INFO

avatar Ten blog rowerowy prowadzi MARECKY z miasta Elbląg. Mam przejechane od 1995r. 318.150 kilometrów, czyli zaraz po raz ósmy okrążę równik :-). Pomykam po drogach i dróżkach z prędkością 20.85 km/h i tak jest OK.
Więcej o mnie.

MOJA STRONA INTERNETOWA

marecki.home.pl

KATALOG ŻUŁAWSKICH DOMÓW PODCIENIOWYCH

DOMY PODCIENIOWE Z XVIII/XIX w.

MOJE GALERIE

FOTOSIK (do 30.04.2023)



baton rowerowy bikestats.pl 2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl 2008 button stats bikestats.pl

ARCHIWUM BLOGA

Wpisy archiwalne w kategorii

WYCIECZKI 50-150

Dystans całkowity:56680.00 km (w terenie 5523.50 km; 9.75%)
Czas w ruchu:2650:15
Średnia prędkość:20.99 km/h
Maksymalna prędkość:65.00 km/h
Suma podjazdów:195541 m
Maks. tętno maksymalne:189 (101 %)
Maks. tętno średnie:159 (85 %)
Suma kalorii:912755 kcal
Liczba aktywności:639
Średnio na aktywność:88.70 km i 4h 14m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
93.00 km 0.00 km teren
04:33 h 20.44 km/h:
Maks. pr.:30.00 km/h
Temperatura:7.0
Podjazdy:301 m

GRUDNIOWE PĄCZKI

Niedziela, 7 grudnia 2025 · | Komentarze 0

Trasa: ELBLĄG-Jegłownik-Malbork-Tralewo-Nowy Staw-Orłowo-Nowy Dwór Gdański-Solnica-Kazimierzowo-ELBLĄG

MAPA

GALERIA (z opisem)

Motto: Jędruś, Jędruś,Jędruś,Jędruś,Jędruś,Jędruś,Jędruś,Jędruś,Jędruś,
Jędruś,Jędruś,Jędruś,Jędruś,Jędruś,Jędruś,Jędruś,Jędruś,Jędruś,Jędruś,Jędruś. 😍😊




Już rok temu zastanawiałem się w jaki sposób uczcić 20 edycję Grudniowych Pączków, czyli mojego autorskiego zakończenia sezonu rowerowego. Zakończenia, które jak dobrze już wiecie, niczego nie kończy 😂

Dumałem i dumałem, aż wymyśliłem, że to będzie objazdowa trasa po Jędrusiach w najbliższych okolicach Elbląga. Tego jeszcze nie było, a fundowanie pączków czy innych łakoci jest takie banalne 😉

W zlokalizowaniu tych cukierni pomogła mi ich strona www. Można tam dostrzec znacznie odleglejsze Jędrusie, także Maraton Jędruś jest kiedyś niewykluczony …

I tak przechodząc od słowa do czynów narysowałem trasę przez Malbork, Nowy Staw, Nowy Dwór Gdański kończąc ją przy Jędrusiu w Elblągu, bo i w naszym mieście mają od niedawna swój sklep.

Główny postój zaplanowałem oczywiście, niezmiennie i tradycyjnie w Nowym Stawie, gdzie od początku naszych wycieczek działa niezawodna Angelika, która też pomogła ogarnąć sytuację logistyczną z Jędrusiami w Malborku, gdzie całoroczne obiekty są 3, a czwarty jest sezonowym.

Pozostało zamówić bezśnieżną i bezlodową zimę i napisać komunikat startowy.

Grudniowe Pączki zawsze startują z elbląskiego Placu Słowiańskiego i nie inaczej było i teraz. Inaczej za to rzecz przedstawiała się z frekwencją. Ta przy robieniu fotki startowej wyglądała mi na rekordową, a miałem jeszcze sygnały o dwóch osobach czekających przy trasie.

Na potrzeby tej relacji dokonałem więc starannej analizy tych wycieczek od pierwszej edycji w roku 2006 i oto co wyszło:

2006 – 10, 2007 – 7, 2008 – 9, 2009 – 16, 2010 – 13, 2011 – 27, 2012 – 22, 2013 – 16, 2014 – 32, 2015 – 13, 2016 – 23, 2017 – 16, 2018 – 15, 2019 – 30, 2020 – 16, 2021 – 19, 2022 – 19, 2023 – 21, 2024 – 21, 2025 – 34.

