie taka jak się Wam wydaje ;-)

GALERIA (z opisem)




Na pierwszy ogień poszły sławne Karczowiska Górne, gdzie nie mniej sławna fundacja zakupiła sobie hacjendę z lasem. Lasem tylko dla niewyrobionych żuławsko ludzi, bo jak tubylcom wiadomo takie rzeczy na Żuławach Wiślanych nie występują. No, może z jednym wyjątkiem ale to nie w Karczowiskach Górnych ;-)

Potem było Jezioro i tutaj przypomniało mi się, że nie dotarłem jeszcze do uszkodzonego przez bobry jesienią zeszłego roku wału przeciwpowodziowego na Tinie. No i się zaczęło :-)) Spotkany lokals uświadomił mi, że przeciek miał miejsce nie tak wcale blisko niebieskiego mostu zwodzonego w Jeziorze i kawałek będę musiał jechać po surowym wale. Ale, jak powiedział - przy kolanku - zobaczę to miejsce. Jakim kolanku, już nie sprecyzował ...

Po lekkim krążeniu wjechałem na wał i niebawem moim oczom ukazały się żółte pozostałości po rękawach przeciwpowodziowych, którymi uszczelniono wał w pierwszej fazie akcji, a potem dostrzegłem dobrze znane już ,,larseny", które załatwiły sprawę przecieku i bobrów raz a dobrze. W tym miejscu ;-)

Potem jeszcze trochę wytrząsłem się po płytach, żeby zrzucić błoto z opon, ale myjni za 2 zł i tak nie uniknąłem. Zanim tam dotarłem spotkałem Radka, najlepszego wędkarza wśród elbląskich rowerzystów i Mateusza, który nie był łaskaw zwolnić ani na moment, że o zatrzymaniu się nie wspomnę :-)) Na deser zajrzałem na nowy, wojskowy blok na Dąbrowskiego. Niby nowy, ale już z zaciekami.

Aha, podczas jazdy testowałem i ustawiałem lusterko CatEye, które trafiło do Bocasa. Pięknie pokazuje zagrożenia z tyłu ;-)






Kategoria WYCIECZKI <50


Dane wyjazdu:
41.00 km 0.00 km teren
02:47 h 14.73 km/h:
Maks. pr.:24.00 km/h
Temperatura:0.0
Podjazdy:103 m
Rower:BOCAS

MWR#70 NOWA RZEKA ELBLĄG

Niedziela, 29 stycznia 2023 · | Komentarze 4

Trasa: ELBLĄG-Bielnik I-Bielnik II-Kępa Rybacka-Nowakowo-Nowe Batorowo-Nowakowo-ELBLĄG

GPS

MAPA

GALERIA (z opisem)





Wycieczka na Wyspę Nowakowską, gdzie obecnie trwają pracę przy korycie rzeki Elbląg była Miejską Wycieczką Rowerową numer 70. Ten okrągły jubileusz dobrze wpisał się w wielki finał WOŚP, podczas którego elbląscy rowerzyści okazali wielkie serce pięknie zasilając jadącą puszkę Orkiestry.

Grupa 36 osób wyjechała z Elbląga ulicą Stawidłową i Radomską, żeby po chwili osiągnąć Bielnik Pierwszy. Stąd ruszyliśmy po betonowych płytach do Bielnika Drugiego, dostrzegając nowe oznakowanie pieszego szlaku czerwonego ,,Kopernikowskiego”.

Dalsza droga prowadziła znaną trasą widokową po wale rzeki Nogat przez Kępę Rybacką do Nowakowa, gdzie odpoczęliśmy w wiacie przy tamtejszej szkole podstawowej. Po odpoczynku zaczęła się zasadnicza część wycieczki, kiedy to ruszyliśmy wzdłuż rzeki Elbląg w kierunku jej ujścia do Zalewu Wiślanego w Nowym Batorowie.
Teraz mieliśmy możliwość obejrzenia widocznych już efektów olbrzymiego nakładu sił i środków, które całkowicie przekształcą ten odcinek rzeki.

Po dotarciu do brzegów Złotej Wyspy i wału czołowego Zalewu Wiślanego zawróciliśmy w kierunku centrum Nowakowa, aby zatrzymać się i odpocząć, a także przeprowadzić kwestę WOŚP w okolicznych sklepach.
Tutaj też był dobry moment na rozdanie słodyczy przygotowanych przez Gminę Elbląg. Po odpoczynku pojechaliśmy jeszcze na budowę mostu obrotowego nad rzeką Elbląg, który już za kilka miesięcy zastąpi wysłużonego ,,zygzaka”, czyli most pontonowy na tej rzece.

I tak to nadszedł czas powrotu do Elbląga, na rozpoczynające się koncerty WOŚP. Zatrzymaliśmy się jeszcze na rampie przy skrzyżowaniu ulic Odrodzenia i Mazurskiej, gdzie każdy z uczestników posiadający książeczkę turystyki kolarskiej PTTK otrzymał okolicznościowy stempel i część osób pojechała do domów, a część na Stare Miasto.

