INFO
Więcej o mnie.
MOJA STRONA INTERNETOWA
marecki.home.plKATALOG ŻUŁAWSKICH DOMÓW PODCIENIOWYCH
DOMY PODCIENIOWE Z XVIII/XIX w.MOJE GALERIE
FOTOSIK (do 30.04.2023)
2025
2024
2023
2022
2021
2020
2019
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
MOJE POJAZDY
ARCHIWUM BLOGA
- 2026, Czerwiec14 - 9
- 2026, Maj28 - 12
- 2026, Kwiecień26 - 22
- 2026, Marzec25 - 10
- 2026, Luty27 - 17
- 2026, Styczeń28 - 39
- 2025, Grudzień27 - 6
- 2025, Listopad27 - 35
- 2025, Październik29 - 19
- 2025, Wrzesień25 - 4
- 2025, Sierpień30 - 17
- 2025, Lipiec25 - 25
- 2025, Czerwiec22 - 20
- 2025, Maj29 - 6
- 2025, Kwiecień30 - 14
- 2025, Marzec28 - 24
- 2025, Luty25 - 17
- 2025, Styczeń27 - 35
- 2024, Grudzień26 - 28
- 2024, Listopad27 - 34
- 2024, Październik27 - 16
- 2024, Wrzesień27 - 28
- 2024, Sierpień26 - 13
- 2024, Lipiec22 - 19
- 2024, Czerwiec27 - 16
- 2024, Maj29 - 22
- 2024, Kwiecień28 - 21
- 2024, Marzec28 - 21
- 2024, Luty24 - 10
- 2024, Styczeń29 - 19
- 2023, Grudzień28 - 16
- 2023, Listopad29 - 25
- 2023, Październik26 - 22
- 2023, Wrzesień28 - 36
- 2023, Sierpień27 - 8
- 2023, Lipiec26 - 38
- 2023, Czerwiec29 - 28
- 2023, Maj32 - 22
- 2023, Kwiecień26 - 36
- 2023, Marzec30 - 19
- 2023, Luty20 - 21
- 2023, Styczeń29 - 29
- 2022, Grudzień26 - 27
- 2022, Listopad26 - 16
- 2022, Październik27 - 25
- 2022, Wrzesień27 - 34
- 2022, Sierpień26 - 21
- 2022, Lipiec29 - 37
- 2022, Czerwiec26 - 29
- 2022, Maj24 - 20
- 2022, Kwiecień27 - 19
- 2022, Marzec28 - 17
- 2022, Luty25 - 18
- 2022, Styczeń31 - 36
- 2021, Grudzień24 - 23
- 2021, Listopad25 - 19
- 2021, Październik28 - 13
- 2021, Wrzesień28 - 22
- 2021, Sierpień25 - 26
- 2021, Lipiec27 - 27
- 2021, Czerwiec29 - 25
- 2021, Maj29 - 30
- 2021, Kwiecień28 - 29
- 2021, Marzec28 - 25
- 2021, Luty25 - 55
- 2021, Styczeń26 - 29
- 2020, Grudzień24 - 23
- 2020, Listopad13 - 4
- 2020, Październik27 - 33
- 2020, Wrzesień26 - 51
- 2020, Sierpień27 - 32
- 2020, Lipiec15 - 34
- 2020, Czerwiec29 - 107
- 2020, Maj29 - 55
- 2020, Kwiecień26 - 89
- 2020, Marzec10 - 23
- 2020, Styczeń1 - 6
- 2019, Grudzień23 - 43
- 2019, Listopad22 - 37
- 2019, Październik21 - 47
- 2019, Wrzesień22 - 16
- 2019, Sierpień23 - 35
- 2019, Lipiec23 - 31
- 2019, Czerwiec27 - 80
- 2019, Maj26 - 35
- 2019, Kwiecień28 - 35
- 2019, Marzec27 - 43
- 2019, Luty24 - 32
- 2019, Styczeń25 - 53
- 2018, Grudzień22 - 33
- 2018, Listopad24 - 51
- 2018, Październik26 - 75