Elbląg znowu nie zawiódł, jednakże nie byłoby tak pięknej liczby, gdyby nie goście spoza Elbląga: z Gdańska, z Grudziądza, z Tczewa, z Braniewa, z Łaszki, no i z Karczowisk Górnych 😉

Jesteście Wielcy i jesteście przykładem dla niedowiarków, że jazda w niezbyt kojarzącym się z rowerem miesiącu, jakim jest grudzień, jest jak najbardziej możliwa i co ważne sprawia dużą frajdę.

OK, wystarczy tej wazeliny, jedziemy 😉

Ulica Żuławska wyprowadziła nas z Elbląga i przez Helenowo ruszyliśmy na Jegłownik. Wiele osób pamiętało odcinek od Wikrowa do Jegłownika jako zniszczony, ale w tym roku pojawił się tam asfaltowy dywanik i słabej nawierzchni zostało z 700 metrów. Daliśmy sobie z nią radę.

Za Jegłownikiem wjechaliśmy na DK22, którą dotarliśmy do skrzyżowania na Ząbrowo/Fiszewo, skąd jazdę do Malborka kontynuowaliśmy nową drogą rowerową. Jazdą ,,uprzyjemniał” dość silny wiatr z południa, za to było całkiem ciepło.

Na rogatkach Malborka grupa zebrała się w całość i zaczęliśmy szukać Jędrusi. Pierwszy został namierzony szybko i sfotografowany sprawnie, na drugi – można powiedzieć – wpadliśmy prosto z drogi, a trzeci był szukany najdłużej i okazał się schowany w Kauflandzie. Tutaj fotkę zrobiliśmy z zewnątrz.

Teraz czekał nas najprzyjemniejszy odcinek, bo z wiatrem, do Nowego Stawu i potem do Nowego Dworu Gdańskiego. Tradycyjnie kilka osób wyprzedziło grupę i pojawiło się na miejscu szybciej, w nowostawskim Jędrusiu kawę piła też dwuosobowa ekipa z Malborka.

Pojawienie się takiego tłumu lekko przeraziło lokalsów, zablokowało Jędrusia i ekspresowo wyczerpało dostępne miejsca siedzące. Na szczęście były miejsca stojące i to nie tylko w kierunku kasy fiskalnej 😊

Biesiadowanie trwało dobrą godzinę (jednak nie wykupiliśmy wszystkiego!), od 12 do 13. W końcu jednak trzeba było ruszać, bo czekał jeszcze Nowy Dwór Gdański i wspinaczka w Elblągu na ulicę Fromborską.

Jędrusia w NGD namierzyliśmy bez problemów, został sfotografowany i już jechaliśmy na Elbląg. Zgodnie z tradycją grupa zasadnicza podzieliła się na podgrupy, ktoś jechał z przodu, ktoś z tyłu, a ktoś z prowadzącym. Klasyka.

W Elblągu do finałowego Jędrusia dotarło 11 osób po pokonaniu solidnych 90 km, a niektórzy to i setki dotknęli. I tak to kółeczko po Żuławach Wiślanych z muśnięciem Wysoczyzny Elbląskiej zostało zakończone.

Bardzo Wam dziękuję za towarzyszenie podczas tej okrągłej rocznicy. Nie byłoby frajdą jechać samemu do Nowego Stawu, chociaż na pewno byłoby łatwiej 😉 20 lat organizuję różnego rodzaju wydarzenia i wygląda na to, że nigdy mi się to nie znudzi. Fajnie, że moje działania znajdują Waszą aprobatę i że chce się Wam ze mną kręcić.

A na koniec, zapraszam już 14 grudnia – w ramach kończenia niekończącego się sezonu rowerowego – na ostatnią w tym roku Miejską Wycieczkę Rowerową.