Tutaj w sztabie WOŚP oddana została ciężka puszka, w której jak się niebawem okazało znajdowało się 791,80 zł i 4,80 €. To rekordowy wynik. Bardzo dziękuję!





Miejskie Wycieczki Rowerowe organizowane są przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, we współpracy z: PTTK Oddział Ziemi Elbląskiej, Salon-Serwis Rowerowy Wadecki i Gminą Elbląg.

Na kolejnej Miejskiej Wycieczce Rowerowej widzimy się w marcu. Będziemy mieli nieco więcej kilometrów do pokonania, za to zobaczymy i dowiemy się jak ważnym węzłem kolejowym były Słobity, obecnie mała miejscowość ukryta między wzgórzami Oberlandu. Szczegóły niebawem.









Dane wyjazdu:
50.00 km 0.00 km teren
02:59 h 16.76 km/h:
Maks. pr.:33.00 km/h
Temperatura:5.0
Podjazdy:116 m
Rower:BOCAS

MWR#69 NIEZNANA DEPRESJA

Niedziela, 8 stycznia 2023 · | Komentarze 0

Trasa: ELBLĄG-Bielnik II-Kępki-Marzęcino-Orliniec-Solnica-Jazowa-Kazimierzowo-Władysławowo-ELBLĄG

GPS

MAPA

GALERIA (z opisem)




Wycieczka do Marzęcina, gdzie w zeszłym roku ostatecznie potwierdzono istnienie najniżej położonego miejsca w Polsce (2,2 metra p.p.m) rozpoczęła nowy, 10 już, sezon Miejskich Wycieczek Rowerowych. Na zimowy - tylko kalendarzowo - wyjazd przybyły 33 osoby, które w prezencie noworocznym otrzymały odblaskowe opaski MOSiR.

Grupa wyjechała z Elbląga ulicą Stawidłową i Radomską, żeby po chwili osiągnąć Bielnik Pierwszy. Stąd ruszyliśmy po betonowych płytach do Bielnika Drugiego, skąd popychani luksusowym wiatrem ruszyliśmy na północ do Marzęcina. Tutaj bowiem, a dokładnie na polach nad tą wsią znajduje się co najmniej kilka miejsc poniżej 2 metrów, czyli więcej niż w podelbląskich Raczkach Elbląskich.

Jako że przy ruinach marzęcińskiej śluzy wałowej i wrót przeciwpowodziowych - gdzie czekało nas spotkanie z geodetą, Panem Jackiem Grossem, Starostą Nowodworskim - zjawiliśmy się nieco za szybko, to zdążyliśmy także obejrzeć ten obszar. Na razie nie jest on w żaden sposób oznakowany, ale to niebawem się zmieni.

A że się zmieni to wiemy z wypowiedzi Pana Starosty, który specjalnie przyjechał do Marzęcina opowiedzieć nam o kulisach pomiarów, które doprowadziły do oficjalnego stwierdzenia faktu depresji przez Główny Urząd Geodezji i Kartografii w Warszawie. Same badania terenowe były prowadzone przez Pana Jacka Grossa i historyka Pana Edmunda Łabieńca.

W tym miejscu wysłuchaliśmy też opowieści jadącego z nami Leszka Marcinkowskiego, przewodnika i prezesa elbląskiego oddziału PTTK. Od niego dowiedzieliśmy się wielu szczegółów na temat pozostałości śluzy, która teraz stoi na suchym lądzie i ma status trwałej ruiny.

Po wysłuchaniu tych opowieści był dobry moment na rozdanie słodyczy przygotowanych przez Gminę Elbląg. Wkrótce nasz postój dobiegł końca i ruszyliśmy w dalszą drogę. Wiatr, który był naszym sprzymierzeńcem teraz utrudniał nam jazdę i tak było do samego Elbląga. Jednak grupa spokojnie sobie poradziła z tym zjawiskiem i przez Solnicę i Jazową dotarliśmy na przedmieścia Elbląga. Ominęliśmy wjazd gruntową ulicą Nizinną i na Stare Miasto wjechaliśmy ulicami Żuławską i Warszawską. Nasza 44 km jazda zakończyła się w miejscu startu, czyli przy napisie Elbląg nad rzeką Elbląg.

Tutaj każdy z uczestników posiadający książeczkę turystyki kolarskiej PTTK otrzymał okolicznościowy stempel i wszyscy rozjechali się do domów. Dziękuję wszystkim uczestnikom za spokojną i bezpieczną jazdę, a szczególne podziękowania kieruję dla Pana Jacka Grossa za poświęcenie swojego czasu rowerowej grupie.

Miejskie Wycieczki Rowerowe organizowane są przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, we współpracy z: PTTK Oddział Ziemi Elbląskiej, Salon-Serwis Rowerowy Wadecki i Gminą Elbląg.

Na kolejnej Miejskiej Wycieczce Rowerowej widzimy się jeszcze w styczniu, a dokładnie 29 stycznia. Będziemy jechać i kwestować dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, która w ten dzień będzie miała swój wielki finał. Tematem wycieczki będzie nowa rzeka Elbląg. Szczegóły niebawem.