- 2018, Wrzesień24 - 79
- 2018, Sierpień14 - 13
- 2018, Lipiec27 - 60
- 2018, Czerwiec29 - 54
- 2018, Maj30 - 47
- 2018, Kwiecień23 - 37
- 2018, Marzec26 - 43
- 2018, Luty24 - 86
- 2018, Styczeń27 - 65
- 2017, Grudzień20 - 43
- 2017, Listopad26 - 32
- 2017, Październik26 - 18
- 2017, Wrzesień29 - 36
- 2017, Sierpień22 - 36
- 2017, Lipiec27 - 35
- 2017, Czerwiec28 - 37
- 2017, Maj28 - 26
- 2017, Kwiecień24 - 25
- 2017, Marzec29 - 22
- 2017, Luty24 - 24
- 2017, Styczeń28 - 41
- 2016, Grudzień25 - 33
- 2016, Listopad12 - 13
- 2016, Październik7 - 5
- 2016, Wrzesień30 - 39
- 2016, Sierpień27 - 51
- 2016, Lipiec21 - 14
- 2016, Czerwiec29 - 26
- 2016, Maj26 - 140
- 2016, Kwiecień29 - 15
- 2016, Marzec26 - 56
- 2016, Luty22 - 27
- 2016, Styczeń24 - 44
- 2015, Grudzień29 - 25
- 2015, Listopad25 - 37
- 2015, Październik28 - 19
- 2015, Wrzesień25 - 24
- 2015, Sierpień25 - 20
- 2015, Lipiec18 - 16
- 2015, Czerwiec28 - 35
- 2015, Maj26 - 22
- 2015, Kwiecień25 - 9
- 2015, Marzec27 - 30
- 2015, Luty27 - 17
- 2015, Styczeń30 - 58
- 2014, Grudzień26 - 32
- 2014, Listopad26 - 35
- 2014, Październik30 - 61
- 2014, Wrzesień32 - 30
- 2014, Sierpień25 - 58
- 2014, Lipiec20 - 25
- 2014, Czerwiec28 - 68
- 2014, Maj31 - 51
- 2014, Kwiecień27 - 35
- 2014, Marzec27 - 46
- 2014, Luty27 - 52
- 2014, Styczeń26 - 46
- 2013, Grudzień27 - 42
- 2013, Listopad24 - 13
- 2013, Październik25 - 33
- 2013, Wrzesień24 - 28
- 2013, Sierpień11 - 36
- 2013, Lipiec25 - 20
- 2013, Czerwiec28 - 45
- 2013, Maj27 - 28
- 2013, Kwiecień25 - 38
- 2013, Marzec27 - 44
- 2013, Luty26 - 24
- 2013, Styczeń25 - 19
- 2012, Grudzień25 - 28
- 2012, Listopad27 - 42
- 2012, Październik27 - 38
- 2012, Wrzesień29 - 22
- 2012, Sierpień13 - 136
- 2012, Lipiec27 - 23
- 2012, Czerwiec26 - 50
- 2012, Maj27 - 57
- 2012, Kwiecień27 - 43
- 2012, Marzec27 - 42
- 2012, Luty27 - 42
- 2012, Styczeń23 - 43
- 2011, Grudzień23 - 51
- 2011, Listopad25 - 45
- 2011, Październik27 - 40
- 2011, Wrzesień26 - 16
- 2011, Sierpień25 - 15
- 2011, Lipiec8 - 36
- 2011, Czerwiec25 - 54
- 2011, Maj26 - 64
- 2011, Kwiecień23 - 34
- 2011, Marzec27 - 68
- 2011, Luty22 - 50
- 2011, Styczeń28 - 52
- 2010, Grudzień31 - 103
- 2010, Listopad31 - 84
- 2010, Październik31 - 47
- 2010, Wrzesień29 - 40
- 2010, Sierpień30 - 61
- 2010, Lipiec31 - 64
- 2010, Czerwiec31 - 58
- 2010, Maj31 - 72
- 2010, Kwiecień32 - 72
- 2010, Marzec32 - 75
- 2010, Luty28 - 53