Kategoria WYCIECZKI 50-150


Dane wyjazdu:
79.00 km 0.00 km teren
03:35 h 22.05 km/h:
Maks. pr.:40.00 km/h
Temperatura:4.0
Podjazdy:465 m

SZTUM, KWIDZYN

Sobota, 6 grudnia 2025 · | Komentarze 0

Trasa: ELBLĄG-Zwierzno-Tropy Sztumskie-Kalwa-Sztum-Postolin-Ryjewo-Mareza-KWIDZYN>>>ELBLĄG

MAPA

GALERIA (z opisem)




Tradycyjny wyjazd do Kwidzyna i Sztumu odwiedzić ze zniczami miejsca bliskie mojemu sercu. 

W Kwidzynie skupiłem się też na dokładnym obejrzeniu Dworca Roku 2025 w konkursie Fundacji ProKolej i Fundacji PKP.  On był ładny już w latach 80-tych, ale teraz jest po prostu piękny 😍 Wypełnił prawie całą galerię, cały wyjazd był zresztą pod znakiem kolei 😉

Jeżeli chcecie obejrzeć drugi z wyróżnionych w tym roku w dworców to zapraszam do Chojnic.



Kategoria WYCIECZKI 50-150


Dane wyjazdu:
63.00 km 7.00 km teren
03:48 h 16.58 km/h:
Maks. pr.:40.00 km/h
Temperatura:-3.0
Podjazdy:436 m
Rower:BOCAS

MWR#97 KRZYWIEC i KRZYŻEWO

Niedziela, 30 listopada 2025 · | Komentarze 0

Trasa: ELBLĄG-Jagodnik-Milejewo-Nowe Monasterzysko-Włóczyska-Krzywiec-Krzyżewo-Pogrodzie-Milejewo-ELBLĄG

GPS

MAPA

GALERIA (z opisem)




Przedostatnia w tym sezonie MWR okazała się być pierwszą w historii, która musiała być przełożona z powodu ciągłych opadów deszczu. W drugim terminie nic na nas nie padało, ale czy było łatwo? 

30 listopada to nigdy nie jest łatwa pora na rower, ale jak do wszystkiego, tak i do takiej aktywności trzeba się po prostu przygotować. Odzieżowo, rowerowo
i mentalnie.

I tak właśnie zrobiło 21 osób, które pojawiło się na starcie wycieczki do warmińskiego Krzywca i Krzyżewa. Na trasie czekały na nas dwa odcinki specjalne, jeden przed Jagodnikiem a drugi między miejscowościami docelowymi.

I tylko tam spotkaliśmy śnieg, lód, błoto i liście które sprawiały trudnościw napędzaniu naszych dwukołowców.

Warto jednak pamiętać, że jednym z celów MWR jest doskonalenie techniki jazdy i to był właśnie ten moment.

Główny postój zrobiliśmy w Krzywcu, gdzie wykorzystaliśmy do tego nową wiatę postawioną przy tamtejszym oczku wodnym. Ciepła herbata i słodkie wafelki były w tym miejscu bardzo pożądane z uwagi na osiągnięcie połowy trasy i dające się już odczuć zmęczenie.

Spojrzeliśmy też z oddali na kapliczkę domkową a z bliska przyjrzeliśmy się kapliczce z 1611 roku.

Przed nami był teraz drugi odcinek specjalny, czyli 4 km leśnej drogi szutrowej między Krzywcem a Krzyżewem. Szutrowej w normalnych warunkach, a nieco oblodzonej podczas wycieczki. Dało się jechać poboczem, albo środkiem i tak to grupa sprawnie pokonała ten odcinek.

W Krzyżewie minęliśmy 3 kapliczki, tak charakterystyczne dla Warmii, a zatrzymaliśmy się przy jednej, obiektywnie chyba najładniejszej, stojącej przy wjeździe do wsi.

Dalsza droga prowadziła suchą i czarną drogą wojewódzką nr 504, którą – po lekkiej modyfikacji trasy – dojechaliśmy do samego Elbląga, kończąc wycieczkę przy rondzie Pionierów Oświaty. Wcześniej po raz drugi tego dnia zdobyliśmy Milejewo, odpoczywając na lokalnej stacji paliw.

Teraz przed nami ostatnia w tym sezonie Miejska Wycieczka Rowerowa.14 grudnia pojedziemy do Sakówka koło Pasłęka a potem w Hali Sportowo-Widowiskowej MOSiR przy al. Grunwaldzkiej rozstrzygniemy konkurs na najbardziej aktywnego uczestnika MWR. Start o godzinie 10:00 z ronda Bitwy pod Grunwaldem.

