INFO

avatar Ten blog rowerowy prowadzi MARECKY z miasta Elbląg. Mam przejechane od 1995r. 318.150 kilometrów, czyli zaraz po raz ósmy okrążę równik :-). Pomykam po drogach i dróżkach z prędkością 20.88 km/h i tak jest OK.
Więcej o mnie.

MOJA STRONA INTERNETOWA

marecki.home.pl

KATALOG ŻUŁAWSKICH DOMÓW PODCIENIOWYCH

DOMY PODCIENIOWE Z XVIII/XIX w.

MOJE GALERIE

FOTOSIK (do 30.04.2023)



baton rowerowy bikestats.pl 2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl 2008 button stats bikestats.pl

ARCHIWUM BLOGA

Dane wyjazdu:
53.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:52.00 km/h
Temperatura:17.0
Podjazdy: m
Rower:

Standard

Czwartek, 2 września 2010 · | Komentarze 0

Dzisiejsza jazda stała pod znakiem silnego wiatru z północy i okazjonalnych opadów deszczu.


Dane wyjazdu:
49.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:44.00 km/h
Temperatura:18.0
Podjazdy: m
Rower:

Standard

Środa, 1 września 2010 · | Komentarze 4

Trzykrotnie złapał mnie dzisiaj deszcz, jak w końcu zdecydowałem się pojechać po kurtkę, to wyszło słońce i przebiłem dętkę :-). Na szczęście w pracy pomagał mi dzisiaj Darecki i plan został zrealizowany w 120%.


Dane wyjazdu:
34.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:35.00 km/h
Temperatura:19.0
Podjazdy: m
Rower:

Standard

Wtorek, 31 sierpnia 2010 · | Komentarze 0

To był bardzo udany miesiąc :-).


Dane wyjazdu:
21.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:31.00 km/h
Temperatura:18.0
Podjazdy: m
Rower:

Standard

Poniedziałek, 30 sierpnia 2010 · | Komentarze 0

Na luzie po elbląskich ulicach.


Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:14.0
Podjazdy: m
Rower:

Plaaażaaa!

Niedziela, 29 sierpnia 2010 · | Komentarze 2

Urlop, urlop i po urlopie :-(.


Dane wyjazdu:
74.00 km 10.00 km teren
04:15 h 17.41 km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:18.0
Podjazdy: m

WYCIECZKA ,,150 LAT KANAŁU ELBLĄSKIEGO''

Sobota, 28 sierpnia 2010 · | Komentarze 0

Unikatowy na skalę światową Kanał Elbląski obchodzi w tym roku 150 rocznicę uruchomienia. O jego wyjątkowości i oryginalności świadczy zespół 5 pochylni dzięki którym statki pokonują prawie 100 metrową różnicę poziomów pomiędzy Żuławami Wiślanymi a Pojezierzem Iławskim na przestrzeni zaledwie kilku kilometrów. Genialne w swej prostocie rozwiązanie pozwoliło na rezygnację z budowy prawie 30 śluz komorowych, które musiałyby być zbudowane w celu pokonania tej różnicy wysokości.

W obchody tej rocznicy włączył się Urząd Miejski w Elblągu organizując we współpracy ze sklepem rowerowym NEKSUS okolicznościową wycieczkę wzdłuż Kanału Elbląskiego.

Wydział Sportu UM w osobie zastępcy naczelnika Pana Andrzeja Korpackiego zapewnił dla uczestników drobne gadżety w postaci znaczka, certyfikatu, przewodnika i mapy po Kanale Elbląskim. Ja zaś miałem niewątpliwą przyjemność wycieczkę poprowadzić :-).

Na miejsce startu przy rondzie Kaliningrad stawiło się 19 osób, których nie odstraszyły nocne opady deszczu, ciemne chmury, silny wiatr i nie za wysoka temperatura. W trakcie wycieczki udało nam się uniknąć deszczu, a i wiatr przez jakiś czas nam pomagał.