- 2010, Styczeń31 - 133
- 2009, Grudzień31 - 88
- 2009, Listopad30 - 42
- 2009, Październik32 - 55
- 2009, Wrzesień30 - 57
- 2009, Sierpień31 - 62
- 2009, Lipiec31 - 34
- 2009, Czerwiec31 - 18
- 2009, Maj32 - 18
- 2009, Kwiecień31 - 11
- 2009, Marzec31 - 16
- 2009, Luty28 - 7
- 2009, Styczeń31 - 10
- 2008, Grudzień31 - 21
- 2008, Listopad30 - 26
- 2008, Październik31 - 7
- 2008, Wrzesień30 - 12
- 2008, Sierpień31 - 17
- 2008, Lipiec31 - 20
- 2008, Czerwiec30 - 27
- 2008, Maj31 - 5
- 2008, Kwiecień30 - 12
- 2008, Marzec31 - 29
- 2008, Luty29 - 6
- 2008, Styczeń31 - 8
Dane wyjazdu:
75.00 km
0.00 km teren
03:10 h
23.68 km/h:
Maks. pr.:54.00 km/h
Temperatura:20.0
Podjazdy:477 m
Rower:TREK DOMANE SL 4
ŚRODOWE LATARECZKI-SŁOBITY
Środa, 4 sierpnia 2021 · | Komentarze 9
Trasa:ELBLĄG-Pomorska Wieś-Młynary-Słobity-Górski Las-Pasłęk-Bogaczewo-Przezmark-ELBLĄGMAPA
GALERIA - nie powstała, bo bateria w aparacie sobie padła. Ale trochę Słobit znajdziecie TUTAJ :-)
1. Zmiany w Pomorskiej Wsi. Powstał sklep Julek :-))


2. I już trzeba ich gonić ;-)

3. Odpoczynek w Młynarach

4. Takie wielkie pokrzywy były - pokazuje Sylwia w Słobitach, a zarośla jak widać jeszcze większe :-))

5. Grupa (nie cała) w Słobitach przed ruiną pałacu zu Dohna. Fot. Marek Piecek.

Zaskakująco spokojnie przebiegała jazda podczas tej odsłony środowych latarek. Żadnego ,,speedowania" i gubienia się na trasie :-). W samych Słobitach ruiny pałacu jeszcze stoją, ale coraz bardziej roślinność zarządza okolicą. Nie wygląda, żeby coś miało się tam wydarzyć pozytywnego. Pod koniec trasy dla urozmaicenia zafundowaliśmy sobie podjazd do Przezmarka nowym asfaltem z Janowa. A co ;-)
Dzięki za wspólne kręcenie.
Kategoria WYCIECZKI 50-150
Dane wyjazdu:
41.00 km
3.00 km teren
02:40 h
15.38 km/h:
Maks. pr.:41.00 km/h
Temperatura:22.0
Podjazdy:192 m
Rower:BOCAS
WAKACJE Z MOSiR-ULICA KALINOWA
Wtorek, 3 sierpnia 2021 · | Komentarze 2
Trasa: ELBLĄG-Gronowo Górne-Przezmark-Sierpin-Wilkowo-Kamiennik Wielki-Stoboje-ELBLĄGMAPA
GALERIA (z opisem)
Film dzięki uprzejmości Łukasza Jatkowskiego (LUKE_HS)

Trzecia z serii czterech popołudniowych wycieczek rowerowych zorganizowanych w ramach akcji ,,Wakacje z MOSiR 2021” zgromadziła na starcie 22 osoby. Celem jazdy grupy, która nie wystraszyła się padającego godzinę przed startem deszczu, była uliczka Kalinowa, położona na końcu Elbląga i otoczona lasami Wysoczyzny Elbląskiej.