Miejskie Wycieczki Rowerowe organizowane są przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Elblągu we współpracy z: PTTK Oddział Ziemi Elbląskiej, Salonem-Serwisem Rowerowym Wadecki, Urzędem Gminy w Elblągu, Parkiem Krajobrazowym Wysoczyzny Elbląskiej oraz Urzędem Marszałkowskim Województwa Warmińsko-Mazurskiego.










Dane wyjazdu:
75.00 km 0.00 km teren
03:27 h 21.74 km/h:
Maks. pr.:43.00 km/h
Temperatura:-1.0
Podjazdy:282 m

ŚRODOWE LATARECZKI - RYCHLIKI

Środa, 19 listopada 2025 · | Komentarze 0

Trasa: ELBLĄG-Żurawiec-Zwierzeńskie Pole-Brudzędy-Święty Gaj-Kwietniewo-Rychliki-Wysoka-Stare Dolno-Nowe Dolno-Jezioro-Karczowiska Górne-ELBLĄG

MAPA

GALERIA (z opisem)





Ciemno, zimno, pod wiatr a do domu daleko. Nie ma teraz lekko na latareczkach, a będzie jeszcze trudniej - np. w Beczce 😉

Miałem przyjemność poprowadzić tę edycję środowych latareczek na trasie do Rychlik. Pojawił się tam nowy asfalt w kierunku wsi Wysoka, ale na razie kończy się równo z końcem miejscowości. Jak powstanie cały odcinek długości około 2 km to będzie super skrót do Elbląga. 

Tymczasem przyszło nam powalczyć z wiatrem jadąc tam, a potem go wykorzystać wracając do Elbląga. Temperatura odczuwalna była mocno poniżej zera, nominalna spadła do -1. Za to mieliśmy suche asfalty i i bezchmurne niebo. Coś za coś.

Główny postój był przy Biedronce w Rychlikach, ale nie trwał on zbyt długo. Z trasy najbardziej chyba zadowolona była Sylwia, którą ekipa odstawiła pod sam dom z piecem +55 stopni. Była zazdrość 😂

Dzięki za wspólne kręcenie i morsowanie na sucho. Tak hartuje się stal 👌




Kategoria WYCIECZKI 50-150


Dane wyjazdu:
97.00 km 0.00 km teren
04:33 h 21.32 km/h:
Maks. pr.:43.00 km/h
Temperatura:7.0
Podjazdy:565 m

WARMIŃSKIE PUPKI

Sobota, 15 listopada 2025 · | Komentarze 0

Trasa: ELBLĄG>>>JONKOWO-Pupki-Nowe Kawkowo-Gamerki Wielkie-Żabi Róg-Morąg-Sambród-Pasłęk-Krosno-Węzina-Komorowo Żuławskie-ELBLĄG

MAPA

GALERIA




Małgorzata miała brak gminy Jonkowo w swojej gminnej peregrynacji po Polsce, ja dawno nie byłem w Pupkach, a Mariusz pewnie w Pupkach nie był wcale 😉 No i tak bladym świtem ruszyliśmy w trójkę pociągiem do Jonkowa. 

Kręcić korbami zaczęliśmy prawie równo ze wschodem słońca i to było dobre, chociaż to dobro nazywało się wtedy +4 stopnie 😁 Potem było już z każdym kilometrem coraz cieplej, coraz jaśniej i coraz bardziej bezchmurnie. Za to niezmiennie pod wiatr, prawie przez cały czas.

Wycieczka obfitowała w różne kolejowe pojazdy, co dobrze widać w galerii. Podczas jazdy testowałem po raz pierwszy nowe ochraniacze Shimano, które zastąpiły stare, zaorane na tegorocznym MRDP. Te mają piękny żarówiasty kolor i zupełnie się nie zsuwają podczas chodzenia. Także na razie OK.

Do Elbląga przywieźliśmy przepiękną pogodę, no ale do jutra się niestety nie utrzyma. 

Dzięki za zaproszenie, wspólne kręcenie i pogaduchy.