TRASA: ELBLĄG-Przezmark-Komorowo Żuławskie-Węzina-Klepa-Karczowizna-Jelonki-pochylnie: Jelenie-Oleśnica-Kąty-Buczyniec-Buczyniec- Rychliki-Wysoka-Grądowy Młyn-Stankowo-Nowe Dolno-Dzierzgonka-Krzewsk-Żurawiec-Raczki Elbląskie-ELBLĄG

W trakcie jazdy zajrzeliśmy na pole rekreacyjno-biwakowo-piknikowe przy pochylni Buczyniec, gdzie miały się odbywać imprezy okolicznościowe, w tym inscenizacja uruchomienia pochylni Buczyniec.Tam jednak dowiedzieliśmy się, że wszystko przełożono na jutro. Pozostało nam zajrzeć do Rychlik, gdzie trwały obchody 700-lecia tej miejscowości połączone z dożynkami gminnymi. Udało nam się dorwać do darmowej grochówki i innych, komercyjnych już, smakołyków :-).

W doskonałych humorach wróciliśmy około 15 do Elbląga.
NA STARCIE © MARECKY

NA NIEBIESKIM SZLAKU © MARECKY

NA NIEBIESKIM SZLAKU © MARECKY

OKOLICZNOŚCIOWY SPŁYW KANOE DO BUCZYŃCA © MARECKY

NA POCHYLNI OLEŚNICA © MARECKY

STATEK BIRKUT WŁAŚNIE WSPIĄŁ SIĘ PO TRAWIE 24 METRY © MARECKY

STATEK ŁABĘDŹ WPŁYWA DO DOLNEGO STANOWISKA POCHYLNI KĄTY © MARECKY

A WSZYSTKO TO DZIAŁA DZIĘKI WODZIE © MARECKY

POCHYLNIA KĄTY- WODNE KOŁO NAPĘDOWE © MARECKY

BIKERKA MARTA-NASZ WYCIECZKOWY RODZYNEK ;-) © MARECKY

OPUSZCZAMY POCHYLNIĘ BUCZYNIEC © MARECKY

RYCHLIKI-WIEŃCE DOŻYNKOWE I ORKIESTRA DĘTA Z IŁAWY © MARECKY

W NAMIOCIE REJSYT PEŁNA EKOLOGIA I NATURA © MARECKY

LOKALNE CHEERLEADERKI :-) © MARECKY

MOJE ULUBIONE STOISKO :-) © MARECKY

TRAKTOROWA GROCHÓWKA © MARECKY

BIAŁY KOT I ZIELONA TRAWA :-) © MARECKY


Dane wyjazdu:
2.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:20.0
Podjazdy: m
Rower:

Plaaażaaa!

Piątek, 27 sierpnia 2010 · | Komentarze 0

Odebrałem Gianta z serwisu i można powiedzieć, że sprzęt jest gotowy co codziennej, wytężonej pracy.
Kategoria SERWIS


Dane wyjazdu:
20.00 km 0.00 km teren
01:15 h 16.00 km/h:
Maks. pr.:34.00 km/h
Temperatura:21.0
Podjazdy: m

PO WARSZAWIE

Czwartek, 26 sierpnia 2010 · | Komentarze 0

Nudząc się w oczekiwaniu na kolejny pociąg zajrzeliśmy tu i tam.
WARSZAWA-KRZYŻ POD PAŁACEM PREZYDENCKIM © MARECKY


PEŁNE FOTO Z CAŁEGO WYJAZDU JEST TUTAJ.


Dane wyjazdu:
139.00 km 0.00 km teren
06:38 h 20.95 km/h:
Maks. pr.:59.00 km/h
Temperatura:23.0
Podjazdy: m

POWRÓT, CZYLI USTRZYKI GÓRNE-PRZEMYŚL

Środa, 25 sierpnia 2010 · | Komentarze 3

Wszystko co piękne, ma niestety swój za szybki koniec i nadszedł czas na powrót.
Po śniadaniu spakowaliśmy się, Robert postanowił zajrzeć z buta na Połoninę Caryńską, a ja spokojnie poturlałem się w kierunku Ustrzyk Dolnych, aby za dnia nasycić wzrok widokami niedostępnymi mi podczas pokonywania tej trasy w nocy.