Peleton ruszył z ronda Kaliningrad po mokrym asfalcie i rozpoczął wspinaczkę na Wysoczyznę Elbląską dobrze znanym podjazdem z Gronowa Górnego do Przezmarka. Od jakiegoś czasu położony jest na nim nowy asfalt i jedzie się wybornie. Co nie zmienia faktu, że pod górę. W naszym gronie pedałował 7 letni Piotr wraz ze swoją mamą, także ten podjazd jest do pokonania dla każdego.
Pierwszy odcinek terenowy przejechaliśmy między Sierpinem a drogą techniczną przy drodze S22. Miejscami dość piaszczysta droga po wcześniejszych opadach deszczu była dobrze przejezdna dla naszych dwukołowców.
Dalej jechaliśmy już asfaltem do węzła Dębica, potem skręciliśmy na Kamiennik Wielki, aby przed tą miejscowością skierować się na Stoboje. Tutaj zaczął się tytułowy i najmniej znany etap wycieczki.
Za Stobojami rozciągał się około 600 metrowy odcinek polnej drogi, która rzadko kiedy jest przejezdna rowerem z uwagi na głębokie koleiny, śliską glinę, błoto i wodę. Ten odcinek minęliśmy polem kukurydzy i łąką, które były w pełni przejezdne. Na przedłużeniu tego odcinka specjalnego czekała na nas już ulica Kalinowa, której ładnym asfaltem wjechaliśmy do Elbląga.
Teraz pozostało zjechać ulicą Królewiecką do skrzyżowania ze szlakiem GreenVelo w Dąbrowie, skąd przez Bażantarnię dotarliśmy na polanę z wiatami. A potem to już zostało dotrzeć drogami rowerowymi do lodziarni Kaktus na Placu Słowiańskim, gdzie dzięki sponsoringowi Gminy Elbląg - Piękne dzięki! - mogliśmy ochłodzić się lodami w różnych konfiguracjach. Ochłodzić, bo pomimo godziny 20 i rześkiego powietrza, temperatura nadal oscylowała wokół 20 stopni.
Dziękuję wszystkim uczestnikom za wspólne i aktywne spędzenie czasu na świeżym powietrzu oraz za bezpieczną jazdę. Ostatnia z popołudniowych wycieczek rowerowych w te wakacje odbędzie się 17 sierpnia. Wcześniej zaś, zapraszam 8 sierpnia na MiejskąWycieczkę Rowerową.
Kategoria WYCIECZKI <50
Dane wyjazdu:
19.00 km
0.00 km teren
h
km/h:
Maks. pr.:33.00 km/h
Temperatura:22.0
Podjazdy: m
Rower:BOCAS
To tu, to tam po Elblągu
Poniedziałek, 2 sierpnia 2021 · | Komentarze 0
Dane wyjazdu:
160.00 km
0.00 km teren
06:11 h
25.88 km/h:
Maks. pr.:47.00 km/h
Temperatura:15.0
Podjazdy:881 m
Rower:TREK DOMANE SL 4
WARMIA Z RAP-em W TLE
Niedziela, 1 sierpnia 2021 · | Komentarze 2
Trasa: ELBLĄG-Zastawno-Młynary-Gładysze-Chwalęcin-Henrykowo-Pieniężno-Braniewo-Frombork-Zajączkowo-Ogrodniki-Milejewo-ELBLĄGMAPA
GALERIA (z opisem)