Dane wyjazdu:
69.00 km 0.00 km teren
02:51 h 24.21 km/h:
Maks. pr.:57.00 km/h
Temperatura:8.0
Podjazdy:547 m

ŚRODOWE LATARECZKI - WYSOCZYZNA ELBLĄSKA

Środa, 12 listopada 2025 · | Komentarze 3

Trasa: ELBLĄG-Kamionek Wielki-Suchacz-Tolkmicko-Chojnowo-Pogrodzie-Rychnowy-Huta Żuławska-Milejewo-Ogrodniki-Łęcze-ELBLĄG

MAPA


Fot. Endrju. 



Moc wróciła! Regeneracja po MRDP zakończona 😁

Z całej grupy szedł ogień od początku do końca i udało mi się utrzymać na wszystkich podjazdach Wysoczyzny Elbląskiej ułożonych przez organizującego te latareczki Andrzeja. Pędziliśmy z wiatrem, pędziliśmy pod wiatr i nie było ani jednego sklepu. 1,1 litra Oshee wciągnąłem bez problemu 😂

Dzięki za wspólne kręcenie i pogaduchy, co przy tych prędkościach było szczególnie ciekawe.



Kategoria WYCIECZKI 50-150


Dane wyjazdu:
89.00 km 3.00 km teren
04:11 h 21.27 km/h:
Maks. pr.:47.00 km/h
Temperatura:9.0
Podjazdy:582 m

POJEZIERZE DRAWSKIE

Poniedziałek, 10 listopada 2025 · | Komentarze 2

Trasa: OGARTOWO (POŁCZYN ZDRÓJ)-Czaplinek-Borne Sulinowo-SZCZECINEK>>>ELBLĄG

MAPA

GALERIA (z opisem)



Drugi dzień to już był całkowity spontan, regulowany tylko odjazdem pociągu ze Szczecinka o 13:30. Analiza mapy pokazała wspaniale pokręconą między jeziorami DW 163 z Połczyna-Zdroju do Czaplinka.

Prowadziła ona przez sam środek Drawskiego Parku Krajobrazowego i do pełni szczęścia brakowało tylko słońca. Bo nawet asfalt na 90% długości był nowy, a za rok to będzie 100 % bo roboty drogowe na krótkim odcinku jeszcze trwają.

Poza widokami celem jazdy do Szczecinka było Borne-Sulinowo, miasto w czasach PRL niewidoczne na mapach, a dla mnie niewidoczne do dzisiaj 😉 Dotarłem tam zachodniopomorskim Szlakiem Pojezierzy Zachodnich nr 20. Opis i zdjęcia w galerii, szok murowany 😁 

Przejechałem przez Borne, nie robiąc tam dłuższego postoju, bo taki planowałem w Szczecinku, żeby temu miastu lepiej się przyjrzeć. 

Między Bornem a Szczecinkiem szlak pojezierzy miał bardziej urozmaiconą nawierzchnię, ale generalnie asfalt rządzi, a jak nie rządzi to i tak opony 32 mm dają sobie radę ze wszystkim. 

W Szczecinku zabawiłem dobrą godzinę, przyglądając się tamtejszemu Jezioru Trzesiecko z perspektywy ciągu pieszo-rowerowego. Całego jeziora nie zdążyłem okrążyć, duże jest. 

Przed podróżą zjadłem obiad - kwaśnica w Szczecinku pozwoliła poczuć się jak w górach, a pierogi ukraińskie też były dobre😉 Potem zostało zając wygodne miejsce w szynobusie i jeszcze wygodniejsze w EZT z Tczewa i po 4 godzinach wylądować w Elblągu. 

I tak to listopadowy weekend w siodle dobiegł końca. Elegancko wyszło😊




Kategoria WYCIECZKI 50-150


Dane wyjazdu:
71.00 km 0.00 km teren
03:08 h 22.66 km/h:
Maks. pr.:37.00 km/h
Temperatura:11.0
Podjazdy:256 m

ŚRODOWE LATARECZKI-ROBITY

Środa, 5 listopada 2025 · | Komentarze 0

Trasa: ELBLĄG-Komorowo Żuławskie-Bogaczewo-Marianka-Pasłęk-Robity-Pasłęk-Krosno-Drużno-Jelonki-Marwica-Nowe Dolno-Markusy-Jezioro-Raczki Elbląskie-ELBLĄG

MAPA











Co ciekawego jest w Robitach? Z tego co wiem, to nic, ale oczywiście mogę się mylić. 