TRASA: USTRZYKI GÓRNE-Ustrzyki Dolne-Krościenko-Jureczkowa-Arłamów-Huwniki-Kalwaria Pacławska-Fredropol-Pikulice-PRZEMYŚL

Bogactwo kultury materialnej w postaci szlaku architektury drewnianej, piękno przyrody i urozmaicone widoki były prawdziwą nagrodą po trudach jazdy przez Polskę.

Byłem też ciekawy, jak wygląda podjazd Czarna-Lutowiska, który tak mi się dłużył podczas jazdy nocnej. Za dnia okazał się niespełna 3 km spokojnym i łagodnym zjazdem, o tyle fajnym, że bez serpentyn, tak więc można było się rozbujać.

Z Robertem spotkałem się w Ustrzykach Dolnych i już razem kontynuowaliśmy jazdę do Przemyśla. Od Krościenka droga zaczęła się wspinać, aby szczytowe wartości osiągnąć przed Arłamowem, miejscowością słynną z internowania tutaj w 1982 r. Lecha Wałęsy.

Potem nastąpił ponad 10 km zjazd do Makowej, gdzie w pewnym momencie postraszył nas TIR wyłaniając się zza zakrętu. W Huwnikach odbiliśmy 3 km w kierunku Kalwarii Pacławskiej, gdzie po katorżniczym 2 km podjeździe ja dotarłem do celu, a Robert dał sobie spokój.
Podjazd był tak stromy, że pod koniec myślałem już tylko czy zejść z roweru, czy mordować się dalej z prędkością 6 km/h i odpadającym od nawierzchni przednim kołem :-). Miałem wrażenie, że jest to pokuta za wszystkie grzechy ;-). Coś niesamowitego.

Sama Kalwaria Pacławska to zarówno sanktuarium maryjne, jak i urokliwa miejscowość z małomiasteczkową drewnianą zabudową. Cisza i spokój tego miejsca robi pozytywne wrażenie.

Dalsza droga wiodła na północ do nieodległego już Przemyśla. Miasto jest otoczone ogromną liczbą fortów składających się na jedną z największych w Europie twierdz. Była ona oblegana trzykrotnie w czasie I wojny światowej.

W Przemyślu zajrzeliśmy na starówkę, gdzie znajduje się kilka wartych obejrzenia obiektów, zjedliśmy kolację i o 22 wsiedliśmy do pociągu jadącego do Warszawy, gdzie mieliśmy 2 godzinną przesiadkę do Malborka. Wykorzystując ten czas zajrzeliśmy jeszcze pod najbardziej medialny krzyż ostatnich tygodni.

Potem w pociąg i do domu. W Elblągu byliśmy o 17, co nie wystawia dobrej opinii naszym ,,wspaniałym'' kolejom. Mniej męcząca była jazda rowerem przez Polskę :-). Na dworcu czekała na nas grupka wiernych fanów, którym za wsparcie i doping bardzo dziękujemy :-).