Wybrałem się o poranku na jazdę po warmińskich drogach, tak pięknych i zdecydowanie zbyt rzadko odwiedzanych. Głównym celem był debiutancki przejazd przebudowanym odcinkiem DW 507 Pieniężno-Wola Lipowska, którym - co za przypadek ;-) mogła jechać liderka klasyfikacji solo bez wsparcia rozgrywanego właśnie maratonu dookoła Polski o nazwie Race Around Poland (RAP). W tej najtrudniejszej i najbardziej prestiżowej klasyfikacji jedzie jeszcze na obecnym etapie imprezy dwóch kolarzy, w tym elblążanin Robert Woźniak, ale cóż - panowie są ponad dobę (!!!) za Agatą Wójcikiewicz, znaną w świecie ultrakolarstwa jako Hipcia :-)
Oczywiście nie wiedziałem, czy ją spotkam bo jak szykowałem się do jazdy, to jeszcze spała w hotelu w Pruszczu Gdańskim. A że miała w nogach ponad 2700 km przejechane w 8(!!!) dób to trudno było mieć oczekiwania, marzenia i plany. Jednak jak zobaczyłem na monitoringu imprezy, że już jedzie i jest duża szansa na spotkanie w okolicach Braniewa to temu celowi podporządkowałem moją trasę. W Braniewie jest Orlen - ba, nawet dwa, ale na trasie RAP jeden - i podejrzewałem, że tutaj może być szansa na krótką rozmowę. I tak faktycznie się zadziało.
Spotkaliśmy się na tablicy Braniewo i zaraz zjechaliśmy na Orlen. Agata nie chciała żadnego z firmowych ,,przysmaków", kupione zostały energetyki oraz batony Bounty i woda Żywiec do polania się z góry na dół. Prawie siłą wcisnąłem żelki Haribo, bo jak to tak bez żadnego wsparcia od kibica. Dobrym słowem górek się nie pokona :-) W zamian wciśnięto mi wafle kukurydziane, które wziąłem, bo zrozumiałem że to element odchudzania bagażu przed warmińskimi pagórkami ;-) Widać było u Hipci zmęczenie po wielodniowych zmaganiach z bardzo trudną, górzystą trasą, ale - jak na tak abstrakcyjny dla mnie dystans, który ona już pokonała - rozmawiało się normalnie. Moc i potęga w jednym - tylko się uczyć ;-)
Przeprowadziłem Agatę przez Braniewo, a że powiedziała mi o lekkim potrąceniu przez samochód w Piwnicznej, to odpaliłem stroboskop, żeby jakiś niedzielny kierowca kuku nie zrobił przynajmniej w Braniewie. Przejechaliśmy razem z 10 km i zawróciłem, bo kategoria ,,solo bez wsparcia" (solo unsupported na monitoringu) jest bezlitosna w tym względzie i zawodnikowi towarzyszyć zbyt długo nie wolno. Życząc szerokości na trasie zawróciłem, informując wcześniej z grubsza o charakterystyce najbliższych km (trasa maratonu w naszym rejonie różni się od trasy MRDP, na którym RAP się wzorował) i po zaciętej walce z południowym generalnie wiatrem dotarłem do Elbląga.