Na pewno za to jest nowy asfalt na drodze powiatowej od skrzyżowania z DW 505 do zielonej tablicy Robity. Tak z 1 km długości. I to ten dywanik był celem tej edycji środowych latareczek. Jak powstanie cały nowy odcinek, do Łukszt, to zrobimy sobie rundkę do Słobit 😉

A teraz zawróciliśmy do Pasłęka i pojechaliśmy na Jelonki, gdzie przy tamtejszym Dino był główny odpoczynek z jedzonkiem i piciem. Za długo nie trwał, bo jak się stoi w listopadzie, to się marznie, więc poszło szybko i już jechaliśmy dookoła Jeziora Druzno. 

W Stankowie dostrzegliśmy sieczkarnię do kukurydzy stojącą w nieco mniej typowym miejscu niż pole, a mianowicie w rowie. Ogromna maszyna musiała ,,złapać" pobocze i zjechała do rowu. Jak nadjechaliśmy to właśnie trwały pierwsze prace mającą ją z tego rowu wydobyć. 

Potem już było spokojnie i razem dojechaliśmy do Elbląga, nieco wcześniej żegnając się z Sylwią, która skręciła w swoją stronę do domku. 

Dziękuję ekipie za wspólne kręcenie i pogaduchy 😍




Dane wyjazdu:
111.00 km 0.00 km teren
05:03 h 21.98 km/h:
Maks. pr.:33.00 km/h
Temperatura:12.0
Podjazdy:328 m

PRZEKOP MIERZEI WIŚLANEJ

Niedziela, 2 listopada 2025 · | Komentarze 4

Trasa: ELBLĄG-Kępki-Marzęcino-Tujsk-Rybina-Sztutowo-Kąty Rybackie-Nowy Świat-Kąty Rybackie-Sztutowo-Rybina-Tujsk-Nowy Dwór Gdański-Solnica-Jazowa-Kazimierzowo-ELBLĄG

MAPA

GALERIA (+Beata, +Małgorzata)





Padło smakowite hasło ,,Sztutozzeria” w Sztutowie, które rozszerzyłem o przekop w Nowym Świecie żeby zobaczyć po raz pierwszy na własne oczy Ursę. Nie udało się, bo uciekła ona 30 października do … Gdańska. Ale wróci ;-)

W drodze powrotnej, poza pizzerią w Sztutowie, zajrzeliśmy też na cmentarz mennonicki w Żelichowie, bo dzisiejsza data bardzo sprzyjała takim odwiedzinom.

Cała jazda przebiegała w klasycznej listopadowej szarzyźnie, przez chwilę tylko rozproszonej słonecznymi promieniami i błękitem nieba. W drodze powrotnej, a zwłaszcza od Nowego Dworu Gdańskiego, patronat nad naszą jazdę objął ten wielki hit.

Cały dzień było za to zaskakująco ciepło, nawet +14 stopni. 

Dzięki za zaproszenie i wspólnie pokręcone kilometry.






Kategoria WYCIECZKI 50-150


Dane wyjazdu:
74.00 km 3.00 km teren
03:01 h 24.53 km/h:
Maks. pr.:58.00 km/h
Temperatura:15.0
Podjazdy:560 m

JESIENNA WYSOCZYZNA ELBLĄSKA

Sobota, 1 listopada 2025 · | Komentarze 2

Trasa: ELBLĄG-Gronowo Górne-Przezmark-Wilkowo-Kamiennik Wielki-Karszewo-Włóczyska-Krzywiec-Krzyżewo-Pogrodzie-Rychnowy-Huta Żuławska-Zajączkowo-Ogrodniki-Elbląg Jelenia Dolina-ELBLĄG

MAPA

GALERIA




Krzywiec i Krzyżewo będą tematem najbliższej - już 16 listopada - Miejskiej Wycieczki Rowerowej. Pojechałem sprawdzić, co tam się dzieje i jak wyglądają lokalne drogi po deszczowym tygodniu.

Pogoda zjawiskowa, kolory pierwsza klasa, a jazda 1 listopada w krótkich rękawiczkach jest u mnie bezcenna 😁

Kategoria WYCIECZKI 50-150