STUPOSIANY-UJŚCIE WOŁOSATEGO DO SANU © MARECKY

SMOLNIK-CERKIEW DREWNIANA © MARECKY

LUTOWISKA-KOŚCIÓŁ ŚW. STANISŁAWA BISKUPA © MARECKY

ŻŁOBEK-CERKIEW DREWNIANA © MARECKY

RABE-CERKIEW DREWNIANA © MARECKY

RABE-WNĘTRZE CERKWI I IKONOSTAS © MARECKY

HOSZÓW- DAWNA CERKIEW, OBECNIE KOŚCIÓŁ RZYM/KAT. © MARECKY

HOSZÓW-DAWNA CERKIEW, OBECNIE KOŚCIÓŁ RZYM/KAT © MARECKY

USTRZYKI DOLNE-SANKTUARIUM MATKI BOSKIEJ BIESZCZADZKIEJ © MARECKY

USTRZYKI DOLNE-SANKTUARIUM MATKI BOSKIEJ BIESZCZADZKIEJ © MARECKY

USTRZYKI DOLNE-POMNIK ŻOŁNIERZY POLSKICH 1914-1945 © MARECKY

POCIĄG USTRZYKI DOLNE-CHYRÓW(UKR), CZYLI 10 KM/H :-) © MARECKY

KROŚCIENKO-PRZEJŚCIE GRANICZNE Z UKRAINĄ © MARECKY

LISKOWATE-CERKIEW DREWNIANA © MARECKY

ARŁAMÓW-HOTEL © MARECKY

HUWNIKI-KOŚCIÓŁ Z KAMIENIA © MARECKY

KALWARIA PACŁAWSKA © MARECKY

KALWARIA PACŁAWSKA © MARECKY

KALWARIA PACŁAWSKA © MARECKY

KALWARIA PACŁAWSKA-DREWNIANA ZABUDOWA © MARECKY

FREDROPOL-CERKIEW DREWNIANA © MARECKY

FREDROPOL-CERKIEW DREWNIANA © MARECKY

PRZEMYŚL-POMNIK SZWEJKA © MARECKY

PRZEMYŚL-FONTANNA Z NIEDŹWIEDZIEM © MARECKY

PRZEMYŚL-KATEDRA GRECKO-KATOLICKA © MARECKY

PRZEMYŚL-KATEDRA RZYMSKO-KATOLICKA © MARECKY

PRZEMYŚL-KOŚCIÓŁ KLASZTORNY FRANCISZKANÓW © MARECKY

PRZEMYŚL-NA WIADUKCIE © MARECKY


PEŁNE FOTO Z CAŁEGO WYJAZDU JEST TUTAJ.

Kategoria WYCIECZKI 50-150


Dane wyjazdu:
18.00 km 4.00 km teren
01:14 h 14.59 km/h:
Maks. pr.:44.00 km/h
Temperatura:23.0
Podjazdy: m

REGENERACJA, CZYLI SPOKOJNIE DO WOŁOSATEGO

Wtorek, 24 sierpnia 2010 · | Komentarze 2

O poranku zapoznaliśmy się z wynikami maratonu (Robert 33 w Gen./6 w Solo; ja 55 w Gen./44 w Open). Była okazja do rozmowy z innymi ekstremalistami. Wiele osób podkreślało bardzo dobrą pogodę, która towarzyszyła zawodom.

KOMANDOR BB TOUR ROBERT JANIK W PRACY © MARECKY

MOCARZ Z ŁODZI - WIKI © MARECKY

REBE Z WŁOCŁAWKA( 2 OD PRAWEJ) I KALINA Z CHOSZCZNA (4 OD PRAWEJ)- JUŻ LEGENDA TEJ TRASY © MARECKY


Po ceremonii dekoracji zwycięzców BB Tour postanowiliśmy z Robertem udać się do Wołosatego, gdzie w 2008 r. była meta jednej z edycji Imagis Tour. Jadąc spokojnym tempem dotarliśmy do ostatniej miejscowości przed Ukrainą, a nawet wspięliśmy się po szutrze i kamieniach na samą granicę. Bezcenne doświadczenie dla szosowych opon ;-). Potem spokojnie zjechaliśmy i oddaliśmy się błogiemu nicnierobieniu.

ROBERT NA DRODZE DO WOŁOSATEGO © MARECKY

PODĄŻAM KU GRANICY © MARECKY

ROBERT PRZY SWOIM KOLORYSTYCZNIE SŁUPIE GRANICZNYM :-) © MARECKY

JA ZAŚ PRZY SŁUPIE NARODOWYM KOLORYSTYCZNIE NIEDOBRANI :-) © MARECKY

WSPÓLNIE NA TLE GRANICY © MARECKY

RÓŻA SZLAKÓW-NAJCIEKAWIEJ WYGLĄDA SZLAK BESKIDZKI ;-) © MARECKY


Tutaj jest koniec. Prawdziwy koniec ;-)





PEŁNE FOTO Z CAŁEGO WYJAZDU JEST TUTAJ.



Kategoria WYCIECZKI <50