A sama droga 507 Pieniężno-Wola Lipowska jest jeszcze bez znaków poziomych, ale już ze wszystkimi warstwami asfaltu. Od Woli Lipowskiej do Braniewa zrobiono ją już kilka lat temu, więc cały odcinek jest prima sort dla rowerów szosowych. Enjoy :-)
Kategoria WYCIECZKI 50-150
Dane wyjazdu:
80.00 km
3.00 km teren
03:30 h
22.86 km/h:
Maks. pr.:54.00 km/h
Temperatura:15.0
Podjazdy:612 m
Rower:TREK DOMANE SL 4
KALINOWA-po raz pierwszy :-)
Piątek, 30 lipca 2021 · | Komentarze 0
Trasa: ELBLĄG-Gronowo Górne-Sierpin-Wilkowo-Kamiennik Wielki-Nowe Monasterzysko-Młynary-Kraskowo-Wielkie Wierzno-Rucianka-Kamiennik Wielki-Stoboje-ELBLĄGMAPA
Do obowiązków dobrego organizatora należy sprawdzenie trasy każdej wycieczki, po której będzie prowadził on grupę. Udałem się zatem do Stobojów, aby sprawdzić ich połączenie ulicą Kalinową z Elblągiem. Drogą nieco okrężną się udałem ;-)
Cóż, zdjęcia tego co przedstawia obecnie wspomniana droga (a dokładnie terenowy odcinek prowadzący do niej) nie pozostawiają złudzeń - upały trwają za krótko, cień drzew jest za duży i głębokie koleiny, które są tam zawsze, obecnie są wypełnione wodą i niezwykle śliskie (glina). W chwili obecnej, a także na wtorek, 3 sierpnia, kiedy wycieczka jest planowana nic się w tej materii nie zmieni :-(



Czyżby więc należałoby zmienić trasę wycieczki? Nic podobnego ;-) Mamy bowiem wytrych do Kalinowej. Elegancki wytrych, kukurydziany :-))

Bo sama Kalinowa to cicha, klimatyczna, asfaltowa uliczka. I my tam dotrzemy :-)

Kategoria WYCIECZKI 50-150
Dane wyjazdu:
70.00 km
0.00 km teren
02:39 h
26.42 km/h:
Maks. pr.:49.00 km/h
Temperatura:22.0
Podjazdy:218 m
Rower:TREK DOMANE SL 4
ŚRODOWE LATARECZKI-NOWY ASFALT
Środa, 28 lipca 2021 · | Komentarze 2
Trasa: ELBLĄG-Komorowo Żuławskie-Jelonki-Kwietniewo-Święty Gaj-Brudzędy-Markusy-Jezioro-Karczowiska Górne-ELBLĄGMAPA
Sprawdziliśmy nowy asfalt położony między Kwietniewem a Świętym Gajem w miejscu drogi szutrowej. Ładny jest :-). Wypadki losowe w postaci dwóch dętek i pękniętej sztycy podsiodłowej usiłowały nam utrudnić zadanie, ale co tam one mogły ;-) Groźniejsze były skutki nawałnicy widoczne na drogach, ale i z nimi poradziliśmy sobie śpiewająco.





Dane wyjazdu:
48.00 km
3.00 km teren
03:04 h
15.65 km/h:
Maks. pr.:48.00 km/h
Temperatura:25.0
Podjazdy:169 m
Rower:BOCAS
WAKACJE Z MOSiR-JEZIORO TROYL
Wtorek, 27 lipca 2021 · | Komentarze 0
Trasa: ELBLĄG-Jagodnik-Piastowo-ELBLĄGMAPA
GALERIA (z opisem)

Druga z serii czterech popołudniowych wycieczek rowerowych zorganizowanych w ramach akcji ,,Wakacje z MOSIR 2021” zgromadziła na starcie 28 osób. Celem jazdy grupy, która nie wystraszyła się chmur nadciągającej burzy, było urokliwe Jezioro Troyl, schowane w polodowcowej rynnie w sercu Wysoczyzny Elbląskiej.
Peleton ruszył z pętli na ulicy Ogólnej niezwykle punktualnie, bo nie było na co czekać - burza nadciągała wielkimi krokami i dobrym pomysłem było schować się przed deszczem w lesie, zamiast sterczeć na polbruku. Tak też zrobiliśmy i jak do Jagodnika dotarliśmy to burzowa chmura była już przed nami i niewielkie ślady jej aktywności było widać tylko na wilgotnym asfalcie.
Potem droga prowadziła krótkim odcinkiem DW 504 do Piastowa, gdzie skręciliśmy w kierunku docelowego jeziora. Na jego brzegach usłyszeliśmy pomruki drugiej burzy, więc pozostało schować się w gęsty las otaczający ten akwen i ,,ścieżką konia", czyli wąskim pasem utwardzonego końskimi kopytami traktu ruszyć w kierunku Jeziora Martwego w Jeleniej Dolinie. Lekko ponad 1 km droga dostarczyła ciekawych wrażeń, bo było wąsko, miejscami piaszczyście, a nawet chwilę pod górkę. Wsyscy dali sobie jednak radę, nawet najmłodsza uczestniczka, Wiktoria jadąca w przyczepce podczepionej do roweru jej dziadka.
Tuż przed Jelenią Doliną rzuciliśmy okiem na duże obwałowania, sugerujące, że powstaje tutaj zbiornik retencyjny. Temat zostanie sprawdzony ;-) W samej Jeleniej Dolinie wykorzystaliśmy - chyba po raz pierwszy w życiu - tamtejszą wiatę, aby przeczekać nieco mocniejszy opad deszczu.
Ostatnie kilometry to zjazd ulicą Fromborską na Modrzewinę, gdzie na tamtejszej zawrotce pokręciliśmy sobie ,,bączki". Czasem i dorosłym coś się należy z dawnych lat dzieciństwa :-)) A potem to już została prosta droga do lodziarni Kaktus na Placu Słowiańskim, gdzie dzięki sponsoringowi Gminy Elbląg - Piękne dzięki! - mogliśmy ochłodzić się lodami w różnych konfiguracjach. Ochłodzić, bo pomimo godziny 20 i rześkiego powietrza po burzach, temperatura nadal przekraczała 20 stopni.
Dziękuję wszystkim uczestnikom za wspólne i aktywne spędzenie czasu na świeżym powietrzu oraz za bezpieczną jazdę. Super, że nie wystraszyliście się burzy! Kolejna popołudniowa wycieczka rowerowa już za tydzień, 3 sierpnia. Start o godzinie 17:00 z ronda Kaliningrad. Celem ulica Kalinowa, a meta wiadomo gdzie ;-)
Zapraszam!
Kategoria WYCIECZKI <50
Dane wyjazdu:
44.00 km
0.00 km teren
h
km/h:
Maks. pr.:42.00 km/h
Temperatura:24.0
Podjazdy: m
Rower:BOCAS
To tu, to tam po Elblągu +
Poniedziałek, 26 lipca 2021 · | Komentarze 0
Po pięciu latach nie poznałem niczego w okolicy i na drodze, która wtedy doprowadziła mnie do Jeziora Troyl. A właśnie tam pojedziemy jutro w ramach popołudnia z MOSiR-em i lodami w lodziarni Kaktus :-). Dobrze zatem, że dzisiaj trasę sprawdziłem i mapę zaktualizowałem.Zapraszam, start jutro o 17:00 z pętli na ulicy Ogólnej.






Dane wyjazdu:
45.00 km
2.00 km teren
02:50 h
15.88 km/h:
Maks. pr.:40.00 km/h
Temperatura:23.0
Podjazdy:234 m
Rower:BOCAS
MWR#53 NOCKA NA ROWERZE
Niedziela, 25 lipca 2021 · | Komentarze 0
Trasa: ELBLĄG-Jagodnik-Ogrodniki-Pagórki-Łęcze-Suchacz-Nadbrzeże-Kamionek Wielki-ELBLĄGGPS
MAPA
GALERIA (z opisem)

Były już Miejskie Wycieczki Rowerowe bardzo długie, były bardzo krótkie, ale nocnej jeszcze nie było. Spróbowaliśmy więc pokręcić korbami w warunkach całkowitej ciemności.
Pętla na ulicy Ogólnej zaczęła się zapełniać rowerzystkami i rowerzystami tuż przed godziną 20, tak że punktualnie o tej porze mogliśmy ruszyć w trasę. Celem naszej wycieczki był punkt widokowy Carla Pudora w Suchaczu (nad szkołą), gdzie dzięki uprzejmości Pani Moniki Jarkiewicz, sołtys Suchacza czekało na nas rozpalone ognisko i chłodne arbuzy.
Zanim jednak dotarliśmy do celu naszej wycieczki 50 osób opuściło Elbląg ulicą Jagodową, która wyprowadziła nas do – nomem omen – Jagodnika. Tam nastąpił pierwszy postój a potem dobrze znanymi interwałami dotarliśmy do Jeleniej Doliny. Tutaj też chwilę odpoczęliśmy, włączyliśmy nasze oświetlenie i przez Ogrodniki i Pagórki dotarliśmy do Łęcza.
Stąd już tylko piękny zjazd z postojem na Wzgórzu Klepacza, żeby przyjrzeć się oświetlonej Krynicy Morskiej, dzielił nas od Suchacza. Zjechaliśmy na poziom Zalewu Wiślanego, rzuciliśmy okiem na oświetloną budowę kanału przez Mierzeję Wiślaną i rozpoczęliśmy krótką, acz intensywną wspinaczkę na punkt widokowy Carla Pudora. Miejsce to zlokalizowane nad Szkołą Podstawową im. Kaprów Polskich w Suchaczu zyskało kilka lat temu nowy wygląd dzięki współpracy Nadleśnictwa Elbląg oraz Pani Sołtys Suchacza. I właśnie na nim czekało na nas rozpalone już ognisko nad którym niebawem zawisły różne przysmaki przywiezione przez grupę.
Biesiadowanie w tym klimatycznym miejscu razem z przemiłymi gospodarzami (poza Panią Moniką był jeszcze Pan Sylwester Jarkiewicz) mogłoby pewnie trwać do białego rana, ale że to była noc z niedzieli na poniedziałek … Tak więc po niecałej godzinie należało zająć miejsca na swoich jednośladach i ruszyć na metę do Elbląga. Przed odjazdem każda z uczestniczek i każdy z uczestników posiadający książeczkę turystyki kolarskiej PTTK otrzymał stempel poświadczający udział w Miejskiej Wycieczce Rowerowej (MWR). Przypominamy, te stemple bardzo przydadzą się w grudniu, podczas rozstrzygnięcia konkursu na najaktywniejszego uczestnika MWR. Warto je zbierać podczas naszych wyjazdów, gdyż w tym roku do wygrania będzie rower.
Ostatnie kilometry wycieczki to samotna jazda grupy po opustoszałej drodze wojewódzkiej nr 503 (wyprzedziło nas zaledwie kilka samochodów) i zakończenie wycieczki na rampie przy skrzyżowaniu ulic Mazurskiej i Odrodzenia. Stąd każdy udał się na zasłużony odpoczynek we własnym łóżku.
Miejskie Wycieczki Rowerowe organizowane są przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, we współpracy z: PTTK Oddział Ziemi Elbląskiej, Biuro Podróży Variustur, Salon-Serwis Rowerowy Wadecki i Gminą Elbląg. Serdecznie dziękuję wszystkim partnerom za pomoc, a szczególnie Pani Sołtys Monice Jarkiewicz za ugoszczenie nas w Suchaczu. Podziękowania także dla elbląskich mediów za skuteczną promocję wycieczki, a przed wszystkim rowerzystkom i rowerzystom za wspólnie spędzony czas i spokojną, bezpieczną jazdę oraz profesjonalnie oświetlone rowery.
Na kolejną wycieczkę spod znaku Miejskich Wycieczek Rowerowych zapraszam 8 sierpnia. Szykuje się najdłuższa w tym sezonie, 64 km, wycieczka do serca Wysoczyzny Elbląskiej. Łatwo więc nie będzie, ale tym bardziej już dzisiaj serdecznie Was powitamy na jej starcie.
Kategoria MIEJSKIE WYCIECZKI, WYCIECZKI <50
Dane wyjazdu:
15.00 km
0.00 km teren
h
km/h:
Maks. pr.:30.00 km/h
Temperatura:30.0
Podjazdy: m
Rower:BOCAS




